Skoro kolej dyktuje ceny nieadekwatne do usługi, to nic dziwnego że ludzie korzystają z każdej możliwości, żeby te koszty obniżyć. Bilety przecież ostatecznie kupują
. Gdyby ceny biletów były adekwatne do oferowanej usługi, to mało kto by w ten sposób kombinował. Ja z racji zawodu bardzo dużo jeżdżę po Polsce pociągami, do Trójmiasta między innymi i szlag mnie trafiał jak pomimo tego, że na skutek remontów czas jazdy z W-wy do Gdyni wydłużył się z 4 godzin niecałych do słuchałem ciągle tłumaczeń PKP IC, że oni cen biletów nie obniżą, bo remonty prowadzi PKP PLK i wydłużenie czasów przejazdów nie jest zależne od nich i do obniżki nie widzą podstaw. Dopiero otworzenie połączenia W-wa - Gdańsk przez Polski Bus i utrata 90% klientów zmusiła ich do zmiany polityki.


