A jak wpisałem podróże w wyszukiwarkę to mi nie znalazłoTururru, scaliłam![]()
Ja w tym roku do Azji na pewno się*nie wybiorę. Bilety po Europie tanimi liniami to dość niskie koszta. Azja to minimum 1600zł w obie za osobę.
A jak wpisałem podróże w wyszukiwarkę to mi nie znalazłoTururru, scaliłam![]()
Podróże dorzuciłam po scaleniuA jak wpisałem podróże w wyszukiwarkę to mi nie znalazło
(...).
Mistrzyni zła!Podróże dorzuciłam po scaleniu![]()
Ale którego? A, że po kolei różne? No ciekaweJa co roku z dziewczyną wybieram się w trasę "Pana Samochodzika", nie ma to jak przeczytać książkę z dzieciństwa i starać się odtworzyć trasę legendarnego pana Tomasza![]()
No super ciekawy pomysł. Jestem ciekaw, czy faktycznie można odtworzyć wszystkie te trasy z poszczególnych książek.Ja co roku z dziewczyną wybieram się w trasę "Pana Samochodzika", nie ma to jak przeczytać książkę z dzieciństwa i starać się odtworzyć trasę legendarnego pana Tomasza![]()
Ja będąc w Pradze próbowałem częściowo odtworzyć trasy Pana TomaszaAle którego? A, że po kolei różne? No ciekawePraskie tajemnice już były?
![]()
Właśnie mi przypomniałeś, że też mam jedno miejsce do obejrzenia, co roku jestem tuż obok i nigdy nie mam czasu, inne atrakcje większeNo super ciekawy pomysł. Jestem ciekaw, czy faktycznie można odtworzyć wszystkie te trasy z poszczególnych książek.
Ja będąc w Pradze próbowałem częściowo odtworzyć trasy Pana Tomasza. Ale jednej z ważniejszych rzeczy w książce nie sprawdziłem empirycznie. Mianowicie nie byłem na cmentarzu żydowskim w Josefovie. Pamiętam, że z lekka zbulwersowała mnie cena wstępu, bo niestety nie było osobnych biletów na sam cmentarz, tylko wspólny do kilku obiektów i kosztował około 50 zł. A niekoniecznie chciałem i miałem czas zwiedzać pozostałe.
Co do wyjazdów wakacyjnych, to gdyby ktoś planował kierunki wschodnie (byłe ZSRR), to służę radą. A już szczególnie jeśli chodzi o Krym.
Na Baker Street byłem, ale na Pokątnej nieBohaterowie książkowi i podróże to w ogóle osobny wątek, marzę o Londynie śladami Pottera i Holmesa![]()
Z tą Pokątną to był żart oczywiścieW Londynie chyba nie ma Pokątnej w sumie![]()
Nie wiem czy tam to ma się znajdować, ale na pewno czytałem gdzieś o planie udostępnienia do zwiedzania właśnie Ulicy Pokątnej (planu filmowego). Nie mogę teraz jednak odnaleźć tej informacji w otchłaniach netuZa to pod Londynem jest całe studio z dekoracjami do filmu, Wielka Sala rzeczywistej wielkości, dom Hagrida, dom Dursleyów... świetny pomysł na wycieczkę, tylko dziko drogo sobie liczą.
O, to coś dla mnieMożna sobie za to zwiedzić Sztokholm śladami bohaterów Larssona, jest nawet przewodnik. Tylko autor ostrzega, że tam raczej drogo![]()
No a o czym ja mówiłam, to jest własnie w Orlando ;p: http://www.usatoday.com/story/dispatches/2014/01/23/universal-orlando-harry-potter-world-diagon-alley/4783027/Z tą Pokątną to był żart oczywiście.
Nie wiem czy tam to ma się znajdować, ale na pewno czytałem gdzieś o planie udostępnienia do zwiedzania właśnie Ulicy Pokątnej (planu filmowego). Nie mogę teraz jednak odnaleźć tej informacji w otchłaniach netu.
A na Google Street View jestA propos braku Pokątnej w Londynie