@Nars ale wiesz, że to co pokazujesz znajduje się pod mięśniem, tak?
@Vojtas
Tak, tak, wiem. I boleję dlatego tak nad tym. Przecież pisałem już, że akceptuję, ale się nie zgadzam z wyborem.
MOim zdaniem Ciri nic by nie utraciła przez porządną bliznę, a tylko zyskała. Jeżeli będzie rewelacyjnie napisana tak jak mam nadzieję, to będzie postać która zaistnieje na długo w pamięci społeczności graczy. Będzie się ją stawiało za przykład właściwie zbudowanej postaci kobiecej, każda dziewczyna będzie płakała, że nie da się nią grać
każdy będzie chciał poznać ją osobiście, będzie wyjątkowa, a nie kolejną estetycznie miłą dla oka heroiną.
Chodzi mi o to, że idąc za ideologią całego Wiesława Ciri, jej podobieństwo, też powinna być bezkompromisowa, hardkorowa, i gracze by ją za to "kochali" mocniej (a w szczególności płeć piękna - która często chce się utożsamiać z takimi bohaterkami).
CDPR zyskałoby na tym jeszcze bardziej. Tyle się mówi o tym że W3 będzie realistyczny, złowieszczy, odzwierciedlający parszywy świat pełen pięknych kolorów. Ciri powinna być tego przykładem. To co zrobiono teraz jest eufemizmem. I to mnie boli, bo przez palce przecieka potencjał tej postaci, a przynajmniej teko pierwszego zderzenia z jej wizerunkiem.
Dlatego nie zgadzam się, że Ciri też powinna podlegać (powszechnym) prawom rządzącym developingiem i estetką gier. Moim zdaniem to błąd. Czasami marsz pod prąd daje zadziwiające efekty.
Poza tym nawet okropna blizna nie zmieniłaby tego, że spod niej wygląda bardzo piękna twarz, i my gracze to widzimy. Ta blizna miała być częścią historii, a nie kosmetycznym dodatkiem.
Ech, co się będę produkował, klamka już pewnie zapadła i strzępię język po próżnicy.
Miecz przynajmniej skróciliby, bo wygląda głupio... i to z rękojeścią na dwie dłonie i 3 palce... o jeszu....
@Vojtas
Tak, tak, wiem. I boleję dlatego tak nad tym. Przecież pisałem już, że akceptuję, ale się nie zgadzam z wyborem.
MOim zdaniem Ciri nic by nie utraciła przez porządną bliznę, a tylko zyskała. Jeżeli będzie rewelacyjnie napisana tak jak mam nadzieję, to będzie postać która zaistnieje na długo w pamięci społeczności graczy. Będzie się ją stawiało za przykład właściwie zbudowanej postaci kobiecej, każda dziewczyna będzie płakała, że nie da się nią grać
Chodzi mi o to, że idąc za ideologią całego Wiesława Ciri, jej podobieństwo, też powinna być bezkompromisowa, hardkorowa, i gracze by ją za to "kochali" mocniej (a w szczególności płeć piękna - która często chce się utożsamiać z takimi bohaterkami).
CDPR zyskałoby na tym jeszcze bardziej. Tyle się mówi o tym że W3 będzie realistyczny, złowieszczy, odzwierciedlający parszywy świat pełen pięknych kolorów. Ciri powinna być tego przykładem. To co zrobiono teraz jest eufemizmem. I to mnie boli, bo przez palce przecieka potencjał tej postaci, a przynajmniej teko pierwszego zderzenia z jej wizerunkiem.
Dlatego nie zgadzam się, że Ciri też powinna podlegać (powszechnym) prawom rządzącym developingiem i estetką gier. Moim zdaniem to błąd. Czasami marsz pod prąd daje zadziwiające efekty.
Poza tym nawet okropna blizna nie zmieniłaby tego, że spod niej wygląda bardzo piękna twarz, i my gracze to widzimy. Ta blizna miała być częścią historii, a nie kosmetycznym dodatkiem.
Ech, co się będę produkował, klamka już pewnie zapadła i strzępię język po próżnicy.
Miecz przynajmniej skróciliby, bo wygląda głupio... i to z rękojeścią na dwie dłonie i 3 palce... o jeszu....


