Jestem pewien, że nie chodzi o to, że nie pojawiają się zmarszczki i po prostu oznaki przemijania czasu, a kształt twarzy, który jest przecież niezmienny i daje iluzję nieulotnej młodości.Vysogota znał ten typ urody - wielkookie wieczne dziecko
Jestem pewien, że nie chodzi o to, że nie pojawiają się zmarszczki i po prostu oznaki przemijania czasu, a kształt twarzy, który jest przecież niezmienny i daje iluzję nieulotnej młodości.Vysogota znał ten typ urody - wielkookie wieczne dziecko
Tu już nie chodzi o Dziki Gon, Ciri była Panią Światów i mogła podróżować kiedy chciała i gdzie chciała. Pytanie ile ma lat kiedy wróciła drugi raz? Całkiem dobrze mogła wrócić jako 18 dwa lata po wydarzeniach z W3.Człowiek którego porwał Dziki Gon, gdy wrócił oglądał groby swoich dzieci, więc nie wiadomo czy Ciri też nie przebywała w świecie w którym czas leci o wiele wolniej niż w Geraltowym.
A trissowata twarz Ciri z trailera Miecz Przeznaczenia, to stary czy nowy model?Dzięki Bogu. Czyli twarz Yen i Geralta z Miecza Przeznaczenia to nowsze modele, tak?
Jeśli to prawda to się uspokajam. Yen z Miecza chociaż według mego gustu za młoda to dużo lepsza od tej tutajDzięki Bogu. Czyli twarz Yen i Geralta z Miecza Przeznaczenia to nowsze modele, tak?
No właśnie powinno być całkiem odwrotnie. Triss jest uwielbiana przez znaczną większość graczy (czyli tych nie znających książek + kilku co zna i nie lubi Yen). Szanse powinny być wyrównanePowoli zastanawiam się czy to nie celowe działanie twórców by utrudnić nam wybór między czarodziejkami. Kto przeczytał sagę to bez wahania wie, którą wybrać.
Znaczy Percival będzie w następny poniedziałek? A potem Dainty Biberveldt i tak dalej?Triss pojawi się w poniedziałek. Zaraz potem będzie cała reszta![]()
Jest identyczna, po prostu z profilu twarz Zirael tak wygląda.A trissowata twarz Ciri z trailera Miecz Przeznaczenia, to stary czy nowy model?
Nie jestem znawcą sagi (co mi przypomina, że warto by sobie odświeżyć książki), ale chyba nie ma technicznych przeciwwskazań. Nie pamiętam, by AS o tym wspominał. W związku z tym jest to kwestia interpretacji i wyobrażeń. Ja zawsze wyobrażałem sobie, że Yen wygląda dojrzalej niż Triss. W ten sposób by zawsze było widać - już na pierwszy rzut oka - która czarodziejka jest bardziej doświadczona, a zatem potężniejsza i ważniejsza w hierarchii.Ja mam proste pytanie dla znawców sagi. Dlaczego Yennefer nie może wyglądać jak dwudziestolatka? Przecież skoro prawie 100 letnia kobieta może wyglądać na na trzydziestolatkę, to czemu nie na dwudziestolatkę? Dlaczego panuje przeświadczenie, że Triss musi wyglądać młodziej?
Coś w ten deseń. Ja zawsze sobie wyobrażałem, że wiek Yen (fakt, że wydawała się starsza w zestawieniu z uzdrowicielką) można było wywnioskować, ze spojrzenia, mowy ciała i braku właściwej dla Merigold naiwności. Absolutnie nie na podstawie wyglądu zewnętrznego.Nie jestem znawcą sagi (co mi przypomina, że warto by sobie odświeżyć książki), ale chyba nie ma technicznych przeciwwskazań. Nie pamiętam, by AS o tym wspominał. W związku z tym jest to kwestia interpretacji i wyobrażeń. Ja zawsze wyobrażałem sobie, że Yen wygląda dojrzalej niż Triss. W ten sposób by zawsze było widać - już na pierwszy rzut oka - która czarodziejka jest bardziej doświadczona, a zatem potężniejsza i ważniejsza w hierarchii.