Trochę mnie to, przyznam, martwi.Of course everyone has his own taste, but I can assure you that Yennefer can indeed look arrogant and imposing like the proper sorceress she is. As with real people, this look mostly comes from the mimics.![]()
Dezinformacja w pigułce. Najpierw dowiadujemy się, że to kilkumiesięczne materiały, teraz czytamy, że wszystko zależy od gustu i mimiki...Trochę mnie to, przyznam, martwi.
Jusz śpiom. Jutro też jest dzień, pamiętajcie, zbierzmy siły by znów być gotowi na walkę! Oczywiście grzeczną i kulturalną.
Przecież nikt nie powiedział, że Yen obecnie nie wygląda tak, jak w poradniku, tylko że ten model mają już jakiś czas, co nie oznacza, że nie jest on aktualny. Obawiam się, że niestety jest.Dezinformacja w pigułce. Najpierw dowiadujemy się, że to kilkumiesięczne materiały, teraz czytamy, że wszystko zależy od gustu i mimiki...
Problemem jest fakt, że oni najwidoczniej wzorowali się na atrakcyjnej kobiecie, ale skutek jest taki jaki widać:Jest tyle atrakcyjnych kobiet na tym świecie, było na czym się wzorować tworząc postać czarodziejki, ale nie, ma być "pasztet" i tyle.
Ano, wzorowali i coś poszło okrutnie nie tak. Nie pojmuję jak to możliwe, żeby stworzenie porządnej postaci przerastało możliwości zawodowych grafików? To nie miało prawa się nie udać, wszak Eve jest bardzo, że tak powiem, fotogeniczna, ale jak widać się nie udało. To, co widzimy w poradniku nie powinno nigdy wydostać się poza studio, tylko z miejsca trafić do kosza.Problemem jest fakt, że oni najwidoczniej wzorowali się na atrakcyjnej kobiecie, ale skutek jest taki jaki widać:
Co kto lubi, mi tamta wersja, na ten przykład, zupełnie się nie podoba. Nie to, że nie jest interesująca, ale tak różna od tego jak wyobrażam sobie Yen, że bardziej nie sposób. Krótko mówiąc w niczym jej nie przypomina i dlatego też byłbym na nie równie mocno, co w przypadku modelu z poradnika.Gościowi z intera co wyleciał z rysunkiem zapłacić odpowiednią sumę orenów jeżeli to jego rysunek i przekopiować taką Yen do gry.
Na kilka miesięcy przed premierą opracują praktycznie nowy model jednej z kluczowych postaci?Mnie tylko martwi możliwość dokonania tylko drobnych korekt -A tu potrzeba sporej modyfikacji. Bez tego Janeczka pozostanie max przeciętna.
W w2 czarodziejki byly dosc podobne do siebie, bylyby ladnymi kobietami w rzeczywistosci, ale mialy raczej podobny do siebie typ urlody, REDzi pewnie chcieli zeby Yen byla wyjatkowa i w trailerze im to wyszlo swietnie, w cosplayu widocznie chcieli jej dac lekko niesymetryczna twarz by bardziej przypominala prawdziwa osobe, byc moze mocno wzorowali sie na Eve Beuregard(dobrze napisalem?) bo widac pewne podobienstwo jesli chodzi o ksztalt twarzy, tyle ze kilka detali typu dluzszy podbrodek sprawiaja ze twarz jest dziwna. Oczy tez nie daja spojrzenia pewnej siebie kobiety ktora bylaby w stanie np dyktowac warunki kilkunastu smokobojcom bedac sama. Twarz z trailera roznila sie od moich wyobrazen ale nie bylo takiego szoku jak tutaj. Cieszylbym sie gdyby zostala przywrocona. Mam tez nadzieje ze zaden z grafikow nie czuje sie urazony czy niedoceniony przez to nasze narzekanie. Bo tu tylko o pare szczegolow, niestety waznych idzie. A Yen to jedna z trzech najwazniejszych osob w grze i ksiazkach wiec fani chcieliby by wygladala i wypadla jak najlepiej. Gre kupilbym tak czy inaczej ale rozmowy z Yen bylyby mocno niezreczne, nie mowiac o innych rzeczach.Wydaje mi się, że REDzi chcieli zrobić tak inny koncept postaci, niż wiele znanych artów, przedstawiającą raczej podchodzącą pod 30stkę kobietę, że przedobrzyli nieco w drugą stronę. Przecież do tej pory czarodziejki wychodziły im świetnie, Filippa, Sheala, Cynthia, Triss, Assire, wszystkie wyglądają świetnie, cóż mogło się stać, że nagle zmienili całkowicie sposób postrzegania tej konfraterni. Czy za Yen byli odpowiedzialni ludzie, którzy nie mieli styczności z poprzednimi grami? Ze strony technicznej wiele temu modelowi zarzucić nie można, BioWare by taki model wziął z pocałowaniem ręki, ale REDzi przyzwyczaili nas do naprawdę wysokiego, rzekłbym nawet najwyższego światowego poziomu, postaci z DA wyglądają nawet przy W2 śmiesznie, nie jest niespodzianką, że oczekujemy teraz podobnego poziomu, szczególnie, że został on przedstawiony na trailerze SoD, gdzie naprawdę niewiele osób miało obiekcje co do modelu Yennefer. Naprawdę byłoby miłe i rzetelne, gdyby poinformowano nas, czy wersja z SoD jest nowsza, czy może aktualny model jest świeższy, ale możemy się spodziewać zmian, czy jak w przypadku Dzikiego Gonu sprawa jest zamknięta, i finalna wersja to ta z niedawnych renderów.
Nie znam się na grafice komputerowej, ale myślę że przemodelowanie twarzy jednej bohaterki nie zajmuje aż tak dużo czasu. Zwłaszcza, że jest się na czym wzorować (trailer SoD). Albo po prostu wczytają ten poprzedni model z trailera i gotowe.Na kilka miesięcy przed premierą opracują praktycznie nowy model jednej z kluczowych postaci?
Chciałbym, ba, uważam to za absolutny mus, konieczność, ale nie wierzę.
Powiedział, że ma wiele miesięcy. A skoro aktualny build to ten z Miecza, wszystko się układa w spójną całość. Te modele są przygotowane tylko dla cosplayerów i mamy zaznaczone bardzo wyraźnie rysy twarzy, to samo było u Geralta.Przecież nikt nie powiedział, że Yen obecnie nie wygląda tak, jak w poradniku, tylko że ten model mają już jakiś czas, co nie oznacza, że nie jest on aktualny. Obawiam się, że niestety jest.