Nie znam się na grafice komputerowej, ale myślę że przemodelowanie twarzy jednej bohaterki nie zajmuje aż tak dużo czasu. Zwłaszcza, że jest się na czym wzorować (trailer SoD). Albo po prostu wczytają ten poprzedni model z trailera i gotowe.
Niby nie powinno zająć to wiele czasu, ale skoro po trzech latach produkcji Yennefer wygląda jak wygląda, to tych kilka miesięcy nie wydaje się wiele. Gruntownie przemodelować twarz pewno można bardzo szybko. Pytanie czy da się to zrobić szybko i dobrze? No i czy nie kolidowałby taki przebudowany model w jakiś sposób z mimiką?
Tylko tu nachodzi mnie myśl -Skoro mają do dyspozycji ten lepszy model ze zwiastuna to dlaczego go nie wybrali? Przecież nikt o zdrowych zmysłach nie zdecydował by się na to co widnieje w poradniku.
Dobre pytanie, sam je sobie zadaję. Przecież nie przedstawia się fanom postaci prezentując dawno nieaktualny i w dodatku tak paskudny model.
Dlatego jedyne sensowne wyjaśnienie jest takie, że ta poradnikowa Yen to starsza wersja, a ta z SoD nowsza.
Dopóki nie dostaniemy potwierdzenia, że tak faktycznie jest to jest, to jest to myślenie życzeniowe, niestety.
Ja naprawdę chcę by W3 był świetny czy nawet przełomowy, doceniam pracę wszystkim ludzi odpowiedzialnych za grę, ale sprzeczne informacje oraz brak odpowiedzi na niektóre z pytań chwieją moją wiarą, którą REDzi zbudowali na W1 i W2.
Ano. Sprzeczne informacje odnośnie np. możliwości wyboru kamery, rewolucyjne zmiany w alchemii, kości, Yen itd.
Moja wiara została poddana próbie jeszcze na etapie W2, gdzie okazało się, że nie wszystko musi się udać, a rewolucyjne pomysły niekoniecznie są dobre. Nadal pokładam w CDP RED wielkie nadzieje, ale nie wychodzę z założenia, że na pewno będzie super. Bo różnie przecież może wyjść, mimo najlepszych chęci i starań ze strony ekipy, bo że chęci mają jak najlepsze i robią, co w ich mocy, aby zapewnić nam świetną grę w to akurat nie wątpię.
Ja bym narzekała. Eva jest cholernie atrakcyjną kobietą, ale zupełnie mi nie leży w roli Yen. A na tej fotce wygląda, jak Mroczna_Bohaterka z horrorru/filmu fantasy klasy ziet. Może przez tę minę, nie wiem. Ale jestem na nie.
Jeśli miałbym wybierać między Eve, a tym co w poradniku widać bez wahania stawiam na Eve, bo choć nie jest to Yen zgodna z tym, jak ją sobie wizualizowałem, to na głowę bije wszelkie fanowskie wariacje (Yen w wydaniu JustArnora nie leży mi bodaj najbardziej), a już ponad wszelką wątpliwość to, co mamy w poradniku. Co nie znaczy, że byłoby to rozwiązanie idealne, bardziej wybór mniejszego zła.
O w pytę! Cofam słowa jakobym nie widział fajnej fanowskiej alternatywy, bo właśnie zobaczyłem.
I to imo lepszą od oryginału z SoD (cera usta, brwi).