Dżinna trzymało ostatnie życzenie Geralta dlatego był tak silny i Yen niemogła go w żaden sposób opanować. Kiedy Geralt wypowiedział życzenie Dżinn poprostu znikł ponieważ nikomu już nie był zobowiązany. A życzenie: "Chcialbym byśmy oboje zgineli razem, ale nie z reki Dzina" Moim zdaniem to życzenie składa się z dwóch życzeń i najważniejsze jak to może się odnosić do słów Yen "Nie wiem, czy istnieje w Naturze Moc zdolna spełnić takie życzenie(mały komentarz: Jeśli brać pod uwage moją wizję sprawy to jeśli ktoś się zakoc**je w kimś jest to naturalne dzieje się bez naszej kontroli a życzenie Geralta jest wprost przeciwne porządkowi rzeczy, przeciwne naturze.) Ale jeżeli tak, to skazałeś się. Skazałeś się na mnie." Śmierć obojga miałaby ich skazać na siebie? Razem można umrzeć zawsze.Doszedłem do wniosku, że każdy ma swoją wizjie i lepiej żeby tak zostało po co to psuć...pozdrawiamvLeK said:Co zaś do życzenia, to nie mogło to być życzenie typu "Aby Yen mnie pokochała", bo Dżin by ich i tak ukatrupił. Musiało ono w jakiś sposób przegnać Dżina... A może Geralt powtórzył zaklęcie, które wypowiedział Jaskier, hehe?Zdecydowanie lepszą wersją jest dla mnie to co zaproponował Ghallerian:
Ghallerian said:"Chcialbym bysmy oboje zgineli razem, ale nie z reki Dzina"![]()


