No właśnie... Czy Letho jest barwną i wiarygodną postacią? Ja odebrałem go trochę jako ciepłą kluchę, trochę bez charyzmy, która w sumie była niezbędna by przeprowadzić tak zaawansowaną operację kolekcjonowania koronowanych głów. Wiem, że beznamiętny sposób mówienia miał tej górze mięcha dodać grozy, ale wyszło blado. Do Azara Javeda sporo mu moim zdaniem brakuje.Mattheusheck said:REDzi stworzyli bawrne, żywe i psychologicznie wiarygodne postacie jak Iorweth, Roche, Detmold, (...) Letho...
Ja też chciałem zobaczyć Shani w Wiedźminie 2, szkoda że twórcy jej nie dali do wiedźmina 2 może jak będzie większe DLC to może będzie bo chciałbym zobaczyć Shani.karolekx23x said:Dajcie dodatek i wyjanijscie temat z Shani bo nie daje mi spokoju,
Jak mieli z nia skończyć to powinni ale pokazać nam co sie stało. Brak wytłumaczenia zawsze niepokoi, albo maja jakas karte i wykorzystają jej postać w późniejszym terminie.Dawid8524 said:Ja też chciałem zobaczyć Shani w Wiedźminie 2, szkoda że twórcy jej nie dali do wiedźmina 2 może jak będzie większe DLC to może będzie bo chciałbym zobaczyć Shani.
Jak dla mnie, to jest wątek zamknięty. Taka tam "przelotna, łóżkowa znajomość" jakich Geralt miał całkiem sporo. Może rozwińmy też wątki każdej jednej dziwki jaką Geralt w W1 przeleciał i paru innych postaci, które przelotnie spotkał, a potem zniknęły bez wieści... Telenowela z tego wyjdzie.Jak mieli z nia skończyć to powinni ale pokazać nam co sie stało. Brak wytłumaczenia zawsze niepokoi, albo maja jakas karte i wykorzystają jej postać w późniejszym terminie.
Ja też nigdy nie zapomnę tej staruszki co wyganiała z chaty że można było się wkur**ć, ale choziaż geralt mógł w W2 ją w wspomnieniu wspomnieć albo wyjaśnić gdzie jest, ale powinna być w W2.karolekx23x said:Nawet jak by była śmierć to powinni pokazać ze np. Geralt sobie przypomina jak zginęła spotkał kogoś i powiedział o tym fakcie. Zoltan albo Jaskier mówia o tym Geraltowi.
A najgorzej ze Shani była moja ulubiona postacią, nie zapomnę tej starszej babki co mnie zawsze wyganiała
Jak wybraliśmy Shani to Triss była "przelotną, łóżkową znajomością" a jednak możemy w grze zrobić z niej wielką miłość albo z Geralta dziwaka który okazuje wszelkie przejawy zakochania ale nie potrafi tego nazwać, świetny wybór .Norv said:Jak dla mnie, to jest wątek zamknięty. Taka tam "przelotna, łóżkowa znajomość" jakich Geralt miał całkiem sporo. Może rozwińmy też wątki każdej jednej dziwki jaką Geralt w W1 przeleciał i paru innych postaci, które przelotnie spotkał, a potem zniknęły bez wieści... Telenowela z tego wyjdzie.
Chociaż z drugiej strony... będziemy mieć wojnę z Nilfgaardem, może jakaś ruda sanitariuszka się trafi
Btw. dobrze pamiętam, ze Saga wspominała o śmierci Shani?
Z tego co pamiętam to na starość wykładała jeszcze w Oksenfurcie, zresztą jej śmierć nie wchodzi w grę teraz byłoby to gorsze niż udawanie że nikogo takiego nie było. Sądzę że to udawanie ujrzymy też w 3, twórcy zbytnio spieprzyli sprawę i brak teraz idealnych rozwiązań więc zostanie jak jest.Norv said:Btw. dobrze pamiętam, ze Saga wspominała o śmierci Shani?
W Wiedźminie chyba tylko taka osoba, która raczej nic nie wnosi do gry, fabuły ale jednak każdy ja wspomina, szkoda ze jej już nie ma.chmiel96 said:Pamiętam jak myślałem, że trzeba tą babkę upić, a ona mnie od pijaków zaczęła wyzywać
Dagorad said:Z tego co pamiętam to na starość wykładała jeszcze w Oksenfurcie, zresztą jej śmierć nie wchodzi w grę teraz byłoby to gorsze niż udawanie że nikogo takiego nie było. Sądzę że to udawanie ujrzymy też w 3, twórcy zbytnio spieprzyli sprawę i brak teraz idealnych rozwiązań więc zostanie jak jest.