Nie do końca wiem jaki jest sens ma granie Wipperem bo większość talii nie ściąga jednostek z cmentarza a te które to robią to wykładają Pavette na ten przykład od razu w pierwszym ruchu drugiej tury. Więc praktycznie karta bezużyteczna
Wpadnie na twoja stronę jeśli będzie jedyna karta na cmentarzu , absurdalny warunek .Bo on będzie co rundę niszczył karty ale wyczyszczenie cmentarza przeciwnikowi do zera jest trudne.
"Na koniec rundy umieść tę kartę na cmentarzu przeciwnika. Na koniec tury, jeśli ta karta jest na cmentarzu, wygnaj z cmentarza kartę o najniższym koszcie. Jeśli wipper jest jedyną kartą na cmentarzu, daj mu fatum, a następnie wezwij go do losowego rzędu przeciwnika."
@Hod74: Ten "przeciwnik" w ostatnim zdaniu to my, bo karta idąc na cmentarz przeciwnika zmienia swojego właściciela. @cymera2: Karta idzie na cmentarz na koniec rundy, ale niszczy karty co turę, a nie co rundę. Efekt można zwiększyć grając Letho: Królobójcę oraz grając inne karty korzystające z cmentarza przeciwnika.
Karta idzie na cmentarz na koniec rundy, ale niszczy karty co turę, a nie co rundę. Efekt można zwiększyć grając Letho: Królobójcę oraz grając inne karty korzystające z cmentarza przeciwnika.
Tura , runda wiadomo o co chodzi i tak myślałam tez o Letho ale pomyśl ile trzeba znowu mieć szczęścia żeby obie te karty zagrać w pierwszej rundzie .Kombinowanie do potęgi po to by wykrzesać z karty choć tyle żeby jej koszt się chociaż zwrócił .
Tura , runda wiadomo o co chodzi i tak myślałam tez o Letho ale pomyśl ile trzeba znowu mieć szczęścia żeby obie te karty zagrać w pierwszej rundzie .Kombinowanie do potęgi po to by wykrzesać z karty choć tyle żeby jej koszt się chociaż zwrócił .
Czy ja wiem czy tak znowu dużo tego szczęścia potrzeba obecnie mamy sporo wyciągarek plus NG ma dowódcę pod wyciąganie. Pytanie tylko czy to się opłaca bo zbyt wielu innych złotych kart do talii w takim wypadku nie wsadzimy.
Patrze na karty do nowego dodatku i zasuwają mi się dwa wnioski: Skellige znowu będzie nerfione po tygodniu, a na Nilfgaard dalej nie ma pomysłui jest w ciemnej dupie.
Bo twórcy boją się w końcu ulepszyć stare karty i umiejki. Mówiłem wielokrotnie - Damien, Skellen po 6 punktów wytrzymałości, a zniewolenie z możliwością używania neutralnych kart taktyki bez utraty lojalności. Trzy rzeczy i archetyp jest w pełni grywalny.
To nie ma sensu. Lojalność: jeśli w twojej talii są tylko karty frakcyjne. Jeśli chcesz grać neutralne karty (obojątnie czy mają tag taktyka czy inny) musisz liczyć się z utratą lojalności. Trzebaby zmienić keyword lojalność żeby było możliwe to co napisałeś.
Pół roku temu już były postulaty podniesienia pkt Stefanowi i temu drugiemu. Myślę że jesteś jedynym który to postuluje i chyba nie ma sensu offtopować.
Co do RGN które tutaj tak jest krytykowane. Myślę, że w jakiejś mierze muszą być dodawane karty mniej wymierne...nie koniecznie RNG, może stare oryginalne umiejętności będą wracać? Fajnie też że wzmacniane jest przesuwanie wiewiórek...mam nadzieję, że przyjdzie też czas na odkrywkę w NG i naprawę pułapek u wiewiórek.
Tak, tylko jak napisałem to wymagałoby na nowo rozpisać lojalność. Neutralnych kart taktyki nie ma tak dużo (Dekret, rozkaz wymarszu, garnizon). Po drugie Ardal od dłuższego czasu jest może w Tier 3 i nie sądzę żeby to się w najbliższym czasie zmieniło. Zwłaszcza że takie Skellige czy potwory mogą zasypać zniewolenie punktami.
A jeśli chodzi o NG to może to jest w miarę dobra wiadomość, że klaruje się Syndykat na samozatruwaniu. Jak będzie to w T1 lub T2 to będzie kontra w postaci NG na balu i statusach. Wtedy przeciwnik ma połowę kart jeśli nie więcej bezużytecznych XD.
Dekret i rozkaz wymarszu to jedne z najlepszych taktyk. Nie trzeba by nic rozpisywać, po prostu umiejętność dowódcy obchodziła by ograniczenie i byłoby to w niej wpisane. A informatyk już by sobie to odpowiednio oskryptował.
A jeśli chodzi o NG to może to jest w miarę dobra wiadomość, że klaruje się Syndykat na samozatruwaniu. Jak będzie to w T1 lub T2 to będzie kontra w postaci NG na balu i statusach. Wtedy przeciwnik ma połowę kart jeśli nie więcej bezużytecznych XD.
No nie do końca bo dziś weszła Salamandra , która zatruwa wszystkie karty i możesz mieć broń obosieczną tzn Syndykat może mieć bardzo mocną talię oparta na samozatruwaniu ale i zatruwania rywala. Syndykat na salamandrach ma 6 kart zadających rany. 2 trujące karty zbrodni. 4 trucicieli już miał teraz dochodzą kolejni . A pamiętaj ,że niektóre karty mają zasłony, Syndykat dostał kompletnie nowe opcje i to moze być bardzo ciekawa karta. Takie kombo Balu maskowego i niszczenie ala Skellige
Patrze na karty do nowego dodatku i zasuwają mi się dwa wnioski: Skellige znowu będzie nerfione po tygodniu, a na Nilfgaard dalej nie ma pomysłui jest w ciemnej dupie.
Bez przesady Skellige w tej chwili jest mocno osłabione. Dzik Morski gdzieś wypadł bo już Rębacze nie zbierają tyle punktów a Dagura praktycznie łatwo usunąć. Samym Dagurem też już prawie nikt nie gra. Jeśli usuniesz z cmentarza Rębacza to cała układanka sie sypie bo Hjalmar nie ma kim zadać poważnych ran itd. Tam cała moc wisi tak naprawdę na dwóch Rębaczach.
Tak naprawdę najlepsza opcja to chyba Rytuał bo już granie pod scenariusz jest o wiele słabszy od podobnej opcji pod Elfy czy rój Wybrańców ognia. Ba nawet Niebieskie Pasy są w tej chwili lepsze.
Nie mówię ,że Skellige jest słabe ale to ,że w nowym dodatku jest więcej kart ala Rębacze czyli najpierw samookaleczenie a potem uleczanie to fajne wzmocnienie głównej opcji . Armaghad jest mocny ale jak na razie Syndykat , Scoiatel i Potwory wzmocniły się jak na razie o wiele mocniej. @Lexor Masz rację = odbierałem przeciwnik w momencie rozmieszczenia ale z punktu widzenia cmentarza to oznacza powrót na stronę wykładającego. No cóz 7 pkt wracajace w 3 rundzie to rzeczywiście mocne wzmocnienie
KP dostaje kolejną mocną kartę pod wzmocnienia..... Z drugiej strony fajny cel dla Ivara ( inna sprawa ,że Ivar musi być grany co najmniej 4 kartę do końca)
Ten archegryf jest mocny. Wygrywamy R1 za pomocą 2 fregat + desant + Voymir. R2 bleedujemy (Obrońca, Vysogota, Anna, werblista, marynarz i oczywiście Archegryf). W rundzie 3 mamy 30 pkt kloca. Co prawda nadziewa się to na jakiś reset lub tall removal albo Sirocco ale nie kiedy mamy last saya.
Ten archegryf jest mocny. Wygrywamy R1 za pomocą 2 fregat + desant + Voymir. R2 bleedujemy (Obrońca, Vysogota, Anna, werblista, marynarz i oczywiście Archegryf). W rundzie 3 mamy 30 pkt kloca. Co prawda nadziewa się to na jakiś reset lub tall removal albo Sirocco ale nie kiedy mamy last saya.
Podobnie uważam,,,, Z drugiej strony podobno Skellige ma dostać Niedźwiedzia który blokuje wzmocnienia na rząd ale tego nie widziałem oficjalnie więc nie wiem czy to prawdziwa karta czy fanowska..
Archygryfa trzeba będzie resetować albo ukraść wzmocnienia zanim trafi z powrotem do talii. Jeszcze jedno on jest wtasowany do talii więc istnieje ryzyko ,że w 3 rundzie on nie wróci do ręki ale tak czy siak karta mega mocna