Problem w Lodowych Pustkowiach.
Hej! Mam nietypowy problem. Nie bardzo znajduje mi rozwiązanie w wujku google i tu na forum, a może jednak ktoś miał taki problem i będzie umiał mi pomóc.
Mianowicie:
W trakcie Epilogu na lokacji Lodowe Pustkowie, kiedy biegnę w przód i co jakiś czas rozmawiam z Aldersbergiem występuje taki problem:
Po przebyciu mostu na którym spotykam Abigail odbywam walkę z Kościogłowami u podnóża jaskini. Po tej walce powinno wejść się do jaskini gdzie dochodzi do kolejnej rozmowy z Mistrzem Zakonu. Mówi coś na temat tego iż słyszy jęki ofiar kataklizmu. Po tej rozmowie jaka ma miejsce w jaskini koleś znowu znika i Geralt kontynuuje swoja przeprawę przez jaskinię, są Upiory itd.
Tak wygląda to na gameplay obejrzanym w necie.
U mnie natomiast zachodzi taka sytuacja: kiedy tylko dochodzi do rozmowy z Aldersbergiem odbywa się ona nie w jaskini tylko jakoś na tych pustkowiach. Kiedy rozmowa się kończy jestem gdzieś mniej więcej między początkiem tej lokacji czyli zlodowaconymi murami siedziby Zakonu, a mostem gdzie spotkałam Abigail. Zabijająca mgła znajduje się między mną a mostem. Powoduje to że nie mogę nic zrobić. Kiedy idę w stronę mostu, czyli w stronę wytyczoną przez marker na mapie Wiedźmin ginie. Kiedy próbuję wrócić do zabudowań zakonnych dzieje się to samo mimo że tam nie ma mgły.
Podsumowując – spotkanie Aldersberga w jaskini przenosi mnie za każdym razem za most w stronę początku lokacji. Dodam tylko, że korzystam z wersji gry Enhance ściągniętej z GOG.pl. Myśląc że jest to problem z wersją Enhance pobraną ze strony, odinstalowałam ją i zainstalowałam wersję z płyty – niestety problem jest taki sam – przenosiny w tył lokacji na rozmowę z Aldersbergiem i tam już zostanie.
Ktoś coś może wie?
Hej! Mam nietypowy problem. Nie bardzo znajduje mi rozwiązanie w wujku google i tu na forum, a może jednak ktoś miał taki problem i będzie umiał mi pomóc.
Mianowicie:
W trakcie Epilogu na lokacji Lodowe Pustkowie, kiedy biegnę w przód i co jakiś czas rozmawiam z Aldersbergiem występuje taki problem:
Po przebyciu mostu na którym spotykam Abigail odbywam walkę z Kościogłowami u podnóża jaskini. Po tej walce powinno wejść się do jaskini gdzie dochodzi do kolejnej rozmowy z Mistrzem Zakonu. Mówi coś na temat tego iż słyszy jęki ofiar kataklizmu. Po tej rozmowie jaka ma miejsce w jaskini koleś znowu znika i Geralt kontynuuje swoja przeprawę przez jaskinię, są Upiory itd.
Tak wygląda to na gameplay obejrzanym w necie.
U mnie natomiast zachodzi taka sytuacja: kiedy tylko dochodzi do rozmowy z Aldersbergiem odbywa się ona nie w jaskini tylko jakoś na tych pustkowiach. Kiedy rozmowa się kończy jestem gdzieś mniej więcej między początkiem tej lokacji czyli zlodowaconymi murami siedziby Zakonu, a mostem gdzie spotkałam Abigail. Zabijająca mgła znajduje się między mną a mostem. Powoduje to że nie mogę nic zrobić. Kiedy idę w stronę mostu, czyli w stronę wytyczoną przez marker na mapie Wiedźmin ginie. Kiedy próbuję wrócić do zabudowań zakonnych dzieje się to samo mimo że tam nie ma mgły.
Podsumowując – spotkanie Aldersberga w jaskini przenosi mnie za każdym razem za most w stronę początku lokacji. Dodam tylko, że korzystam z wersji gry Enhance ściągniętej z GOG.pl. Myśląc że jest to problem z wersją Enhance pobraną ze strony, odinstalowałam ją i zainstalowałam wersję z płyty – niestety problem jest taki sam – przenosiny w tył lokacji na rozmowę z Aldersbergiem i tam już zostanie.
Ktoś coś może wie?


