No i okazuje sie, żę banialuki pan opowiada - kocopoły straszne. A co w wypadku jesli ktoś ma orginał a nie ma poradnika ? Niewiem czy bł w wersji kolekcjonerskiej tylko czy w wydaniach polskich - ja posiadam zachodnie. Prosze ludzie - jesli nie macie nic do powiedzenia - nie piszcie rad w styul "A ty to lamer jestes i sie nie znasz na .... " ( i jest to cały post ). A pana Verbatina to nie rozumiem - nie dosć, że piractwo wspiera, to jeszcze sie tym chwali ( nie wiem ile teraz w Polsce za paserstwo - bo tak to podchodzi pod paserstwo ), W dodatku jak już nie chcesz kupić orginału - to sciagnij sam z neta nie ma z tym za wiele roboty. Tak sie tylko zastanawiam Panienki też ktoś za ciebie obsługuje a ty tylko siedzisz i patrzysz ?SLI said:Z 3 strony wszystko jest opisane w poradniku dolaczanym do ORYGINALNEJ gry ;DSLI said:Z drugiej strony pytanie po co go zabijać?
Jak Pan zauwazyl osoba do ktorej odnosila sie moja, zacytowana przez Pana wypowiedz, nie zarejestrowala swojego egzemplarza gry, co wzbudzilo we mnie (jak sie pozniej okazalo) uzasadnione podejrzenia.Z przyjemnoscia odpowiem na kazde pytanie i postaram sie sluzyc swoja wiedza kazdemu, kto dokona rejestracji posiadanego przez siebie egzemplarza gry, potwierdzajac tym samym jej legalne nabycie.Jesli w wersjach "innojezycznych" poradniki nie wystepuja (prawde mowiac nie mam zielonego pojecia jak to z nimi jest), a osoba posiadajaca taka wersje zwraca sie z pytaniem na forum i ma zarejestrowana gre, nie widze problemu z udzieleniem takiej personie wszelkiej niezbednej pomocy.Mam nadzieje ze udalo mi sie wyjasnic ewentualne nieporozumienia.Pozdrawiam serdecznie ;DPS. Przepraszam za OT...MariuszUzulin said:No i okazuje sie, żę banialuki pan opowiada - kocopoły straszne. A co w wypadku jesli ktoś ma orginał a nie ma poradnika ? Niewiem czy bł w wersji kolekcjonerskiej tylko czy w wydaniach polskich - ja posiadam zachodnie. Prosze ludzie - jesli nie macie nic do powiedzenia - nie piszcie rad w styul "A ty to lamer jestes i sie nie znasz na .... " ( i jest to cały post ).
sefir jest 10 łącznie... 1 od kalksteina, jedna od kuroliszka, 3 z kapliczki melitele, jedna od vaski, jedna kupujemy od Leuvaardeena, jedna z grobowca na bagnach, jedna z golema i ostatnia od raymonda... do mnie kalkstein odnosił sie przyjaźnie już w 3 akcie - nawet dziekował za pomoc i zapłacił mi 1000 orenów... potem z wdzęczności przyrządził mi eliksir który miał odczarowa wilkołaka...Iwona said:Pomogę. Więc tak. Sefir masz 8 a nie 9 - 9 to ich jest w sumie. Ostatnią jak wiesz ma detektyw.Kalkstein się obraził, więc będzie Cię ozięble traktował do końca gry. Ale w kluczowych kwestiach będzie z Tobą rozmawiał, nic ponadto jednak.
Błąd w rachunkach. Trudno. W każdym razie nie miał ostatniejRadziKk said:sefir jest 10 łącznie... 1 od kalksteina, jedna od kuroliszka, 3 z kapliczki melitele, jedna od vaski, jedna kupujemy od Leuvaardeena, jedna z grobowca na bagnach, jedna z golema i ostatnia od raymonda... do mnie kalkstein odnosił sie przyjaźnie już w 3 akcie - nawet dziekował za pomoc i zapłacił mi 1000 orenów... potem z wdzęczności przyrządził mi eliksir który miał odczarowa wilkołaka...
To zaklęcie to tarcza Alzura. Jeśli zdemaskujesz detektywa, to księgi Ci nie podprowadzą na bagnach, i zaklęcie w odpowiednim momencie Triss rzuca na...GeraltaRadziKk said:no to idz do raymonda i powiedz mu, że winny jest kalkstein i ze jesteś tego pewny... gra potoczy się dalej, a salamandra zdobędzie księgę... będzie przez to trochę trudniej później, ale nic sprecjalnego... ja tak przechodzę właśnie grę - do tej pory jedynym problemem związanym z księgą na jaki się natknąłem to jakiś czar rzucony na magistra, który sprawia trochę problemów w walce...