greeks said:
Wyłączyłem plik stronnicowania/ stronnictwa/ jak zwał tak zwał i
UWAGA UWAGA zwiększyłem tym samym płynność działania W2!!
Mam 4gb DDR2 800MHz Dual,
AMD Athlon x64 2500+
GTX 260 Black Edition
HDD ATA100 (śmiech przez łzy, ale jednak)
Wywalenie pliku stronnictwa wyeliminowało rwanie. Gra według frapsa produkuje 18-30 fps zależnie od tego, co się dzieje na ekranie ze wszystkim oprócz Uber, AA, V-synch przy rozdzielczości 1280x900 16:9. Limit pamięci przydzielonej dla gry ustawiony na "średnio". Zmiana detali i rozdzielczości niemal nie wpływa na płynność rozgrywki i ilość klatek. Więc gram na takich jak wyżej.
W moich poprzednich postach masz specyfikację 2 z 4 kompów do których mam w domu dostęp.
Na tym drugim nigdy nie używałem SWAPA [bo i po co przy 8GB fizycznego ramu], nie mniej W2 dalej potrafił walnąć losowy drop o 50% wydajności w dół.
Dopiero ustawienie iście kosmicznego SWAPA 4096MB dało radę nieco sytuację naprawić.
Generalnie dla mnie jak ten silnik był marny tak jest dalej marny [marnie napisany lub marnie zoptymalizowany]
Zauważyłem, że jeszcze jedna rzecz pomaga, w pliku konfiguracyjnym [user] zmienić linijkę
[Engine]
CustomRenderingSettings=1
PerformancePlatform=3
Na
[Engine]
CustomRenderingSettings=1
PerformancePlatform=1
Opcja PerformancePlatform odpowiada za zachowanie silnika i renderowanie głównie geometrii terenu [odpowiada też pośrednio za LOD ogólny], ustawiona na 3 daje najlepszy wizualnie efekt, geometria doczytuje się zawsze w 100%, pełne skalowanie terenu.
W opcji 1 daje paskudny LOD i brzydko doczytująca się z bardzo bliska geometrie terenu [jak się włączy DOF to trochę to mniej wali w oczy] aczkolwiek praktycznie eliminuje to losowe spadki wydajności.
Nie mniej jest to znów absurd, żebym musiał na kompie duzo ponad rekomendowane ustawiać SWAPA i zmniejszać opcje graficzne [na ten przykład BFa 3 jestem w stanie odpalić ze wszystkim na full w 1080p w trybie 64vs64 i nie ma żadnych zgrzytów]
Ja do samej wydajności jako takiej nie mam zgrzytów, nawet na starym piecu z E8400 i GTXem 260 jestem w stanie trzymać 35-40 klatek na ustawieniach graficznych z włączonymi wszystkimi bajerami [oprócz AA i Ubbersampla], mój główny ból to fakt, że gra co jakiś czas bez powodu robi frame drop o 50% wydajności [np z 30 na 15 klatek, w losowych miejscach, zdarzało się nawet np w pustej chacie w bindudze itp] i jedyne co wtedy pomaga to quick save i quick load.
Jeśli natomiast taki cyrk trafi się w trakcie walki lub w jakimś kluczowym momencie gry gdzie zapisać nie można, to dupa, trzeba się męczyć aż sam przejdzie.
Podobnie zdarza się to losowo na dialogach.
Gdyby nie te dropy, ja nie mam zastrzeżeń, bo gra trzyma mi nawet na starym piecu wydajność powyżej 30 fps [na nowym tym z i7mką bez problemu ciągnę w zasadzie 60 klatek non stop, nie licząc momentów gdzie się pojawią te upierdliwe dropy]