zasilacz zostaje - Fortron FSP400-60APN 400W za 140 zł
procek zostaje - Athlon II x4 640 @ 370 złotych (i od razu kręcimy na 3.5 GHz co najmniej)
GPU - zostaje 490 złotych
Za właśnie 490 do 510 jest HD6850 - albo nówka z gwarancją w wersji standardowej (referencyjnej) albo wersja podkręcona i z lepszym chłodzeniem, ale używana (ktoś używał, używał i sprzedaje, zostaje gwarancja na 2-6 miesięcy). Ewentualnie wersja podkręcona i z lepszym chłodzeniem, ale nówka - tylko to koszt 550 do 600 złotych, więc już bardziej 1100 niż 1000 wychodzi.
Wypatrzyłem też GTX 560 (nie 560 Ti, tylko 560) za 515 złotych - jest szybsza od zwykłej HD6850. Tylko dwie wady. Jedna mała, druga duża. Karta jest używana, zostały 2 miechy gwarancji. No i karta ciągnie sporo prądu, nie daję 100-procentowej gwarancji, że przy tym zasilaczu (i kręconym procku) nie będzie cyrków przy pełnym obciążeniu. Powinno być OK, raczej nic się nie powinno dziać, ale z czystym sumieniem tego ci nie potwierdzę.
==========
Chyba, że ta platforma jeszcze w przyszłości ma być modernizowana, to kupiłbym bardziej przyszłościowy zasilacz kosztem karty graficznej jednak i wtedy wszystkie dywagacje psu w...
edit:
Albo jeszcze inna konfiguracja - teraz wymieniamy procek i zasilacz (nie na te modele, które podałem, ale lepsze) za te, powiedzmy 800 złotych. A potem, jak dozbierasz kasy, to wymienisz GPU. Ale to droga zabawa, sumarycznie co najmniej 1500 złotych wyjdzie.