Faral said:
U mnie podobnie - grafika się chrzani. Prolog w Kaer Morhen bez problemów, ale jak tylko zacząłem pierwszy akt pojawiła się masa artefaktów. Jakieś czarne plamy, trójkąty i promienie wychodzące od Geralta przede wszystkim. Jakby mu ktoś powbijał w ciało gigantyczne odłamki czarnego szkła i tak sobie gościu z nimi biega

Patch zainstalowany, komp: Athlon X2 4200, 2Gb ram, Radek HD2600XT, najnowsze catalysty, WinXP prof
Tego typu problemy (długie, wąskie trójkąty) występują zwykle w przypadku przegrzewania się układu graficznego na karcie, choć winne mogą być też sterowniki (rzadziej). Dość prosto to ustalić -> jakiś program do męczenia karty graficznej (np. 3DMark 2005 czy 2006) i podczas testów pojawi się taki sam objaw albo nie. Również polecałbym poeksperymentowanie ze sterownikam Omegi i Xtreme-G do Ati. No i najnowsze Catalysty ATI. Oczywiście przed instalacją nowego sterownika ustawienie punktu przywracania.Co do pojawiających się artefaktów i błędów w grafice - najprawdopodobniej któryś z podsystemów nie wydala (CPU-FSB, podsystem pamięci, podsystem GPU), choć możliwe jest również uszkodzenie pamięci karty graficznej (rzadko) lub jej przegrzewanie albo przetaktowanie - przy podkręcaniu mogą pojawiać się błędy w wyświetlanej grafice. Karty Ati można podkręcić czy przetestować np. za pomocą ATITool, karty NVidii np. za pomocą NVIDIA nTune.Oczywiście jak było to już kilka(wielo?)krotnie pisane na forum w momencie kiedy występują problemy z wyświetlaniem grafiki - ustawienia grafiki w grze ustawiamy na minimum i patrzymy czy grafika w grze wyświetlana jest OK. Jeżeli tak to podciągamy suwaki ustawień w prawo - i tak aż do momentu wystąpienia błędów

I oczywiście zabawa ze sterownikami - jak powyżej.Mały OT (a może nie). Tak na prawdę do w miarę płynnego pogrania w Wiećmaka na full-detalach nie potrzeba wcale superkomputera

Cała zabawa polega na odpowiednim dobraniu poszczególnych podzespołów kompa tak, aby nie było wąskich gardeł.Co może (właściwie powinno) przyspieszyć Wiećmaka?1. Procesor z możliwie dużą pamięcią L2 (taktowanie ma tu drugorzędne znaczenie - prawie zawsze można podkręcić), dwa rdzenie (lub choć HT) się przydają.2. Płyta główna obsługująca dual channeling i obsadzona pamięciami w sposób powodujący działanie architektury dwukanałowej.3. Karta graficzna niekoniecznie obsługująca najnowszego directx-a, universal shadery i inne marketingowe bajery za to posiadająca:- jak najwięcej jednostek wykonawczych (ROP),- maksymalnie szeroką szynę pamięci- 256MB lub więcej pamięci4. Dysk twardy - zakładam, że co najmniej ATA/100 jest5. Defragmentacja, optymalizacja i aktualizacja systemu - o tym jest mnóstwo na forum.Wiedźmin zarówno w wersji 1.0 jak i 1.1 oraz 1.1a chodzi u mnie płynnie i bez wywałek na sprzęcie w konfiguracji

entium D 805 (na 2,66GHz - default), MB na Intelu 965, 2 x 512MB 667MHz RAM, GeForce 6800 GS 256 MB, WinXP - a nie jest to sprzęt jakoś strasznie wypasiony

Podsumowując:- posiadając płytę z dual channelingiem lepiej kupić 2 x 512 MB niż 1 x 1 GB- nie posiadając płyty z dual channelingiem lepiej sobie taką zakupić

- lepiej nabyć Pentium D niż Celerona Core (4xx) (wielkość cache L2)- lepiej kupić np. GeForce 6800 lub 7800 niż GeForce 8400 (większość modeli 8500 zresztą też)Z powyższymi uwagami i przemyśleniami nie wszyscy muszą się zgadzać (albo nawet nikt) - ale byłoby miło gdyby jednak

Mam nadzieję że nikogo nie zanudziłem na śmierć.A, i jeszcze jedna ważna uwaga: zalecane jest wyłączenie na czas gry wszelkich antywiusów, programowych firewall-i itp, słowem - wszystkiego, co zżera moc procesora

Jak najprościej sprawdzić, co nam zabiera moc CPU? Alt+ctrl+del -> Menedżer zadań -> Procesy -> klik na "CPU". Od góry zostaną wyświetlone programy, które konsumują cenną moc obliczeniową CPU. Taka np. GData potrafi w porywach zjadać 50-70% mocy procka. Dodatkowo może też zechcieć przeskanować np. plik z texturami co spowoduje spore lagi przy dostępie do plików a w efekcie "skoki" obrazu, błędy w grafice lub kompletną zwałkę gry. Jak coś jeszcze przyjdzie mi do głowy to dopiszę.