Problemy z sefirami, sefiry

+
dazz007 said:
... No to lecę do tego płatnerza, a on mi mówi, że sprzedaję rzeczy tylko i wyłącznie rzeczy przyjaciołom i wiernym zakonu...
Moze Zygfryda jakos obraziles? A co do kowala, to ja wlasnie u niego zamowilem ten odgromnik, z tego co pamietam, to powinna byc odpowiednia opcja w rozmowie.
 
Nie wiem, czy przypadkiem nie musisz z tym kowalem-krasnoludem pogadać odpowiednią ścieżką. Dawno przechodziłam, to i pamięć nie ta, ale albo musisz się powołać na Zoltana, albo w ogóle wyrazić poparcie dla nieludzi.A ja Zygfryda nie obraziłam, a z zakonem pohandlować nie dało rady ;)
 
Wydaje mi się że kowal i tak zawsze " udaje że cię nie zna" przed wykuciem odgromnika. Ma to chyba związek z tym, że wcześniej na bagnach trzeba wybrać jedną ze stron i pomóc jej pokonać drugą stronę. U mnie też tak było, póki na bagnach nie opowiedziałem się po stronie zakonu, u kowala nie było wtedy odpowiedniej ścieżki dialogowej.
 
undomiel9 said:
Nie wiem, czy przypadkiem nie musisz z tym kowalem-krasnoludem pogadać odpowiednią ścieżką. Dawno przechodziłam, to i pamięć nie ta, ale albo musisz się powołać na Zoltana, albo w ogóle wyrazić poparcie dla nieludzi.A ja Zygfryda nie obraziłam, a z zakonem pohandlować nie dało rady ;)
jeśli dobrze pamiętam (ja również dawno nie grałem) to krasnolud sam na początku wypali do nas z tekstem: Zoltan mówił żeś równy chłop, więc możemy ubić interes (coś takiego), w innym przypadku w ogólnie nie da się z nim rozmawiać, bo od razu się obraża na nas. A więc w jaki sposób poprowadzimy dialog nie ma chyba znaczenia. @DAZZmoże wczytaj jakiegoś wcześniejszego save'a i rób wszyscy dokładnie tak jak jest opisane w poradniku, wtedy powinno być wszystko ok.Mówiłam, że dawno...ale gdzieś mi sie ten Zoltan kołatał ;) Chyba pora odświeżyć grę na poziomie hard ;)Und
 
no to chyba parę godzin muszę cofnąć wstecz bo nic nie mogę zrobić;/ dziwne to... zadziwia mnie też dlaczego jak tylko zdobyłem informację, że baranina jest niewinny, zaraz po tym dostałem zlecenie żeby go zabić bo jest winny, a geralt nawet nie zaprzeczał. :( no nic, byłem też u Kowala, niestety przerobiłem wszystkie dialogii i żaden nic nie mówi o odgromniku. Chciałem przejść grę bez poradnika bo co to za przyjemność z grania z poradnikiem. Tutaj REDzi nieco nie dopracowali ten aspekt w grze, i niestety jedna błędna droga w grze doprowadza do wczytania wcześniejszych save'ów.Zwracam honor REDom, przeoczyłem rozmowę z Vaską która mi dała kartę z tarota:) już wszystko jak na razie cacy, mam nadzieje, że dalej pójdzie jak spłatka:)
 
Witam. Przechodze wiedzmina juz 3 raz,tym razem na poziomie najtrudniejszym i mam problem z ktorym wczesniej sie nie spotkalem mianowicie,mam wszystkie sefiry oprocz tej ktora mam dostac od raymonda, i niestety,nie ma takiej opcji zeby wyciagnac od niego sefire,udowodnilem ze baranina jest niewinny,a reymond kazal mi go zabic,niestety niemoge wejsc do jego domu,zawsze jest zamkniety a bramkarzy niema bo wczesniej zabilem,co robic?
 

jiti

Forum veteran
Frimar said:
Witam. Przechodze wiedzmina juz 3 raz,tym razem na poziomie najtrudniejszym i mam problem z ktorym wczesniej sie nie spotkalem mianowicie,mam wszystkie sefiry oprocz tej ktora mam dostac od raymonda, i niestety,nie ma takiej opcji zeby wyciagnac od niego sefire,udowodnilem ze baranina jest niewinny,a reymond kazal mi go zabic,niestety niemoge wejsc do jego domu,zawsze jest zamkniety a bramkarzy niema bo wczesniej zabilem,co robic?
Jeśli zabiłeś ochroniarzy to powinieneś mieć klucz do domu Baraniny.
Najlepiej jeśli podczas sekcji zwłok wykażesz że detektyw to tak naprawdę mag w owczej skórze ;P. Wtedy po rozmowie z Kalkstainem nie będziesz musiał już zabijać Baraniny.
 
Jest ogólny temat o sefirach, myślę,że mogłeś napisać tam - ale będę dobrym modem i Cię podczepię ;)Co też niniejszym uczyniłam,amen.
 
Wlasnie dlatego zdaje mi sie to dziwne,zabilem bramkarzy i wzialem klucz do domu baraniny,mialem nawet 2 ;] A teraz ich niemam,jakis bug? Gadalem z baranina i uznalem go za niewinnego,Raymond kazal mi go zabic,i wlasnie tu jest problem bo niemoge do jego domu nadal wejsc ;/ Czy konieczne jest zabijanie baraniny aby uzyskac sefire? Jeszcze do tego Kallkstein niechce ze mna rozmawiac.
 
Frimar said:
Wlasnie dlatego zdaje mi sie to dziwne,zabilem bramkarzy i wzialem klucz do domu baraniny,mialem nawet 2 ;] A teraz ich niemam,jakis bug? Gadalem z baranina i uznalem go za niewinnego,Raymond kazal mi go zabic,i wlasnie tu jest problem bo niemoge do jego domu nadal wejsc ;/ Czy konieczne jest zabijanie baraniny aby uzyskac sefire? Jeszcze do tego Kallkstein niechce ze mna rozmawiac.
Tych kluczy to czasami w schowku nie zostawiłeś? Poszukaj dobrze, może zmieszały się z całą resztą w ekwipunku ;). A co do Kalksteina to poczekaj trochę, powinno mu przejść :). Co do Baraniny,to sekcje zwłok robiłeś?
 
Clancys said:
Clancys said:
Wlasnie dlatego zdaje mi sie to dziwne,zabilem bramkarzy i wzialem klucz do domu baraniny,mialem nawet 2 ;] A teraz ich niemam,jakis bug? Gadalem z baranina i uznalem go za niewinnego,Raymond kazal mi go zabic,i wlasnie tu jest problem bo niemoge do jego domu nadal wejsc ;/ Czy konieczne jest zabijanie baraniny aby uzyskac sefire? Jeszcze do tego Kallkstein niechce ze mna rozmawiac.
Tych kluczy to czasami w schowku nie zostawiłeś? Poszukaj dobrze, może zmieszały się z całą resztą w ekwipunku ;). A co do Kalksteina to poczekaj trochę, powinno mu przejść :). Co do Baraniny,to sekcje zwłok robiłeś?
Oczywiscie,sekcja zwlok wskazala winnosc Kallkensteina ;] Powiedzialem mu to i sie obrazil ;] A dlugo wykonywalem zaadania poboczne i dalej niechce ze mna rozmawiac, "Zejdz mi z oczu wiedzminie". Idzie rozwiazac jakos ten problem ? Czy konieczne bedzie wczytanie sav'u?
 
Frimar said:
Frimar said:
Frimar said:
Wlasnie dlatego zdaje mi sie to dziwne,zabilem bramkarzy i wzialem klucz do domu baraniny,mialem nawet 2 ;] A teraz ich niemam,jakis bug? Gadalem z baranina i uznalem go za niewinnego,Raymond kazal mi go zabic,i wlasnie tu jest problem bo niemoge do jego domu nadal wejsc ;/ Czy konieczne jest zabijanie baraniny aby uzyskac sefire? Jeszcze do tego Kallkstein niechce ze mna rozmawiac.
Tych kluczy to czasami w schowku nie zostawiłeś? Poszukaj dobrze, może zmieszały się z całą resztą w ekwipunku ;). A co do Kalksteina to poczekaj trochę, powinno mu przejść :). Co do Baraniny,to sekcje zwłok robiłeś?
Oczywiscie,sekcja zwlok wskazala winnosc Kallkensteina ;] Powiedzialem mu to i sie obrazil ;] A dlugo wykonywalem zaadania poboczne i dalej niechce ze mna rozmawiac, "Zejdz mi z oczu wiedzminie". Idzie rozwiazac jakos ten problem ? Czy konieczne bedzie wczytanie sav'u?
Ja na twoim miejscu wczytałbym save ;). Chyba, że jak nie chcesz wczytywać to idź na cmentarz do krypty i tam znajdziesz
ciało prawdziwego Raymonda,
może wtedy Kalksteinowi przejdzie ;).
 
Clancys said:
Clancys said:
Clancys said:
Clancys said:
Wlasnie dlatego zdaje mi sie to dziwne,zabilem bramkarzy i wzialem klucz do domu baraniny,mialem nawet 2 ;] A teraz ich niemam,jakis bug? Gadalem z baranina i uznalem go za niewinnego,Raymond kazal mi go zabic,i wlasnie tu jest problem bo niemoge do jego domu nadal wejsc ;/ Czy konieczne jest zabijanie baraniny aby uzyskac sefire? Jeszcze do tego Kallkstein niechce ze mna rozmawiac.
Tych kluczy to czasami w schowku nie zostawiłeś? Poszukaj dobrze, może zmieszały się z całą resztą w ekwipunku ;). A co do Kalksteina to poczekaj trochę, powinno mu przejść :). Co do Baraniny,to sekcje zwłok robiłeś?
Oczywiscie,sekcja zwlok wskazala winnosc Kallkensteina ;] Powiedzialem mu to i sie obrazil ;] A dlugo wykonywalem zaadania poboczne i dalej niechce ze mna rozmawiac, "Zejdz mi z oczu wiedzminie". Idzie rozwiazac jakos ten problem ? Czy konieczne bedzie wczytanie sav'u?
Ja na twoim miejscu wczytałbym save ;). Chyba, że jak nie chcesz wczytywać to idź na cmentarz do krypty i tam znajdziesz
ciało prawdziwego Raymonda,
może wtedy Kalksteinowi przejdzie ;).
Wszystko ok,gdyby nie to ze uznalem wine Talara,i niechcial spucic grabarzowi dlugu czy cos takiego ;] Niechcial mi pomoc i ciagle mowil ze jesli udowodnie jego niewinnosci,tak zrobilem,na imperezie u shani,ale nic z tego,niema takiej opcji zeby spuscil grabarzowi dlug albo pomogl mi wejsc na cmentarz ;/
 
Frimar said:
Frimar said:
Frimar said:
Frimar said:
Frimar said:
Wlasnie dlatego zdaje mi sie to dziwne,zabilem bramkarzy i wzialem klucz do domu baraniny,mialem nawet 2 ;] A teraz ich niemam,jakis bug? Gadalem z baranina i uznalem go za niewinnego,Raymond kazal mi go zabic,i wlasnie tu jest problem bo niemoge do jego domu nadal wejsc ;/ Czy konieczne jest zabijanie baraniny aby uzyskac sefire? Jeszcze do tego Kallkstein niechce ze mna rozmawiac.
Tych kluczy to czasami w schowku nie zostawiłeś? Poszukaj dobrze, może zmieszały się z całą resztą w ekwipunku ;). A co do Kalksteina to poczekaj trochę, powinno mu przejść :). Co do Baraniny,to sekcje zwłok robiłeś?
Oczywiscie,sekcja zwlok wskazala winnosc Kallkensteina ;] Powiedzialem mu to i sie obrazil ;] A dlugo wykonywalem zaadania poboczne i dalej niechce ze mna rozmawiac, "Zejdz mi z oczu wiedzminie". Idzie rozwiazac jakos ten problem ? Czy konieczne bedzie wczytanie sav'u?
Ja na twoim miejscu wczytałbym save ;). Chyba, że jak nie chcesz wczytywać to idź na cmentarz do krypty i tam znajdziesz
ciało prawdziwego Raymonda,
może wtedy Kalksteinowi przejdzie ;).
Wszystko ok,gdyby nie to ze uznalem wine Talara,i niechcial spucic grabarzowi dlugu czy cos takiego ;] Niechcial mi pomoc i ciagle mowil ze jesli udowodnie jego niewinnosci,tak zrobilem,na imperezie u shani,ale nic z tego,niema takiej opcji zeby spuscil grabarzowi dlug albo pomogl mi wejsc na cmentarz ;/
Przepustkę możesz jeszcze zdobyć u Vincenta. Chociaż z tego co widzę to to wszystko trochę pogmatwane jest, więc ja na Twoim miejscu wczytałbym save'a ;).
 
Ok wczytalem save ;d Znalazlem cialo Raymonda,otworzylem wieze i juz jestem w wyzimie handlowej ;p
 
A kto mi odpowie na taki problem. :>Otóż, uniewinniłam już wszystkich [alchemik, dowódca strazy, baranina, talar, kupiec] i doszłam do wniosku po sekcji zwłok, że pod raymonda podszywa się azar. I co? Włażę do detektywa, mówie mu, że sekcja nic nie wykazała i chce zastawić na niego pułapkę, a tu... przyłażę do niego nastepny raz i on mówi mi, że wszystko rozpracował i każe mi zabić Baraninę. ;/ Nie znalazłam przy ciele Raymonda sefiry, mimo że udowodniłam niewinność reszty. Jak poszłam do Baraniny po detektywie, to też nie było opcji żadnej rozmowy... Nie po to się męczyłam z uniewinnianiem wszystkich, żeby na koniec "wziąć stronę" Azara. A może coś ominęłam?
 
.Wróć do domu Raymonda i pogadaj raz jeszcze
Kłam
.To jest taki moment historii, gdzi łatwo się zagubić :beer:@downDzięki. Człowiek zmęczony tyloma godzinami smażenia mózgu między monitorami i takie skutki.PS. Jestem zwolennikiem Opery ;)
 
Całkiem mozliwe, że czegos nie zrobiłam... bo zaden z uniewinnionych podejrzanych nie ma w opcjach rozmowy opowieści o przeszłości javeda... grr :p
 
ja mam problem z tą ostatnią sefirą pisze że znajdę ją przypatkiem, a ja nie wiem gdzie pomużcie plz :( z góry dzięki ;)
 
Top Bottom