Jeśli chodzi o kotwicę to ramiona się przygięły do środka od ciągłego naparzania o ziemię. A sam lodowy gigant nie wydaje mi się zbyt inteligentny. Czysta agresja więc wiedźmin ma prawo się bronić (jak przed dzikim trolem w wąwozach, przemawia tylko stal).
Gryf zaleciał Geraltowi drogę w książce więc się w grze nie pojawi. Jakby nie zaleciał to by żył i miał szansę się pojawić.
Te krabopająki o których mówi się wcześniej okazały się być odmianami endriag w większości.
Gryf zaleciał Geraltowi drogę w książce więc się w grze nie pojawi. Jakby nie zaleciał to by żył i miał szansę się pojawić.
Te krabopająki o których mówi się wcześniej okazały się być odmianami endriag w większości.


