Ach, czyli nie tylko ja mam skopaną płytę. Problem jak widzę jest powszechny, i to w większości przypadków z drugim nośnikiem. U mnie 3.bin akurat jest w porządku, za to uszkodzony jest 4. W ogóle po bliższych oględzinach płytka wygląda jakby była lekko nadtopiona, a powierzchnia koślawa. Pewnie kowal co je tłoczył był na urlopie, a zastępujący go młodzik nie miał takiej wprawy w klepaniu dysków młotem.
Jak na razie wszelkie próby kopiowania zawiodły, włączając każdy trik, jaki w tym wątku był proponowany. Dobrze, że nie brałem urlopu, bo źle by to się skończyło dla mojego zdrowia.
No i mam nauczkę. Jak nigdy nie robiłem preorderów, dla Wieśka postanowiłem zrobić wyjątek w uznaniu dla Redów. Dobrze, że mnie nie zawie... zaraz, chwila...