Witam ~
Napiszę coś całkowicie niepopularnego. Te płyty są dobre. Z pewnego punktu widzenia (jak mawiał mój ulubiony Jedi).
Mnie również dopadł błąd -10 przy okazji instalacji W3. Próbowałem różnych metod radzenia sobie z tym problemem, ale za każdym razem w połowie drugiej płyty instalacja/kopiowanie się zatrzymywała, napęd sobie mrugał, a po pewnym czasie wyskakiwało jakieś okienko informujące, że nic z tego. Przy kopiowaniu korzystałem z wymienianego w tym wątku Roadkil's, który do czasu zatrzymania kopiowania wypisywał szybkość z przedziału 6 do 12MBps, w zależności od płyty.
W końcu zmieniłem kilka rzeczy jednocześnie więc nie do końca wiem, co pomogło:
1. zmieniłem tryb pracy kontrolera, do którego jest podłączona nagrywajka z DMA na PIO (możliwe, że wystarczyłby reboot, bo sama zmiana niekoniecznie ma wpływ na windę);
2. reboot przy okazji wymiany napędu;
3. w "śmieciach" znalazłem zwykły, stary napęd DVD, który podłączyłem do tej samej taśmy, na której wisi nagrywajka;
4. kopiowałem nie na dysk, ale na napęd USB, co pewnie dodatkowo miało wpływ na szybkość transmisji.
I bez problemów skopiowałem wszystkie cztery płyty na USB. Przy czym warto zaznaczyć, że w czasie kopiowania szybkość transmisji była stała i wynosiła 3.5MBps, no i jeden z rdzeni procesora był w 100% zajęty obsługą przerwań. Późniejsza instalacja z USB była bezproblemowa, szybka i skuteczna.
I teraz dwie uwagi:
1. Co Redzi zrobią z płytami może nie mieć dużego znaczenia, a jeśli będą wymieniać na nośniki z tej samej puli, to raczej poprawy nie będzie. Czasem tak, zazwyczaj nie, o ile w ogóle uznają reklamację. Tak, wiem, po wetknięciu płyty do napędu powinna zadziałać w każdym przypadku. I może im zadziała, co może być podstawą do odrzucenia reklamacji.
2. Pisałem w innym wątku - DVD dla 30GB to nieporozumienie. Pendrive 32GB na USB w gustownej obudowie i 95% problemów mniej. ~
Pozdrawiam