Właśnie skończyłem . Cóż rzec - naprawdę dobra przygoda. Świetne cut-scenki, motywy muzyczne w nich wykorzystane ( Metallice pamiętam ? : ) , szczególnie fragment z odwiedzinami ducha i Vesną, ładnie zrobiona gestykulacja, naprawdę realistycznie, ciekawy wątek głowny, a jednocześnie bez zbytniego zagmatwania i jakiś masońskich teorii spiskowych. Osobiście lubie, jak postać może w toku gry awansować, ale tak naprawdę to sprawa drugorzędna. Ostatnia walka z bandytami była fajowa, balans idealny - bez eliksirow na hardzie zabrali mi jakieś 1/2 HP, ale naprawdę trzeba było poklikać. Na upartego można by się było przyczepić do tego, że stosunkowo mało modyfikacji terenowych, a fakt, iż XP nie pozwala na zdobywanie leveli, powoduje , że zadania poboczne robi sie tylko ze względu na ciekawość, a nie ze względu na konieczność. No, ale przecież to nie ma być kampania.Natomiast wygrały dla mnie scenki z żulami przed karczmą - jeden z tekstów przypomniał mi powiedzenie mojego znajomego, którym raczy towarzystwo, ilekroć ktoś zwraca mu uwagę na przypadkowo rozpięty rozporek - " Bestia rwie się na wolność ! " ;D Czy było warto grać ?Pozytywnie prawdziwie, suponuje , iż 7+/10 będzie sprawiedliwie. Gratuluję i życzę zapału w przyszłej (hipotetycznej?) pracy.Pozdrawiam