Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    WIEDŹMIN GRA PRZYGODOWA
  • FABUŁA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
  • ROZGRYWKA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 MODY (WIEDŹMIN) MODY (WIEDŹMIN 2) MODY (WIEDŹMIN 3)
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 (PC) WIEDŹMIN 2 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (PC) WIEDŹMIN 3 (PLAYSTATION) WIEDŹMIN 3 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (SWITCH)
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
WIEDŹMIN
WIEDŹMIN 2
WIEDŹMIN 3
MODY (WIEDŹMIN)
MODY (WIEDŹMIN 2)
MODY (WIEDŹMIN 3)
Menu

Register

[przygoda] W potrzasku

+
Prev
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
Next
First Prev 5 of 9

Go to page

Next Last
B

bonssaaay

Forum veteran
#81
Aug 19, 2009
fantasta said:
Zostaje tylko jeden minus: błędy (orty, inty etc.)
Click to expand...
Tak to jest, gdy robi się blisko 10-letnią przerwę w pisaniu ;) Trzeba jednak ćwiczyć, aby do czegoś dochodzić, w każdej dyscyplinie zresztą, tak więc proszę o wybaczenie w tym względzie :)
Click to expand...
Można też sprawdzać tekst 10 razy :p@Tłumaczenie niemieckieO ile się nie mylę autorem jest PetraSille - pracowita bestia. Nam pomaga jeszcze z tłumaczeniem przygód, prowadzi niemiecki fansite a na tym forum jest moderatorem ;)BTW, muszę w końcu znaleźć czas i skończyć przygodę. I wrzucić swoją reckę :evil:
 
F

fantasta

Forum veteran
#82
Aug 20, 2009
Kamilbonssaaay said:
@Tłumaczenie niemieckieO ile się nie mylę autorem jest PetraSille - pracowita bestia. Nam pomaga jeszcze z tłumaczeniem przygód, prowadzi niemiecki fansite a na tym forum jest moderatorem ;)
Click to expand...
Akurat jeśli idzie o tłumaczenie "W potrzasku", to zostało zrobione przez fana o ksywce Vinyamar, Petra napisała newsa o tej niemieckiej wersji. W każdym razie - :beer: dla niemieckich kolegów i koleżanek. Podziwiam człowieka, któremu chciało się nie tylko sporządzić tłumaczenie,ale pracowicie wklepać je do Djinna, do tych wszystkich szablonów przedmiotów itd., i stworzyć w zasadzie modyfikację przygody. :)
 
B

bonssaaay

Forum veteran
#83
Aug 20, 2009
A to ktoś w błęda wprowadził :peace:
 
F

fantasta

Forum veteran
#84
Dec 21, 2009
Zapiski na temat "W potrzasku" Z okazji 150 tysięcy pobrań przygody na oficjalnej stronie gry "Wiedźmin", chciałbym serdecznie podziękować wszystkim za zainteresowanie ipodzielić się kilkoma wspomnieniami, ciekawostkami iuwagami odnośnie "W potrzasku". Postaram się, żeby nie była to nudna autoreklama, tylko parę uwag o procesie tworzenia, które zainteresują, być może, nie tylko garstkę osób zajmujących się moddingiem "Wiedźmina". Z uwagi na to, że tekst zawiera spoilery, zachęcam do przeczytania go poukończeniu przygody. Najpierw, tytułem wstępu, niewielki zarys historyczny :) "W potrzasku" nie było moim pierwszym, twórczym podejściem do gier komputerowych. Dawno, dawno temu (tak, tak, latka lecą), gdy kończyłem szkołę podstawową, wymyśliłem parę projektów. Najpierw rozpocząłem prace nad fabularną grą tekstową, w której zadaniem gracza było dotarcie do centrum labiryntu, poprzez wybranie odpowiedniej drogi pośród czyhających dookoła niebezpieczeństw. Rozrysowałem też kilka zręcznościowych gierek komputerowych, opartych o prozę S-F. Najczęściej nic z tego nie wychodziło - ech, ten słomiany zapał... W tych zamierzchłych czasach doprowadziłem do końca tylko jeden projekt, zręcznościówkę w języku BASIC, w której trzeba było pozbierać kwadraciki z planszy zanim skończy się zapas tlenu. Po wielogodzinnym wklepywaniu programu do ZX Spectrum ichwili radości podczas łapania kwadratów, nie udało się niestety zachować niczego na nośniku magnetycznym, bo magnetofon kasetowy odmówił posłuszeństwa imoja pierwsza gra zniknęła wbinarnej nicości po odłączeniu mikrokomputera od prądu. Później długo nic, próby w edytorze do Neverwinter Nights i jeden, nieudany scenariusz do Age of Empires II - stworzyłem odmianę TD, czyli Tower Defense. Tam po raz pierwszy na większą skalę zobaczyłem, że stworzenie dłuższej i poprawnie działającej gry pochłania mnóstwo czasu. Scenariusz powstawał kilka miesięcy, włożyłem w niego sporo pracy, a nie wzbudził jakiegoś specjalnego zachwytu graczy w sieci - co zniechęciło mnie na jakiś czas do prób w kierunku pisania gier. Ale pojawił się "Wiedźmin", przeczytałem o konkursie wiedźmińskim i wpadłem na pomysł stworzenia własnej przygody, niekoniecznie jednak na konkurs, bo moja fabuła nie pasowała zabardzo do fabularnych założeń konkursowych. Moduł powstawał na przestrzeni dziesięciu miesięcy. Pierwsze otwarcie edytora D'jinni nastąpiło naprzełomie czerwca i lipca 2008, ostateczna wersja to początek maja 2009, publikacja 10 czerwca. Kilka dni później była jeszcze niewielka poprawka, ale na dobrą sprawę większość prac zakończyła się w kwietniu. Jak przebiegały prace nad grą, skąd takie, a nie inne rozwiązania? Na początku był chaos. Moja pierwsza myśl była zbyt śmiała, żeby ją zrealizować. Miała to być gra post-apokaliptyczna, nie mająca wiele wspólnego z "Wiedźminem": opad radioaktywny, świat wyludniony, z samotnym bohaterem przekradającym się pomiędzy opustoszałymi osadami; pasek toksyczności miał wskazywać na chorobę popromienną, afabuła zmieniać się z każdym nowym uruchomieniem gry i każdą interakcją gracza. Pomysł trzeba było zarzucić i skoncentrować się na tworzeniu czegoś, co miało większą szansę realizacji, czyli przygody wykorzystującej interfejs, gotowe modele i lokacje z "Wiedźmina". Opad radioaktywny zamienił się więc w kwasowy deszcz - zaklęcie obszarowe chwytające w potrzask wszystkich, którzy wnieodpowiednim momencie znaleźli się w wiosce. Drugi, ważny element fabularny, rozpoczynający całe zadanie, to odnalezienie zwłok karczmarza. Trzeci istotny element to zniknięcie mieszkańców wioski. Geralt znajduje się w pułapce, musi spróbować się z niej wydostać, a odpowiedzi na pytania, kto zabił karczmarza i gdzie są mieszkańcy wioski, są zawiasami, na których trzyma się cała fabuła. Dodatkowo, odkrywamy po kolei historię Andre i kobiet z karczmy. Zasadniczą część akcji chciałem umieścić w podziemiach, nie tylko ze względów fabularnych - założyłem, że większość przygód (wszystkie konkursowe) rozgrywać się będzie w wiedźmińskich Odmętach, a widok tej samej wsi po raz setny nie wzbudzi entuzjazmu potencjalnego gracza. Bardzo szybko powstały - w swoim podstawowym zarysie - lokacje karczma, chata Andre, sala rycerska, miasto. Dosyć dużo czasu zajęło mi stworzenie sali rycerskiej ze względu nazastosowane tam efekty specjalne. Pojawiły się problemy z wydajnością nawet na dobrej karcie graficznej, dlatego musiałem zrezygnować z efektownej, pierwotnej wersji, w której wir dosłownie atakował wiedźmina, rozrastając się błyskawicznie. Najpoważniejszy problem napotkałem wmieście, praktycznie utknąłem na długie miesiące, ze względu na to, iż rozgrywane tam zadanie poboczne opierało się na wykorzystaniu pewnego eliksiru. Skrypty związane z eliksirem musiałem przystosować do zadania, a zmiana nie była możliwa bez poznania mechanizmu działania eliksirów z oryginalnych, źródłowych skryptów gry "Wiedźmin" - skrypty te Redzi udostępnili częściowo dopiero na początku 2009 roku, dzięki prośbom grupy modderskiej Ifrit. Równolegle dopracowywałem pozostałe skrypty, fabułę i dialogi, a także koncepcję użycia Futharku w zagadkach z kamieniami runicznymi. Prace nad futharkowymi zagadkami, łącznie znarysowaniem run, trwały kilkanaście tygodni. Czytałem też legendy irlandzkie iopracowania związane z golemami, choć tak na dobrą sprawę ich nie wykorzystałem, bo trzeba było wymyślić własne rozwiązania. Irlandzki wpływ można jednak znaleźć w "Księdze dawnych bóstw", akonkretnie nawiązanie dolegendy o Aine. Poza tym, nawet jedno proste zdanie wStarszej Mowie, wygłaszane przez Geralta, wymagało przerzucenia wielu materiałów związanych zjęzykami, które taką Starszą Mowę mogłyby udawać, bo Sapkowski nie stworzył przecież słownika, a ten zamieszczony wInternecie nie jest zbyt rozbudowany, bo siłą rzeczy nie może być. Nie uniknąłem też błędów. Gra na samym początku może wydawać się trudna, łatwo stracić komputerowy żywot: kwas jest bardzo silny i utrudnia poruszanie nawet pomiędzy karczmą a chatą Andre czy studnią, golem wali bez ostrzeżenia po łbie, pułapki sieją zniszczenie - a zatem świat wykreowany w przygodzie jest zniechęcający, więc nie każdy gracz, po którejś z kolei utracie życia przez Geralta, będzie chciał do przygody powrócić. Ryzykowny okazał się też pomysł z drabiną znikającą w wyładowaniu elektrycznym, bo golem niekiedy odmawia posłuszeństwa i nie możemy wydostać się ze studni. Jako przeciwwagę dla kwasu wymyśliłem eliksir Żbik, błyskawicznie odnawiający punkty życia przez krótki okres czasu. Nie chciałem bawić się w modyfikowanie plików .tlk, więc nie zobaczymy podpisu "Żbik" na medalionie po wypiciu mikstury, jest za to zrobiony przeze mnie skromny efekt graficzny w momencie zażywania eliksiru, pojawia się ikonka żbika, ale tak naprawdę jest to... kot :) Wykorzystałem starą fotografię zrobioną przez mojego ojca, na której kot spaceruje sobie po płocie. Podretuszowałem futrzaka, żeby udawał żbika - i w ten oto sposób nikomu nieznany kot-dachowiec z zapomnianego podwórka trafił do gry komputerowej :) Na przełomie stycznia i lutego 2009 pojawili się do pomocy Muzykanci, którzy wsparli mnie głównie przy testowaniu. Koziek dopingował mnie do ukończenia "W potrzasku", a przede wszystkim skontaktował mnie z Danem, który poświęcił wiele godzin na testowanie, natomiast brat Dana, Adrael stworzył w oparciu o moje luźne wskazówki dwa bardzo dobre przerywniki filmowe. Ze względu na duży stopień komplikacji przygody (tak, owszem, jest malutka, ale skomplikowana pod względem implementacyjnym), sam nie byłem w stanie jej przetestować. Jeśli idzie o fabułę, poprowadziłem ją praktycznie od początku do końca tak jak zamierzałem. Dan wychwycił jednak sporo błędów związanych z implementacją (duży golem blokujący się w przejściu, błędy weflagach dialogowych, NPC uruchamiający wyzwalacz zamiast gracza i tak dalej, i tak dalej). Wiele problemów nastręczyło poruszanie się drużyny w obrębie niektórych lokacji. Golem powinien przecież iść wszędzie za swoim panem i jeśli byliśmy w pokoju gościnnym, to golem powinien pojawić się przy drzwiach do pokoju gościnnego, a nie przy drzwiach do karczmy. My tu - on za nami. My tam - on za nami. Brzmi łatwo? A łatwo nie było. "Wiedźmin" w żadnej mierze nie jest grą, w której steruje się drużyną, a postacie też jakoś nie pałętają się za nami poprzez wszystkie lokacje - owszem, pójdą w konkretnym kierunku, ale czy się cofną, jeśli my się cofniemy do jakiejś lokacji? A gdybyśmy tak zapragnęli pobiegać kilka razy w tę i z powrotem? Teraz wyobraźcie sobie testowanie (uwaga, solidna dawka spoilerów): trzeba było sprawdzić cztery wersje poruszania się w podziemiach, czyli solo, z golemem, zgolemem i kobietami, z samymi kobietami - i to dwiema drogami, drogą maga i drogą wojownika. Poza tym, zgolemem można wejść do podziemi z dwóch stron. Zmienia się linia fabularna, jeśli zrobimy krzywdę Annie i Klarze. Także wtedy, gdy nie pomożemy upiorowi. Trzeba przetestować całą grę, gdy mamy proch; gdy mamy proch i golema; gdy oddamy golema w jednej zsal; gdy mamy dużo prochu; gdy mamy mało prochu; gdy nie mamy prochu. Ktoś jest dobry zmatematyki? Ile to jest kombinacji? Sytuację z golemem w chacie można rozwiązać na pięć sposobów (na upartego nawet na siedem). Zzamkniętego pokoju gościnnego można wydostać się na trzy sposoby. Chciałem wprowadzić wiele możliwości ucieczki z każdego z pomieszczeń w podziemiach i tych pomieszczeń miało być zdecydowanie więcej, ale ciągle rosnąca liczba kombinacji powodowała, że nigdy bym nie ukończył przygody i trzeba było w pewnym momencie powiedzieć: stop. Gdzie poniosłem porażkę: - balans poziomu gry jest niewłaściwy, rozgrywka w miarę upływu czasu staje się zbyt łatwa; - brakuje nowych lokacji i bardziej rozbudowanych podziemi; - nie udało się stworzyć przygody za każdym razem grywalnej w inny sposób; - pomimo dużego wysiłku, nie jest to moduł całkowicie pozbawiony bugów, ale, cóż, taki urok moddowania "Wiedźmina". Garść ciekawostek na zakończenie: - ciemna przestrzeń wokół studni to powiększone do dużych rozmiarów karty do gry :) - kolejnym "prawdziwym" zwierzakiem występującym w przygodzie jest pies, którego możecie zobaczyć przez chwilę na obrazku w finalnej lokacji Wioska; wykorzystałem tym razem własnoręcznie zrobioną fotografię chaty rybackiej-skansenu w moim rodzinnym mieście; - nawiązałem do wierszy "A Dream Within a Dream" i "Annabel Lee" Edgara Allana Poe'a oraz "La belle dame sans merci" Johna Keatsa; - wątek z miastem oparty jest luźno na moim amatorskim filmie "Czy można z powrotem do czerni i bieli?" z 2001 r. ; - graficzne spoilery - screen z końcowej lokacji w podziemiach czyli ze Skarbca:
oraz obrazek wyciągnięty z zasobów przygody, pokazujący się w finale najkrótszego wariantu fabularnego:
Gdybym miał podsumować krótko, o czym jest "W potrzasku", to napisałbym tak: jest opotrzebach, które odczuwa każda istota ludzka. O potrzebie wolności. I miłości. Adam 'fantasta' Dukszto
 
M

Misia_Q

Senior user
#85
Dec 29, 2009
słuchajcie mam problem z odpakowaniem tej przygody :( wszystko inne mi ładnie odpakowało tylko na tym się zbiesiło :-\WinRar zgłasza mi że archiwum (entrapped.zip) ma niewłaściwy format lub jest uszkodzone. A jednocześnie widzę zawartość całej paczki: pdfy z opisem przejścia i sama przygoda .adv. Ściągałam 3 razy i za każdym razem to samo. jest jakieś inny mirror do ściągnięcia? Proszę, pomóżcie! :-*
 
genNighty

genNighty

Mentor
#86
Dec 29, 2009
Może spróbuj rozpakować 7zipem? Bo raczej możliwość, że archiwum jest uszkodzone jest mało prawdopodobne.
 
M

Misia_Q

Senior user
#87
Dec 30, 2009
Chyba jednak to archiwum nie potrafi się dobrze ściągnąć przez wifi. Użyłam innego łącza i jest ok. :peace: Zaczynam przygodę!
 
R

rrrrrrrrrrrrrrr

Forum veteran
#88
Dec 30, 2009
No to miłej gry :)
 
M

Misia_Q

Senior user
#89
Jan 1, 2010
Mam problem! Przygoda zawiesza mi się 4 razy raz pod rząd zawsze w tym samym miejscu w "mieście zapomnienia", przed "szpitalem lebiody" - miał tak ktoś? Walczę z tym, przedmuchałam kompa, resetowałam ale zjawisko się powtarza :hmmm: ???
 
R

rrrrrrrrrrrrrrr

Forum veteran
#90
Jan 1, 2010
Mogę chyba jedynie zasugerować wyłączenie dźwięku albo save po przejściu obok tego szpitala.
 
F

fantasta

Forum veteran
#91
Jan 1, 2010
Przypuszczam, że przed zawieszeniem następuje rwanie lub pływanie muzyki (choć czasem zawieszenie nastąpi też od razu bez ostrzeżenia natychmiast po przejściu przez teleport).To problem związany z dźwiękiem (EAX?), występujący w niektórych konfiguracjach sprzętowo-programowych. Jeżeli mamy pecha i taki bug nas dopadnie, możemy spróbować któregoś z poniższych kroków: a) sprawdzamy czy jest patch co najmniej w wersji 1.4, najlepiej 1.5; b) wyłączamy EAX w opcjach gry jeżeli jest włączony;c) sprawdzamy czy są w miarę aktualne sterowniki do karty dźwiękowej;c)wyłączamy/włączamy przyspieszanie sprzętowe dźwięku (start/uruchom/dxdiag/zakładka Dźwięk/suwak w lewo lub w prawo;d)całkowicie wyłączamy w opcjach muzykę i dźwięk na czas gry w mieście;e)ewentualnie, sprawdzamy ważniejsze uaktualnienia do systemu Windows.Jak nic nie pomoże, to ktoś musi poratować Zadymkę zapisem z wczesnej fazy questa w mieście zrobionym daleko od źródła problemu - czyli muzykantów :) obok szpitala. Powodzenia w walce z problemem :wave:
 
M

Misia_Q

Senior user
#92
Jan 2, 2010
Witam!Problem w mieście umarłych rozwiązał się tak, że po prostu omijałam tamtą trasę i udało mi się wyjść z niego. Mam kolejny problem :dead: nie wiem czy będzie mi dane ukończyć tą przygodę bez problemów, sorry że ze mnie taka p.i.e.r.d.o.ł.a ale będę dalej męczyć :teeth:pod koniec przygody, kiedy spotykam
Andre z grupą wieśniaków pod skarbcem, decyduję się walczyć przeciw żołnierzom z wieśniakami przy boku, no i fajnie, walka trwa długo, koncentruję się na dowódcy żeby go jak najszybciej zarąbać
i nagle czarno, ciemność widzę, słyszę dalej dźwięki walki, widzę kursor myszki w postaci zbrojnej rękawicy, ale nie jestem w stanie nic zrobić. Gra mi się znowu wiesza. Jak pukam do menedżera zadań, system zgłasza mi, że "wiedźmin" jest uruchomiony, ale nie że "nie odpowiada".Teraz wyłączyłam dźwięk, EAX był i tak wyłączony, patch 1.5 jest - i to samo :wall:pozostało mi tylko jeszcze aktualizacja Windowsa. edit:- nie wiem czy pomogła aktualizacja VISTY (service pack2), przygodę szczęśliwie zakończyłam na najniższej grafice. Mimo kłopotów gra świetna!
 
R

rrrrrrrrrrrrrrr

Forum veteran
#93
Jan 2, 2010
Service pack 2 w Viście ma spore znaczenie dla ogólnej stabilności, nie wiem czy pomogło... ale mogło.
 
sserek

sserek

Mentor
#94
Jan 18, 2010
Hmm, pobieram przygodę flashgetem i gdy jest 99,8% przerywa ściąganie. I ciągle to samo. O co biega?? :)
 
R

rrrrrrrrrrrrrrr

Forum veteran
#95
Jan 18, 2010
Sugeruję w takim razie ściągnięcie z moddb.Niestety nie odpowiadam za serwery CDP ani jakiekolwiek inne :)
 
sserek

sserek

Mentor
#96
Jan 18, 2010
Już działa, ściągnąłem normalnym sposobem Liska :p
 
R

rrrrrrrrrrrrrrr

Forum veteran
#97
Jan 18, 2010
No to miłej gry :)
 
K

karaboo

Senior user
#98
Mar 14, 2010
Mnie wkurzył deszczyk kilkakrotnie i skończyłam z rozgrywką . Nie jestem odporna chyba na takie "kwiatki"
 
R

rrrrrrrrrrrrrrr

Forum veteran
#99
Mar 15, 2010
Cóż, jakkolwiek to zabrzmi niemiło, trzeba 'umieć grać' i 'wykorzystywać zasoby ekwipunku'.
 
sserek

sserek

Mentor
#100
Mar 15, 2010
Koziek said:
Cóż, jakkolwiek to zabrzmi niemiło, trzeba 'umieć grać' i 'wykorzystywać zasoby ekwipunku'.
Click to expand...
Tak, o ile pamiętam był tam eliksirek zmniejszający skutki deszczu ;)
 
Prev
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
Next
First Prev 5 of 9

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.