Witam. Podczas gdy inni ludzie rozwiązują setki problemów technicznych ja mam pytanie do tej niewielkiej elity graczy nie doświadczających takowych w stopniu uniemożliwiającym granie. Macie może jakieś rady i spostrzeżenia jak radzić sobie na arenie? Ja jakiś tam tragicznie zły nie jestem, ale raz, że chcę wiedzieć jak można nabić wynik rzędu 800000 punktów (ci na szczycie listy) kiedy sam uciułam niecałe 2000 niezależnie od poziomu trudności.
Arena swoją drogą niesamowicie wciąga i mam zamiar tam dłuugo zabawić. Okrzyki tłumu - bezcenne. "Mam tam zejść i ci pomóc?"