To pozostaje pytanie co to za utwór, trzeba by wgłębić się w peruwiańską muzykęŚcieżka dźwiękowa "Arcydzieło" Za 81 poziom podróży premium bardzo mocno przypomina przewodni utwór dźwiękowy ostatniego "Boso przez świat" (Seria w Peru) Pana Wojciecha Cejrowskiego. Różnice na moje ucho są niewielkie.
Mogę się mylić ale z tego co wiem Pan Cejrowski zleca tworzenie tych melodii lokalnym zespołom lub po prostu "grajkom" których gdzieś spotka i mu się spodobają. Możliwe, że jest to utwór bezimienny. Chociaż kto wie. To jedyna Peruwiańska melodia którą znamTo pozostaje pytanie co to za utwór, trzeba by wgłębić się w peruwiańską muzykę![]()
Myli Cię wzrokCzy tylko mnie wzrok myli, czy również u wszystkich brakuje kontraktu związanego z ukończeniem wszystkich kontraktów podróży Jaskra? Z wyjątkiem pierwszej dziewiczej podróży Geralta zawsze taki kontrakt był i wpadał za niego ciekawy bibelot w zamian za poświęcenie w zaliczaniu wszystkiego. A teraz nic takiego nie widzę.
Nic dziwnego, w każdej podróży tak było.Tak przy okazji od siebie powiem, że zdziwiły mnie zadania typu „rozegraj ileś gier z założonym czymś”. Jak zwykle po zakupie od razu wziąłem się za przeglądanie co po kolei będę musiał mieć założone, a tu zaskoczenie. Pierwsze takie zadanie można zacząć zaliczać dopiero po wbiciu 27 poziomu, konkretnie po zdobyciu pierwszej ścieżki dźwiękowej, a do rozpoczęcia ostatniego potrzeba wbić 100 poziom. Dziwna zagrywka,
Dosłownie w każdej podróży tak było, nie ma w tym żadnego spisku. Poza tym, te kontrakty można ukończyć po zakończeniu podróży, więc nikt cię nie zmusza do grania po osiągnięciu 100. poziomu.Dziwna zagrywka, wg mnie Redzi na siłę chcą utrzymać przy grze osoby, które po wbiciu 100 poziomu i wcześniej zaliczeniu zadań przestawały grać aż do następnej podróży.
Nie myli mnie wzrok, nie przeczytałeś ze zrozumieniem który kontrakt mam na myśli. Brakuje kontraktu związanego z ukończeniem wszystkich kontraktów podróży Jaskra, takiego jak tych z poprzednich podróży:Myli Cię wzrok
Właśnie chodzi o to, że nie było tak w każdej podróży. W każdych poprzednich podróżach zadania typu "rozegraj ileś gier z założonym czymś" były rozłożone w ten sposób, byś od samego początku je na bieżąco wykonywał tak, by po osiągnięciu 100 poziomu podróż była cała ukończona. Nie było wiele momentów grania na sucho bez możliwości naliczania tych questów. W Podróży Jaskra zadania możesz zacząć zaliczać następująco: 1 po wbiciu 27 poziomu, 2 po wbiciu 50 poziomu, 3 po wbiciu 87 poziomu, 4 po wbiciu 100 poziomu, czyli do momentu zdobycia 27 poziomu nic nie możesz zaliczać, co skutkuje tym, że musisz grać powyżej 100 poziomu by ukończyć podróż, tj. zdobyć wszystko i ukończyć wszystkie kontrakty. Rozumiem, że kontrakty te można ukończyć po zakończeniu podróży, ale 100 poziom powinien być tym wyznacznikiem ukończenia eventu. I w przypadku, gdy znajdzie się zagubiony kontrakt na którego to kontraktu brak zwróciłem uwagę, to by go zdobyć należy grać dłużej niż 100 poziom. Może się czepiam, ale dla osób, które nie zakupią czy to na start 25 poziomów czy też boostów o 5 poziomów w górę, a mających też normalne obowiązki, czy też chęć zagrania w coś innego oprócz non stop w Gwinta, może być problemem wyrobienie się ze zdobyciem wszystkiego co nam przysługuje w zamian za zakupienie podróży premium w czasie, w którym podróż trwa. Koniec podróży to początek następnej i następne zadania typu "rozegraj ileś gier z założonym czymś" przez co nie będzie dla niektórych graczy czasu na zaliczanie zadań z poprzedniej podróży.Nic dziwnego, w każdej podróży tak było.