Ależ miło znów tu wrócić i oczekiwać kolejnej odsłony serii
Ostatni raz tak się jarałem zapowiedzią gry przy... zapowiedzi Wiedźmina 3, a to już bądź co bądź ponad 9 lat, człowiek coraz starszy, świat się zmienia, a mimo to ta jedna zapowiedź w moim przypadku przywróciła te młodzieńcze emocje związane z oczekiwaniami na grę z ulubionej serii. Nie sądziłem, że jeszcze kiedykolwiek będę coś takiego przeżywał, a tu proszę.

Cieszę się przeogromnie, no i chyba spekulacje czas zacząć!
Swój wywód zacznę chyba od moich przypuszczeń odnośnie daty premiery, mianowicie biorąc pod uwagę współczesny proces powstawania gier, mając też na uwadze spływające informacje o 3-4 latach preprodukcji, jestem skłonny strzelać, że premiera to 2025-2026 z naciskiem na 2026. Wszystko jednak zależy od skali świata, złożoności i samej zawartości.
No i właśnie, co do zawartości, od razu musze przyznać że arcik z medalionem w śniegu jest fenomenalny i robi ogromne wrażenie, co więcej wiele może wskazywać na to, że główną bohaterką może być Ciri, ale parę rzeczy mi tu nie pasuje. Aczkolwiek zacznę może od tego co potencjalnie przemawiałoby za Ciri, po pierwsze widzimy śnieg, co może sugerować Białe Zimno, poza tym jak już ktoś wyżej zauważył, zapowiedź w pierwszy dzień wiosny, której oczywistym zwiastunem jest jaskółka, czyli kolejne powiązanie z Ciri i nie ukrywam byłoby to naprawdę fajne i sprytne przemycenie takich informacji, ale twierdzę, że jednak to nie Ciri będzie główną bohaterką.
Dlaczego? Otóż przede wszystkim dlatego że ten kto grał w Dziki Gon ten wie, że Ciri nie ma już medalionu szkoły kota, natomiast zaczęła nosić medalion szkoły wilka (co do medalionu na obrazku jeszcze się odniosę szerzej), w związku z tym teoria o tym, że to ona mogłaby być główną bohaterką troszkę się rozmywa.
Ponadto mówimy tu o zupełnie nowej sadze, w związku z czym troszkę ciężko mi uwierzyć że Ciri należąca do Sagi Geralta (bo tak to chyba można już roboczo zacząć nazywać), byłaby pionierką tej nowej. Tutaj najprawdopodobniej będziemy mieli do czynienia z kompletnie nowymi bohaterami.
No i ostatnia kwestia dlaczego nie Ciri. Po prostu nie pasuje ona do tytułu gry, fakt została wiedźminką, ale tylko z nazwy, przeszła szkolenie, ale prawdziwą wiedźminką nigdy się nie stała, bo nie przeszła mutacji. Dlatego tak jak kiedyś była Arcania: A Gothic Tale, tak samo tutaj wymagałoby to sprecyzowania tytułu i nakierowania, że hej to jest to uniwersum, ale wiedźminem to kolego/koleżanko nie pograsz.
Zatem jeżeli o mnie chodzi to zarówno nie widzę za bardzo możliwości by rzeczywiście grać Ciri, ale też prawdę mówiąc niespecjalnie bym chciał. Nie chodzi tu o to, że jej nie lubię, bo bardzo ale to bardzo ją lubię, a Ciri od REDów jest wręcz moją ulubioną, ale po prostu to byłoby już coś zupełnie innego co znamy, Geralta wiadomo nikt nie zastąpi, ale inny wiedźmin będzie lepszym bohaterem, bo będzie wiedźminem, będzie korzystał z tych wszystkich dobrodziejstw z jakich korzystał Geralt, a może nawet i dostanie coś więcej, z całą pewnością Ciri zasługuje na własną grę, ale w postaci spin-offu, oczywiście na godnym poziomie, nie jakąś przygodówkę czy grę mobilną, ta postać zasługuje na swojego ciężkiego rozbudowanego erpega, ale nie takiego niosącego całą markę na plecach.
Wracając jednak do medalionu z obrazka, uważam że ani to nie jest kot, ani to nie jest ryś, jedyne co najbardziej mi pasuje to medalion szkoły mantikory, co prawda brakuje tam rogów, ale można założyć że są gdzieś pod śniegiem, ewentualnie to odwzorowanie takiej odmiany mantikory, która rogów nie posiada, albo rogi zostały pominięte przy wykuwaniu medalionu, bo są zwyczajnie niepraktyczne i niepotrzebne. Jakby się tak przyjrzeć to naprawdę, podłużny kształt tego medalionu, uszy, koci pysk, to wszystko pasuje jak ulał do wizerunku mantikory (zwłaszcza tej z gwinta). Myślę że jeżeli faktycznie okazałoby się, że protagonistą będzie wiedźmin ze szkoły mantikory to byłbym naprawdę zadowolony, obecnie to najbardziej tajemnicza szkoła w uniwersum, do tego bardzo intrygująca, biorąc pod uwagę, że jako swojego "patrona" ma tak majestatyczne stworzenie.
Co natomiast chciałbym zobaczyć w nowym Wiedźminie? Przede wszystkim, jak kiedyś byłem przeciwny kreatorom postaci w grach fabularnych, tak po Cyberpunku wiem, że tworzenie własnej postaci nie musi się wiązać z jej drastycznym spłyceniem. Dlatego ogromnie liczę, że i tym razem dostaniemy kreator w którym stworzymy własnego wiedźmina. Poza tym chętnie cofnąłbym się do czasów sprzed książek, do czasów kiedy Wiedźmini byli lubiani, wzbudzali szacunek i było ich przede wszystkim wielu. Byłaby to miła odmiana po dość przygnębiających obrazach "ginącego gatunku" z trylogii. Jeżeli chodzi o miejsce akcji to chętnie bym się w końcu wybrał na południe, do Nilfgaardu i okolicznych państw. Miło by był też oczywiście zahaczyć o stare śmieci, ale myślę, że Północ ma jeszcze całkiem sporo do zaoferowania więc nie ma co odgrzewać kotleta. Co więcej liczę, że świat będzie otwarty, ogromny, ale nie do przesady, najważniejsze jest by nie brakowało interesującej zawartości i wciągającej fabuły okraszonej przyjemnym, satysfakcjonującym gameplayem.
Na start chyba tyle chciałem z siebie wyrzucić. Jeżeli jest to napisane chaotycznie to przepraszam czytających, ale późna godzina i ogromne emocje związane z zapowiedzią robią swoje, człowiek się nie może doczekać i już na podstawie jednego obrazka mnoży się w głowie cała masa teorii, ale ma to swój niepowtarzalny urok, dlatego zawsze tak miło wspominam czas oczekiwania na trójkę.
