Tylko schodki zaczynają się z kasą na zatowarowanie sklepu, opłatami za ZUS, który potrafi złamać człowieka i czynszem jeżeli nie dostanę się do inkubatora przedsiębiorczości.
To już akurat uroki chyba każdej firmy
Tylko schodki zaczynają się z kasą na zatowarowanie sklepu, opłatami za ZUS, który potrafi złamać człowieka i czynszem jeżeli nie dostanę się do inkubatora przedsiębiorczości.
Zawsze warto pokombinować czy nie da się za darmo czegoś skołować - może któryś dystrybutor zgodzi się sprzedać ci gry z odroczoną płatnością, albo w zamian za reklamę. To samo z wyposażeniem sklepu - kiedyś czytałem że sklep spożywczy można w dużej mierze za darmo wyposażyć z sprzęty sygnowane coca-colą itpDzięki za rady,
Myślałem czy nie otworzyć sklepu wypożyczalni i wejść z jedną knajpką w stylu retro w wieczorki z grami bez prądu.Tylko schodki zaczynają się z kasą na zatowarowanie sklepu, opłatami za ZUS, który potrafi złamać człowieka i czynszem jeżeli nie dostanę się do inkubatora przedsiębiorczości. Pójdę waszą radą i zrobię badanie rynku
Nie, na temat Tacticsa nic nie mówiono, ale pół roku temu takie pytanie padło. Odpowiedź była w stylu "chcielibyśmy, ale na razie odpuszczamy ze względu na inne tematy". Trzewik mówił, że Portal miał podpisany deal z amerykańską firmą, która miała się tym zająć, ale koniec końców Amerykanie wymiksowali się z tego/zawalili.@Vojtas, wiesz może czy chociaż wspomniano o wskrzeszeniu Neuroshimy Tactics
O paragrafówce niczego nie powiedziano. Padło za to pytanie o erpega, niemniej odp. była taka, że temat jest rozgrzebany i być może w przyszłości dojrzeje, by go skończyć. Znaczy nie nastąpi to prędko.oraz o paragrafówce z Neuroshimy? Bodajże na poprzedniej edycji była mowa o obu tych rzeczach, ale potem coś ucichło.
Trzewik mówił, że Portal miał podpisany deal z amerykańską firmą, która miała się tym zająć, ale koniec końców Amerykanie wymiksowali się z tego/zawalili.