Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    SUGESTIE
  • FABUŁA
    ZADANIA GŁÓWNE ZADANIA POBOCZNE KONTRAKTY
  • ROZGRYWKA
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    PC XBOX PLAYSTATION
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA)
TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA)
INNE GRY
Menu

Register

Sapkowski live, czyli wywiady, wywiady...

+
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 30
  • 31
  • 32
  • 33
  • 34
  • …

    Go to page

  • 50
Next
First Prev 32 of 50

Go to page

Next Last
undomiel9

undomiel9

Moderator
#621
Aug 30, 2016
HuntMocy said:
Niespodzianka, nie on pierwszy jest adaptowany i nie ostatni. Trzeba było nie sprzedawać praw, on najwyraźniej chciał zjeść ciastko (dostać pieniążki z licencji) i mieć ciastko (fanów, którzy znają i wielbią tylko jego twórczość).
Click to expand...
A Ty twardo z tymi pieniędzmi, a to naprawdę nie dla każdego jest istotny czynnik.
Ciekawa jestem poza tym, jakiego rzędu to są wielkości, bo mam wrażenie, że grubo przeceniane są u nas takie kontrakty, w przeciwieństwie do tego, co jest na zachodzie.
 
HuntMocy

HuntMocy

Moderator
#622
Aug 30, 2016
W takim razie nie rozumiem po co sprzedawać prawa. Jeśli pieniądze z licencji nie są dla niego istotne, a wszystkie adaptacje uważa za gorsze to jaki był cel? Chęć pokazania jak to nikt mu nie potrafi dorównać, aż tu przypadkiem powstała gra, która zyskała większą popularność na świecie i teraz czuje się urażony? Po prostu nie rozumiem. No chyba że pełnię praw ma wydawca i jemu nic do gadania, ale w takim razie powinien chyba narzekać na wydawcę, że rozdaje prawa wszystkim, którzy się zgłoszą. A jeszcze lepiej na siebie, że taki kontrakt podpisał.
 
Yakin

Yakin

Moderator
#623
Aug 30, 2016
undomiel9 said:
A Ty twardo z tymi pieniędzmi, a to naprawdę nie dla każdego jest istotny czynnik.
Ciekawa jestem poza tym, jakiego rzędu to są wielkości, bo mam wrażenie, że grubo przeceniane są u nas takie kontrakty, w przeciwieństwie do tego, co jest na zachodzie.
Click to expand...
Ale tutaj to @HuntMocy ma trochę racji. Jakby Sapek rzeczywiście był taki superortodoksyjny i nie zależało mu na pieniądzach, a tylko i wyłącznie na tym, żeby ludzie czytali i znali tylko i wyłącznie jego wersję Wiedźmina, to nigdy by nie sprzedał praw do postaci, ani twórcom komiksu, ani filmu, ani CDPR. Skoro takimi prawami się podzielił, to zgodnie z jego własnymi poglądami tylko i wyłącznie dla gotówki. I po tym jak zainkasował za to swoją dolę kręcenie nosem na adaptacje i obrażanie tych, którzy te adaptacje lubią jest po prostu słabe. I chamskie. U nikogo normalnego takim podejściem plusów na pewno nie zyskuje.
 
Last edited: Aug 30, 2016
  • RED Point
Reactions: McBobek
undomiel9

undomiel9

Moderator
#624
Aug 30, 2016
Tak, zgadzam się i ubolewam, że Sapkowski zdaje się mieć bardzo złe zdanie o branży growej i o graczach. Być może nie zna, może i nie chce poznać, a coś mu dopiekło i teraz biadoli. Życie. Niech z tym handluje i z reakcjami na swoją niechęć.
Tak, zgadzam się, ton jest niepotrzebnie prześmiewczy, a sam Sapkowski kreuje się na nieomylnego miszcza gatunku. Niech handluje z tym, co sieje, jw.

Mi się po prostu wydaje, że ze zlepka wywiadów, komentarzy i jakiejś własnej wiedzy nt. realiów branży każdy sobie wysnuwa własne sądy. One są własne, to na pewno, ale to wcale nie znaczy, że są jedyne słuszne.
Nie wypowiadam się o kulisach zbycia czy użyczenia praw autorskich do Geralta, bo nic o tym nie wiem, pod stołem nie siedziałam, kiedy podpisywano umowy, nie słyszałam, kto co komu mówił, co obiecywał, czego żądał, a co dawał.

Znam za to znakomicie realia biznesowego umawiania się co do innych kwestii, może dlatego bardzo ostrożnie feruję sądy o słuszności, sprawiedliwości, nakazie zamknięcia buzi, bo cośtam wcześniej, to teraz masz, albo mówienia B, kiedy się powiedziało A. Bez przesady. Niekiedy układy, zależności i okoliczności są tak wstrętne, że szkoda gadać. Ale o tym mało kto będzie trąbił.

Czytaliście te jego umowy licencyjne w ogóle? Czy macie wiedzę z tego, co on mówi i co mówi druga strona? Oj, trochę to słaba podstawa, żeby osądzać kogokolwiek.
 
Last edited: Aug 30, 2016
  • RED Point
Reactions: McBobek
P

Pawel1995

Rookie
#625
Aug 30, 2016
:smile:
 
  • RED Point
Reactions: Juraj103
Yakin

Yakin

Moderator
#626
Aug 30, 2016
undomiel9 said:
Czytaliście te jego umowy licencyjne w ogóle? Czy macie wiedzę z tego, co on mówi i co mówi druga strona? Oj, trochę to słaba podstawa, żeby osądzać kogokolwiek.
Click to expand...
Und, nie obraź się, ale co mają szczegóły jego umów licencyjnych do jego chamskiego wyrażania się o innych ludziach? Na to ile Sapek pieniędzy zarobił, za co i od kogo nikt tu nie wnika. Za to jego próby usprawiedliwiania własnego chamstwa, tym jak to inne media są słabe i nigdy nie będą tak dobre jak jego książki w związku z czym ci którzy je lubią i doceniają są przygłupami, są po prostu żałosne. I tak jak bardzo cenię go jako pisarza, tak jako człowieka cenić go się nie da. Bo tego co wygaduje pod żadną charyzmę itp. podciągnąć się nie da po prostu.
 
  • RED Point
Reactions: Juraj103
undomiel9

undomiel9

Moderator
#627
Aug 30, 2016
W którym miejscu usprawiedliwiam jego chamstwo? W którym miejscu usprawiedliwiam jego chamstwo tym, że umowa to czy tamto?
Oraz w którym miejscu pochwalam usprawiedliwianie się przez niego jakimkolwiek czynnikiem, kiedy zachowuje się nieprzyjemnie? ;>

Oddzielnie odnoszę się do jego niegrzecznego podejścia, oddzielnie rozkminiam, skąd wg mnie się bierze jego negatywna postawa (nie mylić z niegrzecznym podejściem), a przede wszystkim oddzielnie pozwalam sobie skomentować Twoją i Hunta wypowiedź w kierunku "widziały gały co brały, mógł nie podpisywać tego czy tamtego, mógł się nie łakomić na kasę, a skoro się połakomił, wziął, sprzedał, oddał i się nachapał, to niech się teraz nie odzywa" - bo, sorki, ale co Wy właściwie wiecie i skąd, ile on się nachapał, jakie były warunki umów i kto na tym ile zyskał? Bo ok, może wiecie, może da się obiektywnie stwierdzić, że np. od kwoty 100k w górę odzywać się nie można ani niczego negować, skoro się prawa sprzedało... Wg mnie - nie da się ani takiej granicy ustalić, ani zabraniać komuś czuć się niezadowolonym z transakcji, układu, ustaleń, łotewer. Zwłaszcza, jeśli się o tych ustaleniach nic nie wie.

I NIE, nie oznacza to, że można być chamskim czy wrednym, bo jasne, że nie, ale ja w ogóle nie o tym pisałam w kontekście Waszych uwag.

Teraz jaśniej? ;>

---------- Zaktualizowano 15:49 ----------

Yakin said:
Na to ile Sapek pieniędzy zarobił, za co i od kogo nikt tu nie wnika.
Click to expand...
Na pewno?

Yakin said:
I po tym jak zainkasował za to swoją dolę kręcenie nosem na adaptacje i obrażanie tych, którzy te adaptacje lubią jest po prostu słabe. I chamskie.
Click to expand...
= dostał kasę, niech siedzi cicho.

HuntMocy said:
W takim razie nie rozumiem po co sprzedawać prawa.(...) No chyba że pełnię praw ma wydawca i jemu nic do gadania, ale w takim razie powinien chyba narzekać na wydawcę, że rozdaje prawa wszystkim, którzy się zgłoszą. A jeszcze lepiej na siebie, że taki kontrakt podpisał.
Click to expand...
=no. To niech siedzi cicho i nie płacze.

HuntMocy said:
Trzeba było nie sprzedawać praw, on najwyraźniej chciał zjeść ciastko (dostać pieniążki z licencji) i mieć ciastko (fanów, którzy znają i wielbią tylko jego twórczość).
Click to expand...
= nachapał się, to niech teraz nie marudzi.


No nie, to coś nie tak jest. Nic nie usprawiedliwia chamstwa, zgadzam się, ale też raczej nie nam oceniać, czy ma, czy też nie ma prawa czegośtam krytykować, skoro mu zatkano pieniędzmi gębę.
Sorry, ale tak odbieram Wasze uwagi, może intencja była inna.
 
A

alojzyfrak

Senior user
#628
Aug 30, 2016
Jest kilka "problemów" ze spotkaniami/ wywiadami z Sapkowskim
1. Charakter autora - już ładnych parę lat temu mawiano o nim "największy bufon literatury polskiej" - i sporo w tym prawdy. Jest on niewątpliwie osobą bardzo inteligentną, oczytaną i daje to odczuć. W bardzo nieprzyjemny sposób.
2. Promile - sekretem poliszynela jest, że na wiele takich spotkań przychodził pod wpływem.
3. Prowokacje - Sapkowski ma to do siebie, że widząc niedostateczne przygotowanie rozmówcy, bądź słysząc po raz któryś takie samo pytanie, lubi powiedzieć coś szokującego- albo dla rozruszania atmosfery, albo dla wpuszczenia słuchacza w maliny.
 
McBobek

McBobek

Forum veteran
#629
Aug 30, 2016
Kręcić nosem nikt Sapkowi nie broni na cokolwiek (czy to na kasę, czy na niedosyt sławy, albo na wszystko razem, łącznie z popularnością gier), ale po kiego grzyba obrażać ludzi. Jeśli natomiast rzeczywiście wiążą go jakieś umowy z CDPR, z których jest niezadowolony, to pretensje może mieć, ale na pewno nie do graczy i ludzi, którzy gry szanują.
 
  • RED Point
Reactions: Szincza and undomiel9
undomiel9

undomiel9

Moderator
#630
Aug 30, 2016
mcbobek said:
Kręcić nosem nikt Sapkowi nie broni na cokolwiek (czy to na kasę, czy na niedosyt sławy, albo na wszystko razem, łącznie z popularnością gier), ale po kiego grzyba obrażać ludzi. Jeśli natomiast rzeczywiście wiążą go jakieś umowy z CDPR, z których jest niezadowolony, to pretensje może mieć, ale na pewno nie do graczy i ludzi, którzy gry szanują.
Click to expand...
Ano. Pełna zgoda.
Jeśli z moich wypowiedzi wynika coś innego, to nie to miałam na myśli.

Wyznam intymnie, że mnie po prostu często irytuje, kiedy z czyjejś wypowiedzi wynika, że kwestia finansowa > wszystko inne. Vide dyskusja powyżej i, być może, źle przeze mnie rozumiane podejście pt. "masz zapłacone, to teraz nie płacz".
 
HuntMocy

HuntMocy

Moderator
#631
Aug 30, 2016
Tak jak pisałem nie raz, rozumiem że Sapkowski ma dość ciągłych pytań o gry, a takowe pojawiają się zawsze odkąd zapowiedziano pierwszą grę z Wiedźminem. Co sądzi o grach? Czy grał? Czy pomagał przy fabule? Jak ocenia gry w kontekście kontynuacji sagi? itd. itp. Jestem prawie pewien, że po premierze filmu Bagińskiego (o ile będzie dobry i przyciągnie do marki nowych fanów) będzie tak jak pisał @whitewarrior.194, bo zaczną się pojawiać pytania o film. Czy widział? Jak ocenia? Czy przyłożył rękę do scenariusza? Czy wie coś na temat drugiej części? itd. itp. Rozumiem to całkowicie, bo w końcu on jest pisarzem, a z adaptacjami większości swoich dzieł nie ma nic wspólnego o czym wielokrotnie mówił (zwykle w tonie neutralnym, po prostu się na tym nie zna więc się nie wtrąca). Skoro jednak sprzedał/pożyczył/udostępnił/cokolwiek prawa do adaptowania swoich dzieł to sam niejako dał przyzwolenie na przetwarzanie ich i nic już z tym nie zrobi. I nie jest tutaj jedyny. Martin na panelach też jest pytany głównie o serial, a jeśli ktoś już pyta o książki to zwykle o przewidywaną premierę następnego tomu. Jestem pewien, że na spotkaniach z Kingiem też padają pytania o adaptacje jego dzieł, których była cała masa. Tak to już jest i każdy autor powinien to przełknąć bez względu na to co o tym myśli i jak bardzo męczą go te pytania. Obrażanie innych ludzi w tym fanów i adaptatorów swojej twórczości jest bardzo kiepskie. Nie ważne czy wiążą go jakieś umowy czy nie oraz czy mówi to na serio czy tylko dla jaj.

Inna sprawa że on w zasadzie 'jedzie' tylko na Wiedźminie. Oprócz tego napisał jeszcze dobrą trylogię Husycką i słabą Żmiję (pojedynczych opowiadań nie liczę), a kiedy po latach wrócił do pisania to wypuścił kolejnego Wiedźmina. Co chciał tym osiągnąć? Podpiąć się pod sukces gier (do czego oczywiście się nie przyzna)? A może pokazać że tylko on tworzy świetne Wiedźminy? No cóż, jeśli tak to nie wyszło. Jakby zaczął coś całkiem nowego i trzymającego poziom dawnych dzieł to na pewno byłoby na spotkaniach więcej pytań o nowe książki, o nowych bohaterów itd. Teraz te spotkania wyglądają tak, że jak ktoś spyta o to czy coś nowego napisze to zwykle pada odpowiedź, że nigdy, ew. kiedyś tam jak się skończy kasa na rachunki i temat się urywa. Jeśli ktoś natomiast zapyta o gry to zaczyna się bucenada i obrażalstwo.
 
  • RED Point
Reactions: eley, whitewarrior.194 and YenneferB
Y

Yngh

Forum veteran
#632
Aug 30, 2016
Jakkolwiek zgadzam się z tymi, którzy pisali, że tu chodzi przede wszystkim o próżność pisarza, i z pewnością ASa na "opłacenie czynszu" stać, to jednak myślę, że akurat kwestie finansowe mają tutaj bardzo istotne znaczenie i również wiąże się to z próżnością. Mówimy tu w końcu o autorze, który lubi uchodzić za mistrza ciętej riposty i popisywać się własną erudycją. Człowieka, który nawet jeśli w rzeczywistości nie jest 100% materialistą i cynikiem, to nierzadko na niego pozuje. Gościa, o którym wiemy, że zajmował się handlem. Samozwańczego wręcz wielkiego znawcę szerokopojętej fantastyki (nie tylko fantasy!). Na podstawie tych informacji dość łatwo wytworzyć sobie taki ogólny profil pisarza, niezależnie od tego, czy pozytywny, czy nie (osobiście odczuwam do autora pewną sympatię, a jego bezpośredniość i bezczelność często mnie całkiem nieźle bawią). I teraz taki ktoś po latach od podpisania umowy nagle może sobie pomyśleć, że wziął za mało, bo nie przewidział skali popularności adaptacji ;D. Nie wyszedł na tym tak dobrze, jak by potencjalnie mógł wyjść. Jest to pewien rodzaj specyficznie pojmowanej porażki i jestem w stanie to zrozumieć. AS może mieć więc problem z powstrzymywaniem się od poczynienia pewnych komentarzy, które być może rzeczywiście nigdy nie powinny paść.
 
  • RED Point
Reactions: PATROL and undomiel9
undomiel9

undomiel9

Moderator
#633
Aug 30, 2016
Ha, @Yngh, no w punkt :D

Btw. King szczerze nie cierpi adaptacji filmowych swoich książek i poza kilkoma wyjątkami twardo wykpiwa ekranizacje jako żenująco słabe. Fakt, że robi to z klasą i sporym dystansem. Fakt numer dwa, że wykpiwa głównie te obrazy, w których nie miał swego udziału jako autor scenariusza.
Co go odróżnia od Sapkowskiego i co mnie najbardziej chyba uderza w podejściu tego ostatniego (bardziej nawet boli niż to całe obrażanie, które - przychylam się do raisona/alojzyfraka - jest bardziej pozą i prowokacją i do którego - podobnie jak Yngh - mam nieco sympatii, tak przewrotnie), to to, że podczas gdy King o swoich książkach pisze ciepło, z ogromną sympatią (wstawia do nich nawet siebie lub swoje alterego), to Sapkowski odcina się stanowczo i sprawia wrażenie, że jest o Geralta et consortes najzwyczajniej w świecie zazdrosny - tak mu fajnie wyszli, że ludzie jojczą o więcej i lubują rozkładać charaktery na czynniki pierwsze, a to tylko papierowe postacie napisane dla zysku.
 
Yakin

Yakin

Moderator
#634
Aug 30, 2016
undomiel9 said:
=no. To niech siedzi cicho i nie płacze.
Click to expand...
Nigdzie tak nie napisałem ;). Napisałem, że to, że adaptacje Wiedźmina mu się nie podobają, nie daje mu prawa do obrażania tych, którzy zdanie mają wręcz przeciwne. Tyle :). Prawa do krytyki nigdy mu odbierać nie zamierzałem.
 
P

piotrek___26

Rookie
#635
Aug 30, 2016
Książki same w sobie nie są rzeczą, na którą lecą wszyscy. Gdyby nie filmy czy gry to by większość nie wiedziała np. o przygodach Harrego Pottera czy też Wiedźmina poza granicami w których żyje autor. Zauważcie, że nawet takie eventy, które związane są w dużej mierze z gatunkiem fantastyki bardziej opierają się na grach niż na książkach.

Nie ukrywam. Oczywiście Pan Sapkowski jest dobrym pisarzem, powiedziałbym, że nawet bardzo dobrym, ale...ale jego zachowanie jak i traktowanie fanów, którzy zakupili książki dopiero po zagraniu w grę, jest co by nie mówić, po prostu przykre i już.
 
  • RED Point
Reactions: YenneferB
Ithlinne Aegli

Ithlinne Aegli

Forum veteran
#636
Aug 30, 2016
piotrek___26 said:
Gdyby nie filmy czy gry to by większość nie wiedziała np. o przygodach Harrego Pottera
Click to expand...
No teraz toś popłynął, wyjątkowo nietrafiony przykład. To już bym powiedziała prędzej, że mało kto by znał "Pieśń Lodu i Ognia", gdyby nie serial "Gra o Tron".

Ja nie rozumiem nad czym wy tu właściwie dywagujecie przez tyle stron, dla mnie wytłumaczenie tego wszystkiego jest bardzo proste - Sapkowski, mimo że był (celowo używam tego słowa, niesmak po "Sezonie..." pozostał) bardzo dobrym pisarzem swego czasu, to jest również imho, pardon za dosadne określenie, starym, złośliwym pierdzielem. To, że jest oczytany i inteligentny wcale nie wyklucza powyższego. I tyle, nie ma nad czym tutaj dyskutować.
 
  • RED Point
Reactions: eley, McBobek, undomiel9 and 7 others
robert70r

robert70r

Mentor
#637
Aug 30, 2016
AS teraz powinien wręcz coś skrobnąć. I to coś naprawdę dobrego. Tylko tak załagodzi niesmak tej wypowiedzi.
 
W

whitewarrior.194

Forum veteran
#638
Aug 30, 2016
robert70r said:
AS teraz powinien wręcz coś skrobnąć. I to coś naprawdę dobrego. Tylko tak załagodzi niesmak tej wypowiedzi.
Click to expand...
Nawet wiem co:

Przepraszam

Ed.


Śmiechłę
 
Last edited: Aug 30, 2016
  • RED Point
Reactions: Keth, eley and SMiki55
robert70r

robert70r

Mentor
#639
Aug 30, 2016
whitewarrior.194 said:
Nawet wiem co:
Click to expand...
A - to w zasadzie, też. :yes
 
undomiel9

undomiel9

Moderator
#640
Aug 30, 2016
piotrek___26 said:
Książki same w sobie nie są rzeczą, na którą lecą wszyscy. Gdyby nie filmy czy gry to by większość nie wiedziała np. o przygodach Harrego Pottera poza granicami w których żyje autor.
Click to expand...
Jakaś herezja, no bez urazy, ale ej, to nieprawda. Kiedy wychodziły pierwsze książkowe pottery, to jeszcze nikt nie słyszał o Diablo 2, internet w takiej Polsce miał raptem 6 lat, a RAM miał przeciętnie 16 MB. Rozumiem, że odnosisz się do własnych doświadczeń, ale to jest jednak tylko wycinek rzeczywistości, absolutnie nie pełny obraz ani nie norma ;)

---------- Zaktualizowano 21:00 ----------

Ithlinne Aegli said:
Ja nie rozumiem nad czym wy tu właściwie dywagujecie przez tyle stron, dla mnie wytłumaczenie tego wszystkiego jest bardzo proste - Sapkowski, mimo że był (celowo używam tego słowa, niesmak po "Sezonie..." pozostał) bardzo dobrym pisarzem swego czasu, to jest również imho, pardon za dosadne określenie, starym, złośliwym pierdzielem. To, że jest oczytany i inteligentny wcale nie wyklucza powyższego. I tyle, nie ma nad czym tutaj dyskutować.
Click to expand...
Trudno się, cholera, nie zgodzić :D
 
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 30
  • 31
  • 32
  • 33
  • 34
  • …

    Go to page

  • 50
Next
First Prev 32 of 50

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.