Co Wy wszyscy z ta winnica? Przeciez chodzilo o piwnice...A tu zaraz wszyscy wstawiaja tam wino Ja bylbym jednak przy pomysle Emiela ze szkatulka. Tyle, ze z karteczka w srodku. Caly quest moglby byc prowadzony na powaznie. A na koncu taka karteczka byla by ciekawym kontrastem.Xenomorph said:No w sumie racja... to może ci z piwnicy beda właścicielami winnicy i będą się kłócić o nazwę dla swojego wina (inna winnica im go wykradła)... no i wynajmą nas do konkursu w piciu wina (kto najdłużej ekhm wytrzyma dla tego nazwa wina) z najwięwszym "pijaką" z tej drugiej winnicy ??Draghmar said:Tyle, ze to troche takie...zwyczajne. Bylo wiele razy. Dlatego sugeruje jakis quest humorystyczny - taki latiwej opracowac i mniejsze prawdopodobienstwo, ze sie juz pojawil.Xenomorph said:To może tak...
1. Napisalem powyzej 2. nie zapominajmy, ze quest jest niewielki.3. Wydaje mi sie, ze razcej cos ciekawszego niz "przynies, podaj, pozamiataj".Gocek said:Może ustalmy jakieś wytyczne... Powiedzcie jak sądzicie:1) ma być humorystyczne cyz poważne2) ma przeważać walka czy może zagadki, rozmowa i inne3) ma polegać na czymś nowatorskim, czy lepiej użyć jakiegoś stereotypowego zadania z odnajdywaniem i zwracaniem....?według mnie:1) powinno być raczej na poważnie2) jeśliby się udało walka nie powinna być GŁÓWNA... a jakaś zagadka byłaby mile widziana3) możnaby coś nowego stworzyć, nie na zasadzie właśnie find, kill, return, gain prize/exp


