Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    WIEDŹMIN GRA PRZYGODOWA
  • FABUŁA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
  • ROZGRYWKA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 MODY (WIEDŹMIN) MODY (WIEDŹMIN 2) MODY (WIEDŹMIN 3)
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 (PC) WIEDŹMIN 2 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (PC) WIEDŹMIN 3 (PLAYSTATION) WIEDŹMIN 3 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (SWITCH)
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
WIEDŹMIN
WIEDŹMIN 2
WIEDŹMIN 3
WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
Menu

Register

[SELEKTYWNIE OSPOILEROWANE] Zakończenia - poradnik

+
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • …

    Go to page

  • 32
Next
First Prev 10 of 32

Go to page

Next Last
J

Javier66a

Rookie
#181
Jun 25, 2015
Ech, może i tak. Dojrzała, co nie zmienia faktu, że mogła chcieć władzy. Nikt w 100% nie powie, że to by zrobiła.
Zresztą i tak w grze strasznie zmienili Ciri, nie jest to ta sama z książki :) Jak kolega wyżej raczej nie miaaby tajemnic przed Geraltem, nawet jeśli chciała sie nacieszyć ostatnimi chwilami. Pyta się ją na koniec "To twoja decyzja?" - "Moja.". A już na pewno nie kłamałaby, ot tak, że to jej wybór.
 
F

Falandar

Rookie
#182
Jun 25, 2015
Nigdy nie powiedziała, że to jej decyzja. Powiedziała, że tego chce (wiem, łapię za słówka). Kiedy spytamy się, czy to był jej wybór, ta tylko mówi, że Yennefer nie miała z tym nic wspólnego.
 
S

SMarcin

Rookie
#183
Jun 25, 2015
Niepotrzebnie wstawiłem akurat ten cytat. Chciałem pokazać @Javier66a że Ciri nie myślała racjonalnie kiedy to mówiła, ale tego jednoznacznie nie zasygnalizowałem :( mea culpa. Jak napisał @crass2012 - Ciri była wtedy po traumatycznych przejściach.

A wracając do tematu. Tak jak wcześniej napisałem, daliśmy Ciri wolną wolę jeśli nie wzięliśmy pieniędzy od cesarza :) Wtedy decydujące znaczenie miał spisek na Radowida. No i całkiem ciekawe były też dialogi z Ciri przed wyruszeniem na to spotkanie. Miałem poczucie, że wtedy daję jej wybór :D
 
J

Javier66a

Rookie
#184
Jun 25, 2015
Falandar said:
Nigdy nie powiedziała, że to jej decyzja. Powiedziała, że tego chce (wiem, łapię za słówka). Kiedy spytamy się, czy to był jej wybór, ta tylko mówi, że Yennefer nie miała z tym nic wspólnego.
Click to expand...
Chce to chce :D Była przy Geralcie nie całodobowych torturach. Mogła powiedzieć, że nie robi tego ze swojej woli, a bo ją zmuszono. Takich tajemnic by nie utaiła, tak myślę. A, czy jest w tym racja przekonamy sie albo w czwartej czesci, a lbo w ogóle. Zresztą to gra, nic więcej.
 
F

Falandar

Rookie
#185
Jun 25, 2015
No nie wiem. Jakby powiedziała, że ją zmusili, to Geralt zrobiłby kolejną masakrę w Białym Sadzie. Tylko tym razem polałaby się krew Nilfgaardczyków.
 
C

crass2012

Senior user
#186
Jun 25, 2015
Ja nawet nie byłem z nią u Emhyra. Sama nie chciała a Yennefer to jej zasugerowała (po co?, czyżby Yen przyzwyczaiła się do cesarza?), spytała mnie to jej powiedziałem prawdę że chce ją tylko wykorzystać i po temacie. Jej tatusiek przyczynił się do śmierć jej matki Pavetty i prawie jej samej na dnie morza spiskując wcześniej z Vilgefortzem tylko i wyłącznie dla własnych celów aby pozbyć się klątwy Jeża. Dla przypomnienia Duny to Emhyr. Później już jako cesarz nasłał za nią szefa służb specjalnych Stefana Skellena "Puszczyka" co skończyło się jej piękną szramą na policzką i nieomal śmiercią. Jedyne co dla niej zrobił to zostawił ją, Geralta i Yen na koniec w spokoju.

edit.
Zaczynam poważnie martwić się, że wsród twórców gry na palcach jednej ręki można wymienić tych co przeczytało wszystkie książki o wiedźminie. Sad but true
 
Last edited: Jun 25, 2015
F

Falandar

Rookie
#187
Jun 25, 2015
@crass2012

Bo nie wszyscy czytali. Ale na pewno czytali ci odpowiedzialni za scenariusz i dialogi.

I gra wcale nie przekłamuje tak bardzo książek. Przynajmniej nie jak Gra o Tron. Tutaj pominięta została postać Fałszywej Cirilli, zmieniona natura Białego Zimna oraz kilka kwestii z Aen Elle i ich inne zachowanie w stosunku do książek.

W Grze o Tron wykasowano połowę wątków i postaci.
W tym tak ważne jak Jon Connington czy Młody Gryf - Aegon Targaryen i prawowity dziedzic Żelaznego Tronu - ma do tego większe prawo niż Daenerys. Właściwie w ogóle nie ma Greyjoyów - Eurona oraz jego Smoczego Rogu.
 
P

Podplomyk225

Rookie
#188
Jun 25, 2015
e2rd20 said:
Tak, bo nie zauważyłeś jednego - jak Ciri się wścieka za każdym razem gdy ktokolwiek chce decydować o niej. Jak rozmawiają o niej w jej obecności - ale tak jakby była powietrzem i nie miała nic do gadania. Jeśli Geralt też się tak zachowuje - to i na niego jest równie wściekła.

Opcja "Nie rób mi tego" w wieży jest wyrazem egoizmu Geralta, a nie troski o Ciri. Naprawdę pozytywna to "Powodzenia" - to przyznanie, że dziewczyna wie co robi, jest już zdecydowana, i Geralt popiera ją w tym postanowieniu - ufa jej.
Geralt nie musi udowadniać Ciri, że mu na niej zależy. To udowadniał przez 20 lat jej życia. Natomiast musi jej udowadniać, że teraz, gdy dorosła, traktuje ją poważnie, że jej wybory są dla niego zawsze akceptowalne.

ATSD, byłem zdziwiony że wybór w wieży nie ma wpływu na zakończenie - ale widząc jak różne znaczenia przypisujemy tym krótkim opcjom wyboru w tym wątku - przestałem się dziwić.
Click to expand...
@e2ed20

Czy naprawdę uważasz, że Geralt powinien przyklasnąć absolutnie bezsensownemu aktowi śmierci?
Jej śmierć była czystym szaleństwem i zlekceważeniem ofiary wszystkich ludzi którzy za nią umarli. Była ciosem który złamał Gerlatowi serce, bo w tej chwili Wiedźmin zrozumiał, że najdroższa mu osoba odrzuca wszystko co dla niej zrobił.

A co do decydowania za nią-jakoś nie przypominam sobie, żeby zrobił to choć raz.
Ani razu.
W ogóle.
Gdy była opcja z Emhyrem powiedziałem jej że powinna zrobić to co uważa za słuszne, ona odparła, że chce znać moje zdanie, więc powiedziałem co sądze o tym pomyśle.
Gdy nie szło jej w magii z Avallachem, nie zdecydowałem za nią a starałem się pocieszyć.
Gdy nie chciała iść sama na spotkanie z Lożą, ZAPROPONOWAŁEM że pójdę z nią. Ucieszyła się nawet.
Gdy chciała zniszczyć laboratorium, nie zakazałem jej tego-starałem się jedynie ją uspokoić i pocieszyć.
Gdzie choć raz zdecydowałem za nią i traktowałem ją jak powietrze?
 
F

Falandar

Rookie
#189
Jun 25, 2015
Podplomyk225 said:
Gdy była opcja z Emhyrem powiedziałem jej że powinna zrobić to co uważa za słuszne, ona odparła, że chce znać moje zdanie, więc powiedziałem co sądze o tym pomyśle.
Click to expand...
Samo zabranie jej do Emhyra nie jest ani dobrym, ani złym pomysłem. Po prostu odblokowuje możliwość trzeciego zakończenia. Ważne natomiast jest to, czy odbieramy zapłatę. Jak dla mnie wybór oczywisty. Zresztą dokładnie widać to w tej scenie. Moment w którym sługa cesarza powoli nalicza te wszystkie pieniądze, a Ciri lekko się cofa i smutnie pochyla głowę jest jak dla mnie bardzo wymowny. Kiedy odmówimy zapłaty mamy za to słodkie trzymanie się za ręce :)

Podplomyk225 said:
Gdy nie szło jej w magii z Avallachem, nie zdecydowałem za nią a starałem się pocieszyć.
Click to expand...
Rzeczywiście. Musiałaby być bardzo szczęśliwa, jeśli poszło się z nią chlać. Przecież widać w tej scenie radość wypisaną na jej twarzy. (chyba, że mówisz o śnieżkach)

Podplomyk225 said:
Gdy nie chciała iść sama na spotkanie z Lożą, ZAPROPONOWAŁEM że pójdę z nią. Ucieszyła się nawet.
Click to expand...
Ciri też myślała, że to był dobry wybór. Jednak kiedy doszło do spotkania to Geralt się odzywał i to właściwie on rozmawiał z czarodziejkami, a nie Ciri. Znowu była traktowana jak powietrze, kiedy inni o niej dyskutują.

Podplomyk225 said:
Gdy chciała zniszczyć laboratorium, nie zakazałem jej tego-starałem się jedynie ją uspokoić i pocieszyć.
Click to expand...
Jak już wspominałem, na tym wyborze łatwo się było wyłożyć. Ale dalej mamy pozostałe 4 (czy tam 3), które spokojnie gwarantują dobre zakończenie, a przy których dobry wybór jest raczej logiczny.

A grób Skjalla to chyba najbardziej oczywista decyzja. Sama nas o to prosi.
 
P

Podplomyk225

Rookie
#190
Jun 25, 2015
Falandar said:
Samo zabranie jej do Emhyra nie jest ani dobrym, ani złym pomysłem. Po prostu odblokowuje możliwość trzeciego zakończenia. Ważne natomiast jest to, czy odbieramy zapłatę. Jak dla mnie wybór oczywisty. Zresztą dokładnie widać to w tej scenie. Moment w którym sługa cesarza powoli nalicza te wszystkie pieniądze, a Ciri lekko się cofa i smutnie pochyla głowę jest jak dla mnie bardzo wymowny. Kiedy odmówimy zapłaty mamy za to słodkie trzymanie się za ręce :)





Rzeczywiście. Musiałaby być bardzo szczęśliwa, jeśli poszło się z nią chlać. Przecież widać w tej scenie radość wypisaną na jej twarzy. (chyba, że mówisz o śnieżkach)



Ciri też myślała, że to był dobry wybór. Jednak kiedy doszło do spotkania to Geralt się odzywał i to właściwie on rozmawiał z czarodziejkami, a nie Ciri. Znowu była traktowana jak powietrze, kiedy inni o niej dyskutują.



Jak już wspominałem, na tym wyborze łatwo się było wyłożyć. Ale dalej mamy pozostałe 4 (czy tam 3), które spokojnie gwarantują dobre zakończenie, a przy których dobry wybór jest raczej logiczny.

A grób Skjalla to chyba najbardziej oczywista decyzja. Sama nas o to prosi.
Click to expand...
@Falandar

Po pierwsze to opcje w czasie rozmowy z Ciri w Kear Morhen nie ma opcji:
1.Idź Chlać
2.Rzuć Śnieżką

Są za to:
1.Nie musisz być we wszystkim dobra (ja to zinterpretowałem jako pocieszenie)
2.Wiem jak cię rozśmieszyć

Co do Loży, gra nie daje zbytniego wyboru czy milczeć czy wtrącać się w rozmowę. A zresztą liczy się sam fakt pójścia, a nie przeprowadzenie rozmowy.

Co do laboratorium napisałem już wszystko: uważam że Geralt by tak nie postąpił, a samo zniszczenie laboratorium kłóci się również z moim kodeksem moralnym.

A na grób Skjalla poszedłem.

I wcale nie uważam że pozostałe trzy decyzje były logiczne, a wręcz przeciwnie.

EDIT:
Do Emhyra nie poszedłem, a jakbym poszedł z pewnością nie wziąłbym pieniędzy
 
Last edited: Jun 25, 2015
C

crass2012

Senior user
#191
Jun 25, 2015
Odwiedzenie laboratorium świadczy o niepewności Ciri wobec zamiarów elfa bez względu na zdemolowanie pracowni czy odejście. Nasuwa się w takim razie pytanie co lub kto mogłoby ją przekonać do pomysłu powstrzymania Tead Deiradh?
Poza tym sam Avalach chce żeby Ciri udała siędo "tajnej" jaskini - sugeruje jej to mówiąc że musi jeszcze coś zabrać z jakiegoś laboratorium.
Jeśli jego intencje są prawdziwe to co jest takiego ważnego że zostawia swoją podopieczną wtedy samą? Następnie jest świadkiem całej rozmowy Ciri, Yen, Fillipy i Geralta w porcie Kear Trolde (stoi wtedy na statku przy burcie)
 
Szincza

Szincza

Moderator
#192
Jun 25, 2015
Falandar said:
I gra wcale nie przekłamuje tak bardzo książek. Przynajmniej nie jak Gra o Tron. Tutaj pominięta została postać Fałszywej Cirilli, zmieniona natura Białego Zimna oraz kilka kwestii z Aen Elle i ich inne zachowanie w stosunku do książek.
Click to expand...
Porównanie trochę z dupy, bo Gra o Tron jest adaptacją książek, a gry o Wiedźminie uchodzą za kontynuację pierwowzoru.
Just sayin'.
 
F

Falandar

Rookie
#193
Jun 25, 2015
Szincza said:
a gry o Wiedźminie uchodzą za kontynuację pierwowzoru.
Click to expand...
Jednak ciągle niekanoniczną, a Sapkowski przy grach niewiele pomagał. Przy Wiedźminie 3 tylko na samym początku.
 
C

crass2012

Senior user
#194
Jun 25, 2015
Sapkowski pomagał przy grach? Z tego co wiem to zawsze wyraźnie odcinał się od histori zawartej w grach i nie traktował ich poważnie. CD Projekt odkupiło prawa do adaptacji i na tym koniec. Chociaż z dgugiej strony wydaje się że na powstanie Sezonu Burz miały jakiś wpływ.
 
Szincza

Szincza

Moderator
#195
Jun 25, 2015
crass2012 said:
Sapkowski pomagał przy grach? Z tego co wiem to zawsze wyraźnie odcinał się od histori zawartej w grach i nie traktował ich poważnie. CD Projekt odkupiło prawa do adaptacji i na tym koniec. Chociaż z dgugiej strony wydaje się że na powstanie Sezonu Burz miały jakiś wpływ.
Click to expand...
Pomagał w takim sensie, że służył informacją w razie wątpliwości.
Ale nigdy nie ingerował w projekt, bo niewiele go to obchodziło.
 
E

e2rd20

Rookie
#196
Jun 25, 2015
Podplomyk225 said:
@e2e d20

Czy naprawdę uważasz, że Geralt powinien przyklasnąć absolutnie bezsensownemu aktowi śmierci?
Jej śmierć była czystym szaleństwem i zlekceważeniem ofiary wszystkich ludzi którzy za nią umarli. Była ciosem który złamał Gerlatowi serce, bo w tej chwili Wiedźmin zrozumiał, że najdroższa mu osoba odrzuca wszystko co dla niej zrobił.
Click to expand...
Ale dlaczego mówisz o bezsensownym akcie śmierci?
Mnie w tym momencie wychodziło, że Ciri jest na tyle potężna, że to wcale nie musi być poświęcenie życia. Po naukach Avallac'ha powinna być świadoma tego co robi, i przygotowana "technicznie".

Zresztą kiedy po wstępnej konfrontacji Geralta z Avallac'hem - zjawia się Ciri i mówi, że to ona chciała, żeby Avallac'h aktywował wieżę, i że to ona chciała do niej wejść - próbowałem protestować, że Avallac'h nakładł jej głupot do głowy - ale jak powiedziała, że po prostu musi się skonfrontować ze swoimi koszmarami o wieży - cóż miałem mówić? Zawracać jej d..ę swoim złamanym sercem?

"Co ty wiesz o ratowaniu świata, głuptasie". Decyzja już podjęta. Jej decyzja. Pozostało miejsce tylko na moje słowa wsparcia. "Powodzenia".
 
C

crass2012

Senior user
#197
Jun 25, 2015
Chwilę, chwilę, chwilę. Czy sny Ciri o potrzebie wejścia do wieży nie zaczęły się przypadkiem od czasu jej nauk z Avalachem po bitwie o Kear Morhen?
W książce to przecież Avalach zsyłał na nią sny o potrzebie wejścia do Tor Zirael gdzie później czekał na nią po drugiej stronie w świecie Aen Elle. Wciąż twierdzę że twórcy to nie głupcy i doskonale znają książki w tym postać najpotężniejszego elfiego wiedzącego a to może okazać się już niebawem.

edit
W "Pani Jeziora" onejromantki Condwiramus i Nimue miały duży wpływ na pojawienie się Ciri nad brzegiem jeziora i jej przejście do kryjówki Vilgefortza. W świecie Sapkowskiego sny mają wielką moc.
 
Last edited: Jun 25, 2015
  • RED Point
Reactions: PATROL and SMarcin
PATROL

PATROL

Moderator
#198
Jun 26, 2015
crass2012 said:
Chwilę, chwilę, chwilę. Czy sny Ciri o potrzebie wejścia do wieży nie zaczęły się przypadkiem od czasu jej nauk z Avalachem po bitwie o Kear Morhen?
W książce to przecież Avalach zsyłał na nią sny o potrzebie wejścia do Tor Zirael gdzie później czekał na nią po drugiej stronie w świecie Aen Elle. Wciąż twierdzę że twórcy to nie głupcy i doskonale znają książki w tym postać najpotężniejszego elfiego wiedzącego a to może okazać się już niebawem.

edit
W "Pani Jeziora" onejromantki Condwiramus i Nimue miały duży wpływ na pojawienie się Ciri nad brzegiem jeziora i jej przejście do kryjówki Vilgefortza. W świecie Sapkowskiego sny mają wielką moc.
Click to expand...
No z tym to trafiłeś. Choć na moje oko, Avallac'h chciał zniszczyć Białe Zimno, nie miał w tym innego, celu, zagrażało wszystkim w równym stopniu, a że w domyśle źle wcześniej zinterpretował słowa Itiny(rozmowa w jaskini z Geraltem), Eredin przestał mu ufać(w książce Avallac'h jest przez niego nazwany, z przekąsem bo przekąsem, ale jednak nieomylnym, więc jak najbardziej mogło go to poruszyć w mocny sposób) i zastosował bardziej radykalną metodę.

Jednakże, jeżeli weźmiemy pod uwagę notatkę, którą wygrzebał @Rustine, jest tam mowa o płodzeniu dziecka i o tym, że chce odzyskać zaufanie Ciri. Według mnie pomagając jej w samodzielnej misji ratowania świata(być może jakoś ukartowanej przez Lisa, być może prawdziwej) zyskał jak najbardziej jej zaufanie. Może to tylko początek historii jego i Ciri, teraz, gdy mu ufa?
 
  • RED Point
Reactions: SMarcin
C

crass2012

Senior user
#199
Jun 26, 2015
edycja:
Czy notatka avallacha została znaleziona w jego laborstorium?
W jaki sposób Avallac'h źle zinterpretował słowa przepowiedni Itliny i kiedy Eredin przestał mu ufać?

fragmenty z http://wiedzmin.wikia.com/wiki/Ithlinne z - nie wiem na ile dokładne
Z krwi Falki narodzi się mściciel, który zniszczy stary świat, a na jego gruzach zbuduje nowy. Tedd Deireadh, koniec świata, poprzedzony bitwą Ragh nar Roog, finalną walką światła i Ciemności.

Cały ten kontynent i cały ten świat znajdzie się pod milową warstwą lodu i śniegu. [...] Wszystko zostało przewidziane i wyprorokowane. Wasze przybycie na kontynent, wojny, przelew elfiej i ludzkiej krwi. Wzrastanie waszej rasy, dekadencję naszej. Walkę władców Północy i Południa. I powstanie oto król Południa przeciw królom Północy i zaleje ich ziemie jak powódź; będą oni zdruzgotani, a narody ich zniszczone... I tak zacznie się zagłada świata. [...] Kto jest daleko, umrze od zarazy; kto jest blisko, padnie od miecza; kto uchowa się, umrze z głodu; kto przetrwa, tego zgubi mróz... Albowiem nadejdzie Tedd Deireadh, Czas Końca, Czas Miecza i Topora, Czas Pogardy, Czas Białego Zimna i Wilczej Zamieci... [...] Wskutek zmiany kąta padania promieni słonecznych przesunie się, i to znacznie, granica wiecznej zmarzliny. Te góry zmiażdży i odepchnie daleko na południe sunący z północy lód. Wszystko przysypie biały śnieżek. Warstwą grubą na ponad milę. I zrobi się bardzo, ale to bardzo zimno. [...] Ocaleją tylko ci (elfy), którzy pójdą za Jaskółką. Jaskółka, symbol wiosny, jest wybawicielką, tą, która otworzy Zakazane Drzwi, wskaże drogę wybawienia. I umożliwi odrodzenie świata. Jaskółka, Dziecko Starszej Krwi. [...] Światu grozi zagłada. Kataklizm klimatyczny o potężnej skali. chodzi o potężne zlodowacenie. A ponieważ tak się składa, że dziewięćdziesiąt procent lądu to półkula północna, zlodowacenie może zagrozić egzystencji większości żywych istot. Po prostu zginą z zimna. Ci, którzy przetrwają, utoną w barbarzyństwie, wyniszczą się wzajem w bezlitosnych walkach o pożywienie, staną się łupem oszalałych z głodu drapieżników.
Avallac'h

Nimue: Wieszczba Itliny, osławione Białe Zimno, Czas Mrozu i Wilczej Zamieci. Świat, który umiera wśród śniegów i lodów, aby, jak mówi przepowiednia, po wiekach narodzić się ponownie. Oczyszczony i lepszy. [...] Ziemia ma kształt kulisty i krąży wokół Słońca. Pionowa oś kuli ziemskiej jest nachylona pod kątem, a droga Ziemi wokół Słońca nie ma kształtu regularnego okręgu, lecz jest eliptyczna. Ziemia obiega Słońce po orbicie o kształcie elipsy, a zatem jest w czasie obiegu już to bliżej, już to się oddala. Im bardziej Ziemia jest oddalona od Słońca, tym, to chyba logiczne, jest na niej zimniej. A im mniej oś świata odbiega od perpendykułu, tym mniej światła dociera na półkulę północną. Oba te czynniki, to znaczy eliptyczność orbity i stopień nachylenia osi świata, podlegają zmianom. Jak się uważa, cyklicznym. Elipsa może być bardziej lub mniej eliptyczna, czyli rozciągnięta i wydłużona, oś świata może być mniej lub bardziej nachylona. Warunki ekstremalne, jeśli chodzi o klimat, powodują jednoczesne wystąpienie obu zjawisk: maksymalnego wyciągnięcia elipsy i nieznacznie tylko odchylonej od pionu osi. Obiegająca Słońce Ziemia otrzymuje w aphelium bardzo mało światła i ciepła, a rejony biegunowe są dodatkowo poszkodowane niekorzystnym kątem nachylenia osi. Mniej światła na półkuli północnej to dłuższe zaleganie śniegu. Biały i lśniący śnieg odbija światło słoneczne, temperatura spada jeszcze bardziej. Śnieg zalega dzięki temu jeszcze dłużej, na coraz większych połaciach nie topnieje w ogóle lub topnieje tylko na krótko. Im więcej śniegu i im dłużej zalegającego, tym większa biała i lśniąca powierzchnia odbijająca. Śnieg pada, pada, pada i jest go coraz więcej. Zauważ bowiem, że z prądami morskimi wędrują z południa masy ciepłego powietrza, które skraplają się nad wyziębionym północnym lądem. Ciepłe powietrze skrapla się i opada śniegiem. Im większa różnica temperatur, tym obfitszy opad. Im obfitszy opad, tym więcej białego, długo nie topniejącego śniegu. Tym zimniej. Tym większa różnica temperatur i obfitsze skraplanie się mas powietrza... Pokrywa śnieżna robi się na tyle ciężka, by stać się sprasowanym lodem. Lodowcem. Na który, jak już wiemy, wciąż spada śnieg, ugniatając go jeszcze bardziej. Lodowiec rośnie, jest nie tylko coraz grubszy, ale rozrasta się wszerz, pokrywając coraz to większe obszary. Białe obszary...
Condwiramurs: Odbijające promienie słoneczne. Zimniej, zimniej, jeszcze zimniej. Zimno wyprorokowane przez Itlinę. Ale czy możliwy jest kataklizm? Czy naprawdę grozi nam, że lód, który leży na północy od zawsze, popłynie znienacka na południe, zdruzgocze, sprasuje i zakryje wszystko? W jakim tempie rozrasta się czapa lodowa na biegunie? Kilka cali rocznie?
Nimue: Sto lat temu nie zamarzał żaden z portów Zatoki. Sto lat temu, są na to liczne przekazy, w Talgarze rosły ogórki i dynie, w Caingorn uprawiano słonecznik i łubin. Obecnie się nie uprawia, albowiem wegetacja wymienionych warzyw jest niemożliwa, zwyczajnie za zimno. A czy wiesz o tym, że w Kaedwen były winnice? Dzisiaj w Kaedwen winorośl nie rośnie w ogóle. Dlatego, że obecne zimy, w odróżnieniu od dawnych, przynoszą silne mrozy, a silny mróz zabija winorośl. Nie tylko hamuje wegetację, ale zwyczajnie zabija. Niszczy. Śnieg spada w Talgarze w połowie listopada i sunie na południe w tempie ponad pięćdziesięciu mil na dobę. Na przełomie grudnia i stycznia śnieżyce zdarzają się nad Albą, gdzie jeszcze sto lat temu śnieg był sensacją. Śniegi tają, a jeziora odmarzają u nas w kwietniu, wie przecież każde dziecko! I każde dziwi się, dlaczego ten miesiąc nazywa się kwiecień. Itlina miała absolutną słuszność. Jej przepowiednia się ziści. Świat zginie pod warstwą lodu. Cywilizacja zginie z winy Niszczycielki, która mogła, miała możliwość otworzyć drogę ratunku. Jak wiadomo z legendy, nie uczyniła tego.
Condwiramurs: Z powodów, których legenda nie wyjaśnia. Lub wyjaśnia za pomocą mętnego i naiwnego moralitetu.
Nimue: To prawda. Ale fakt pozostaje faktem. Faktem jest Białe Zimno. Cywilizacja półkuli północnej skazana jest na zagładę. Zniknie pod lodami rozrastającego się lodowca, pod wieczną zmarzliną i śniegiem. Nie ma jednak co panikować, bo trochę potrwa, zanim to się stanie.
Condwiramurs: Jak długo? Jak długo to, według ciebie, potrwa? To znaczy, ile mamy czasu?
Nimue: Sporo.
Condwiramurs: Ile, Nimue?
Nimue: Jakieś trzy tysiące lat.

Condwiramurs: Trochę mnie uspokoiłaś. Ale tylko trochę.
Przepowiednia mówi o potomku Ciri który stanie się niszczycielem światów oraz o podążeniu elfów za Ciri przez Ard Geth. Przypuszczalnie chodzi o zjednoczenie elfów na których czele stanie potomek Jaskółki.

Eredin nie chciał śmierci Ciri ale potrzebował jej do otwarcia Ard Geth i w tym celu sprzymierzył się z Avallac'hem aby ta mu zaufała i dała się dobrowolnie wciągnąć w intrygę mającą za zadanie zdobycie nad nią kontroli, ponieważ w przeciwnym wypadku zawsze by od nich uciekała jako pani czasów i wymiarów. W ksiąkach Eredin jak i Avallac'h nigdy nie chcieli zabić Ciri a wręcz przeciwnie pozyskać jej dziecko siłą bądź dobrowolnie do połączenia elfów i wybicia ludzi. Mówią o tym nawet jednorożce - prawdziwym zamiarem elfów to anihilacja ludzi i podbój światów. Pokazali na dowód tego cmentarzysko ludzkich kości:

Jednorożec wwiódł Ciri do jednego z wąwozów.
To tu.
- Co jest tu?
Zsiądź i zobacz.
Usłuchała. Grunt był nierówny, potknęła się. Coś chrupnęło i osunęło się pod jej stopą.
Łysnęła błyskawica, a Ciri krzyknęła głucho.
Stała wśród morza kości.
Piaszczyste zbocze jaru osunęło się, prawdopodobnie podmyte ulewami. I odsłoniło to,
co ukrywało. Cmentarzysko. Trupiarnię. Ogromne zwałowisko kości. Piszczeli, miednic,
żeber, femurów. Czaszek.
Uniosła jedną.
Łysnęła błyskawica, a Ciri krzyknęła. Pojęła, czyje to resztki tu leżą.
Czaszka, nosząca ślad ciosu brzeszczotem, miała w uzębieniu kły.
Teraz rozumiesz, rozbrzmiało jej w głowie. Teraz wiesz. To zrobili oni, Aen Elle. Król
Olch. Lis. Krogulec. Ten świat wcale nie był ich światem. Stał się nim. Gdy go zdobyli. Gdy
otworzyli Ard Gaeth, oszukawszy i wykorzystawszy nas wówczas tak, jak teraz próbowali
oszukać i wykorzystać ciebie.
Ciri cisnęła czerep."


Całe Białe Zimno to straszak mający zmusić Ciri do posłuszeństwa. Dosłownie "białe zimno" przynoszą ze sobą oddział elfów Aen Elle/Dearg Ruadhri/Dziki Gon pod dowództwem Eredina ponieważ podrużują oni przez pustkę czasoprzestrzeni ("Spiralę"), inaczej niż Cirilla, a jest to powiedziane nawet podczas gry w czasie wizyty Geralta i Keiry Metz w elfich ruinach.


Jesteś groźnym orężem, niebezpieczną bronią. Nie możemy pozwolić, by broń ta wpadła
w ręce Króla Olch, Lisa i Krogulca.
- Kogo? - zająkała się. - Ach...
Król Olch jest stary. Ale Lis z Krogulcem nie mogą zdobyć władzy nad Ard Gaeth,
Wrotami Światów. Raz już zdobyli. Raz już utracili. Teraz nie mogą nic więcej, jak tylko
błąkać się, błądzić wśród światów małymi kroczkami, sami, jak widma, bezsilnie. Lis do Tir
ná Béa Arainne, Krogulec i jego jeźdźcy po Spirali. Dalej nie mogą, nie mają sił. Dlatego
marzą im się Ard Gaeth i władza. Pokażemy ci, w jaki sposób oni już raz wykorzystali taką
władzę. Pokażemy ci to, Gwiazdooka, gdy będziesz stąd odchodzić.
 
Last edited: Jun 26, 2015
Rustine

Rustine

Mentor
#200
Jun 26, 2015
crass2012 said:
Całe Białe Zimno to straszak mający zmusić Ciri do posłuszeństwa. Dosłownie "białe zimno" przynoszą ze sobą oddział elfów Aen Elle/Dearg Ruadhri/Dziki Gon pod dowództwem Eredina ponieważ podrużują oni przez pustkę czasoprzestrzeni ("Spiralę"), inaczej niż Cirilla, a jest to powiedziane nawet podczas gry w czasie wizyty Geralta i Keiry Metz w elfich ruinach.
Click to expand...
To po co Ciri wyrusza w zakończeniu? Oczywiście fajnie by było, gdyby w grze znalazły się nasze wyobrażenia, ale to tak nie wygląda. Po raz kolejny mówię, że nie ma Wrót, a Białe Zimno jest w świecie Aen Elle.
 
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • …

    Go to page

  • 32
Next
First Prev 10 of 32

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.