Głosuję na Komorowskiego tylko dlatego, bo on ma największe szanse by wykluczyć Kaczyńskiego. Nie znasz mnie, więc nie mów, czy Cie wkurzam czy nie. Jeśli pójdziesz do urny i skreślisz wszystkich kandydatów, to Twój głos będzie ważny pod kątem frekwencji. A jeśli zostaniesz w domu, to oznacza, że jednak Ci nie bardzo zależy na przyszłości. Korwin może i jest inteligentnym człowiekiem, ale z jego poglądami na pewno się nie zgodzę. Już samo to, że najchętniej by nas "usunął" z UE przemawia do mnie jednoznacznie. Mówię mu stanowcze "NIE".


