No to do meritum - kto tu popada w śmieszność - ja nazywając Jaruzelskiego hunwejbinem, czy Ty nazywając PRL Disneylandem
No to zobrazujmy tą prawdę, w sposób jaki być może, będzie bardziej zrozumiały - Heinrich Himmler i Amon Goth. Mogę ich porównywać, czy nie ?
Jeden odpowiada za śmierć milionów, a drugi "jedynie" ośmiu tysięcy (z czego "tylko" ok. 500 zabił osobiście). Pierwszy był "głównym architektem", natomiast drugi jedynie "rzemieślnikiem w podrzędnym zakładzie". Zbrodniarz światowy i zbrodniarz lokalny - PRAWIE nie sposób ich porównywać.
Już rozumiesz ?
Yngh said:Nie będzie to popularne stwierdzenie, ale taka jest prawda.
No to zobrazujmy tą prawdę, w sposób jaki być może, będzie bardziej zrozumiały - Heinrich Himmler i Amon Goth. Mogę ich porównywać, czy nie ?
Jeden odpowiada za śmierć milionów, a drugi "jedynie" ośmiu tysięcy (z czego "tylko" ok. 500 zabił osobiście). Pierwszy był "głównym architektem", natomiast drugi jedynie "rzemieślnikiem w podrzędnym zakładzie". Zbrodniarz światowy i zbrodniarz lokalny - PRAWIE nie sposób ich porównywać.
Już rozumiesz ?


