Tak właśnie mówił ten chłopak w TVN24. Wcześniej nie było tak źle, a Bractwo bardzo pogorszyło sytuację chrześcijan dając bandytom poczucie bezkarności.zi3lona said:Czyli, jak rozumiem z tych linków, prześladowanie Koptów, to nie kwestia dojścia do władzy Bractwa, tylko sytuacja zastana i, w odczuciu biskupa, eskalowana.
Brutalnych pacyfikacji uzbrojonego po zęby tłumu. Problem polega na tym, że obrazy, które możemy oglądać w TV pochodzą tylko ze źródeł bractwa (wystarczy spojrzeć na logo stacji retransmitowanej). Nie pokazuje się natomiast zdjęć z telewizji rządowej. Nikt nie mówi o tym, że zwykli szarzy Egipcjanie muszą się chować po domach gdy bandyci z Bractwa przechodzą obok. Niestety obrazy zabitych kobiet i dzieci są ciekawsze dla zachodniej opinii publicznej niż widok uzbrojonych w kałasze bojówkarzy strzelających do wojska.zi3lona said:Natomiast mam absmak na widok tego, co się dzieje obecnie, bo pod hasłami przywrócenia demokracji i tolerancji właśnie, dokonuje się brutalnych pacyfikacji.
Dokładnie od egipskiego wojska wymaga się więcej niż od odsuniętego od władzy bractwa.zi3lona said:Sytuacja podobna jak w Izraelu - tam obie strony popełniają akty przemocy, ale to Izrael chce być traktowany jako praworządne państwo na arenie międzynarodowej. Więc od niego oczekuję więcej w dziedzinie przestrzegania praw człowieka.


