Zielona ma rację, o nich pisałem z pełną świadomością moich słów.
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14796216,Macierewicz_o_zartach_internautow__zlozylem_do_prok_.html#BoxSlotII3img
"Antoni Macierewicz oświadczył, że złożył zawiadomienie o przestępstwie do prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta. Chodzi o wczorajsze żarty internautów, którzy przez komunikator Skype próbowali się połączyć z ekspertami jego zespołu i uniemożliwili im na długi czas zaprezentowanie referatów.
- Mam nadzieję, że działanie prokuratora Andrzeja Seremeta doprowadzi do tego, że odpowiedzialni za to zostaną zidentyfikowani i ukarani, i że przede wszystkim zostaną wprowadzone takie zabezpieczenia, które umożliwią swobodną pracę instytucjom Sejmu RP - oświadczył Macierewicz."
"Macierewicz odniósł się też do sprzecznych ze sobą wypowiedzi prof. Rońdy, który w TV Trwam powiedział, że "blefował", mówiąc Piotrowi Kraśko o tym, że tupolew zszedł poniżej 100 metrów. Na pytanie, czy nie dyskredytuje to autorytetu jego zespołu, odpowiedział: - Myślę, że dyskredytują siebie i swoją pracę dziennikarską ci, którzy mącą w głowach obywateli. Jest oświadczenie prof. Rońdy wskazujące na to, że zmanipulowano jego wypowiedź. Prof. Rońda nie zmienia swojego stanowiska. Zawsze uważał tak, jak wczoraj zostało to sformułowane w oświadczeniu zespołu parlamentarnego. Nie ma w tej sprawie między nami różnic."