Voryngh said:
Tak w zasadzie to PiS traci na trzymaniu z Macierewiczem.
Przede wszystkim, na Macierewiczu traci cała Polska.
Katastrofa katastrofą - Rosjanie szybko zwęszyli, jak ugrać na tym korzyść. Wszystko sprowadza się do jednego - wraku.
Czemu go nie chcą oddać? Bo to on powoduje, że my, Polacy jesteśmy całkowicie nieszkodliwi - zajmujemy się wyłącznie kłótniami na własnym podwórku. Jak wiemy z historii, zawsze pakowaliśmy się w kłopoty gdy nie potrafiliśmy się dogadać sami ze sobą (żeby wspomnieć tylko rozbicie dzielnicowe, wojny w XVII wieku czy okres przed zaborami).
Z tego powodu Rosjanie będą opóźniali oddanie wraku w nieskończoność. Jego brak w Polsce to woda na młyn Macierewicza i jego świty, którzy myśląc, że ubijają polityczną korzyść "grając" katastrofą, w rzeczywistości robią to, czego wymaga od nich Putin. Skutecznie podzielili Polaków, wiążąc również ręce Tuskowi. W jakichkolwiek negocjacjach z Rosją jesteśmy na przegranej pozycji.
Jednocześnie, wojna o przyczyny katastrofy to woda na młyn mediów, które widzą jedynie liczbę odsłon w sieci i nie dostrzegają, że dokładają cegiełkę do osłabiania pozycji naszego kraju.
Jak zwykle, naszym największym przeciwnikiem jesteśmy... my sami. Nie żadni Niemcy, nie Rosjanie tylko nasza własna głupota, chciwość i krótkowzroczność.
I przy okazji - szacunek dla pana Laska i jego komisji, bo postanowili zdecydowanie walczyć z Antkiem i przyjmować na siebie wiadra pomyj. Prosta rzecz, a cieszy - ktoś bierze na siebie odpowiedzialność.