Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    SUGESTIE
  • FABUŁA
    ZADANIA GŁÓWNE ZADANIA POBOCZNE KONTRAKTY
  • ROZGRYWKA
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    PC XBOX PLAYSTATION
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA)
TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA)
INNE GRY
Menu

Register

Sens życia, filozofia, polityka, gospodarka

+
Status
Not open for further replies.
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 508
  • 509
  • 510
  • 511
  • 512
  • …

    Go to page

  • 828
Next
First Prev 510 of 828

Go to page

Next Last
zi3lona

zi3lona

Moderator
#10,181
Feb 16, 2014
Państwa skandynawskie jakoś sobie radzą i ja jednak wolę ten model. Ze względu na koszty społeczne.
 
S

Stachu

Senior user
#10,182
Feb 16, 2014
zi3lona said:
Państwa skandynawskie jakoś sobie radzą i ja jednak wolę ten model. Ze względu na koszty społeczne.
Click to expand...
Wychodzisz z założenia, że skoro sąsiada z przecznicy dalej stać na ferrari, to Nowaka też.
Nowak najpierw musi się dorobić, żeby kupić ferrari, tak samo Polska musi naśladować Skandynawię z czasów, gdy ta była przynajmniej w podobnym stanie jak Polska. Wtedy będzie mogła rozwalać pieniądze na socjal.
 
F

Firnomir

Forum veteran
#10,183
Feb 16, 2014
A kiedy to w Skandynawii kwitł dziki kapitalizm Twoim zdaniem?

A co do przeżerania pieniędzy - Norwegia przecież ciągle gromadzi zapasy w ramach Funduszu Przyszłych Pokoleń. Także ten, bogacą się, nie biednieją,
 
  • RED Point
Reactions: zi3lona
S

Stachu

Senior user
#10,184
Feb 16, 2014
Firnomir said:
A kiedy to w Skandynawii kwitł dziki kapitalizm Twoim zdaniem?
Click to expand...
W porównaniu do PL, to wolność gospodarcza jest tam większa, więc nawet teraz jest tam większy "kapitalizm". I właśnie tym śladem najpierw trzeba iść, a nie olać ten punkt i zająć się socjalem.

A co do przeżerania pieniędzy - Norwegia przecież ciągle gromadzi zapasy w ramach Funduszu Przyszłych Pokoleń. Także ten, bogacą się, nie biednieją,
Click to expand...
Bo panuje tam jako taka wolność gospodarcza, która im na to pozwala? Gdyby całkiem poszli w wolność, to by się jeszcze bardziej bogacili.

10. Dania
19. Finlandia
20. Szwecja
32. Norwegia.

50. Polska

http://www.heritage.org/index/ranking
 
F

Firnomir

Forum veteran
#10,185
Feb 16, 2014
Podatki mają wyższe niż w Polsce, redystrybucję także. Koszty pracy niebotycznie wyższe. A o tym mówimy z @zi3lona.
Indeks ten uwzględnia też bariery formalne, korupcję etc. I nie, tego zwolennikiem nikt tutaj nie jest.

Podatki najwyższe są w Danii.


Koszty pracy.


Stosunek podatków do PKB. Polska jest w dolnej połowie, kraje, w których chce się żyć mają znacznie wyższe podatki.

Źródła: eurostat.
 
Last edited: Feb 16, 2014
  • RED Point
Reactions: zi3lona
undomiel9

undomiel9

Moderator
#10,186
Feb 16, 2014
Firnomir said:
Tyle mniej to i ja wiem o LP, że są siedliszczem nepotyzmu i wygodnie się tam żyje. Imho jeśli wszystkie inne przedsiębiorstwa tego typu są pod nadzorem państwa, to nie widzę w tym pomyśle niczego złego. O ile faktycznie nie chodzi o prywatyzację, której jestem raczej, w przeciwieństwie do forumowych liberałów (wtf?!), przeciwny.
@undomiel9
No Polityka jest czasem zbyt prorządowa (na co już narzekałem), ale się z tym nie kryje, więc nie widzę problemu. A co do modlitw - ja tutaj nie widzę żadnego szyderstwa, ja widzę tylko wypunktowanie mieszania się Kościoła do polityki i gospodarki.
Click to expand...

Generalnie to mi się wydaje, że coraz mniej jest z kim rozmawiać, bo każdy ma swoją wizję czegoś i to nigdy nie jest wizja czysta.

Po latach wysłuchiwania w rodzinie jadu i pomyj na PO oraz gloryfikowania PiS z czystej przekory bym głosowała na Platformę, ale ich program i tak mi odpowiadał. Teraz, kiedy się na własnej skórze przekonałam o machlojach, to PO kijem nie dotknę, ale PiSu też nie.
To samo z Kościołem, w kółko wysłuchuję że albo to jest jakaś mafia, albo jedyne zbawienie, oba punkty widzenia uważam za skrajne i niesprawiedliwe.
LP? Dopóki rządziło się samo, jakoś to wszystko działało, teraz rząd wpadł na pomysł, żeby się podłączyć do źródła pieniędzy - i jedni, i drudzy chyba sobie jaja robią.
ZUS - nawet mi się gadać nie chce, płacę 3 składki zdrowotne miesięcznie, a leczę się prywatnie, bo cała instytucja + NFZ są chore, CHORE.
Skarbówka pierwsza do nakładania kar, a jak się pomylą z danymi osobowymi i ścigają niewinną osobę, wpędzają ją w długi, to winnego wtedy nie ma.

Całe państwo jest zarządzane w zasadzie źle. Nie widzę kompletnie, kto mógłby tu zaprowadzić porządek, większość spraw jest załatwiana po cichu i to tak, że przeciętny Kowalski nawet o tym nie wie, a jak się dowie, to się z niego robi idiotę.

O, ja mam śliczną wizję państwa idealnego, pewka, że tak: skandynawski socjal, amerykański luz, ale to jest sfera marzeń.
I kiedy słyszę - a chyba słyszę, Fir? - że tu jest w zasadzie nie tak źle i nie ma się o co czepiać, byle się kościół nie wtrącał, no (tak Ciebie odbieram), to już nie wiem, może tylko mi się wydaje, że to jakiś komiks? A może mnie już po prostu życie tutaj jakoś wyjątkowo dopiekło.
 
  • RED Point
Reactions: SMiki55, Wroobelek and AndrewXRW
S

Stachu

Senior user
#10,187
Feb 16, 2014
Firnomir said:
Podatki mają wyższe niż w Polsce, redystrybucję także. Koszty pracy niebotycznie wyższe. A o tym mówimy z @zi3lona.
Stosunek podatków do PKB. Polska jest w dolnej połowie, kraje, w których chce się żyć mają znacznie wyższe podatki.
Źródła: eurostat.
Click to expand...
Ale wiesz, ze zwykłego obywatela nie obchodzi stosunek podatków do pkb, tylko stosunek podatków do jego pensji? Liczy się dla niego to ile mu zostaje w kieszeni na życie.
A z tym jest źle.

Tyle pracodawca przeznacza na płacę minimalną - 2028.43 zł
Składka na Fundusz Pracy - 41.16 zł
Składka na FGŚP - 1.68 zł
Ubezpieczenie rentowe - 109.20 zł
Ubezpieczenie emerytalne - 163.97 zł
Ubezpieczenie wypadkowe - 32.42 zł

Wynagrodzenie brutto, które oficjalnie otrzymuje pracownik - 1680,00 zł
Zaliczka na PIT - 82.00 zł
Ubezpieczenie zdrowotne - 130.47 zł
Ubezpieczenie chorobowe - 41.16 zł
Ubezpieczenie rentowe - 25.20 zł
Ubezpieczenie emerytalne - 163.97 zł

Wynagrodzenie, które otrzymuje pracownik - 1237,20 zł

VAT - 231,35 zł

Faktyczne wynagrodzenie po opodatkowaniu - 1005,85 zł

A to nie obejmuje podatków dodatkowych jak abonament, ten nowy garażowy, paliwowy, czy akcyza.

Gdyby za te ponad 50% obywatel otrzymywał w zamian coś pożytecznego jak w tej sławionej Skandynawii, to byłoby pół biedy, ale co dostaje?
1. Służbę zdrowia, która leci sobie w kulki - ostatnie skandale z porodami, procedury onkologiczne nie są procedurami, które zaliczają się do ratujących życie.
1.5 Lekarzy z ZUSu, którzy robią sobie zwyczajnie jaja - Skoro Kowalczyk może biegać ze złamaną nogą, to ty możesz pracować
2. NFZ, który ogranicza nawet prywatne szpitale - jak coś jest prywatne, to nie powinno być zależne od NFZ, bo wtedy działa na pół gwizdka. Takie szpitale same powinny się dogadywać z producentami leków, a chyba tak nie jest.
3. Ministerstwo Edukacji Narodowej, które wie lepiej od rodziców czego ich dzieci chcą się uczyć
4. Kuratorów, których cel w życiu to chyba tylko odebranie dziecka prawnym opiekunom (to powoli chyba staje się zarazą europy) - akcja z tym chłopakiem z nadwagą, albo zabieranie dzieci z powodu biedy i oddawanie ich do rodzinnych domów dziecka, gdzie płaci się nowym "rodzicom" za ich opiekę.
5. Urząd Skarbowy, który jak nie udupi przedsiębiorstwa, to się źle czuje - REDzi chyba do tej pory się sądzą o odszkodowanie za rozwalenie Optimusa
5.5 - Bezkarni urzędnicy - taki urzędnik powinien odpowiadać własnym majątkiem, a odpowiada podatnik.
6. Bodajże jedne z droższych autostrad - http://www.bankier.pl/wiadomosc/Co-nie-gra-z-polskimi-autostradami-2782392.html
7. Sanepid, który na starcie ogranicza działalność gospodarczą - Około 2:10 http://www.youtube.com/watch?v=5iTZf0r_vk0. Z tyłu jest ogródek, ale nie, bo mało miejsca (ogródek całkiem spory), bo domki drewniane, bo to, bo tamto. A Kiełbasa przepyszna, ale niestety nie zawojuje rynku. Na razie.
A ze znalezieniem nieprawidłowości, które szkodzą wszystkim ma problem.
8. Polityków, którzy płaszczą się przed Eurokołchozem jak zbite kundle - ograniczenie wędzenia naturalnym sposobem, lub to
9. Korupcję posuwającą się do granic absurdu
10. I takież samo kolesiostwo
11. Ukręcanie łba wszelkim aferom - Ktoś w ogóle beknął za sól drogową w jedzeniu? Chyba nie. Urzędnik, który pozwolił na rozpoczęcie działalności Amber Gold, też chyba nie poniósł żadnych konsekwencji.
12. Nie najlepiej działający system emerytalny.
E: Wyleciało z głowy.
13. Policja, której życiowym celem jest karanie za brak pasów, a resztę ma gdzieś -
http://www.prw.pl/articles/view/33187/zlodzieje-na-tacy-sprawcy-nieznani
http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/3320456,pijani-policjanci-ktorzy-wpadki-do-rzeki-nie-poniosa-kary,id,t.html

14. Obrona konieczna i paranoje z nią związane. - Przestępcy stają się ofiarami.

Bonus: Dziwaczne pomysły rządu, które na początku śmieszą, ale jak wchodzą w życie, to frustrują.


Uważasz, że warto płacić za ten burdel aż tyle? Bo ja nie. Jakby to wszystko działało jak należy, a ludzie nie byliby traktowani jak potencjalni oszuści, to może bym zacisnął zęby i przebolał podatki.
 
Last edited: Feb 16, 2014
  • RED Point
Reactions: Wroobelek and AndrewXRW
F

Firnomir

Forum veteran
#10,188
Feb 16, 2014
@undomiel9
Czy tutaj nie jest źle? To zależy pod jakim względem. Oboje należymy spokojnie do 10% najbogatszych ludzi na świecie, ani Ty, ani ja głodni nie chodzimy, ba, mamy czas na dyskutowanie sobie w necie. Pod tym względem mamy dużo szczęścia. Czy mamy tak fajnie jak kraje Europy Zachodniej, Skandynawii, Australii czy Kanady? (o USA nie wspominam celowo, zdecydowanie nie chciałbym tam żyć) Nie. Czy to wina naszego obecnego rządu? Nie. Tak samo jak nie wszystkich rządów po '89 razem wziętych, bo biorąc pod uwagę to, z jakiego poziomu startowaliśmy poprawiło się wiele. Oczywiście wiem to głównie z suchych danych i historii, ale to w sumie zaleta, nie mam perspektywy skażonej tym, że "mi się nie udało, a sąsiadowi tak".
Zgadzam się, że państwo mogłoby być zarządzane dużo lepiej, że afer, korupcji etc. mamy zdecydowanie za dużo. Ale ślepy krytycyzm mnie irytuje.
Czy służba zdrowia ssie? Tak. Co do Skarbówki - dotknęło to Ciebie bądź kogoś, kogo znasz? Bo ja o takich przypadkach słyszałem tylko w mediach i to ze dwa/trzy razy. Hejcenie urzędników jest modne, a regularne powtarzanie newsów o tym, jacy to oni są źli, przepłacani i zbyt liczni tylko napędza tę narrację. Ja mam z urzędami same pozytywne doświadczenia. Tzn. ile razy czegoś potrzebowałem, tyle razy dostałem. A raz pan z US-u przez całą przerwę załatwiał dla mnie sprawę, której teoretycznie nie powinien był załatwiać (przez co musiał kłócić się przez tel. z innym panem z US-u z urzędu oddalonego o 300km - gdyby nie on, musiałbym tam jechać). Choć jeśli idzie o biurokrację w UK, gdzie pracowałem, to jednak wciąż jest to inny poziom - tam czułem, że nie tylko człowiek, ale cały system chce pomóc mi w załatwieniu wszelkich spraw.

Co do mojego stosunku do Kościoła - jako tako ani mnie on ziębi, ani grzeje, ale drażni mnie straszliwie, kiedy wtrąca się do polityki czy gospodarki. Bo zwyczajnie nie ma prawa. A jeszcze gorzej jest, gdy państwo go dotuje, w dodatku w nie do końca legalny sposób. Jasne, są większe problemy, ale to nie znaczy, że ten nie istnieje.

A, i jeszcze żeby Ci nie przyszło do głowy zbić tego, co napisałem, stwierdzeniem, żem gówniarz i nic o życiu nie wiem (jak zrobiłaś ostatnio, choć uprzejmiej ujmując to w słowa, przy okazji dyskusji na temat karania) - od pół roku utrzymuję się zupełnie samodzielnie i moja opinia na temat funkcjonowania państwa oraz ogólnej jakości życia tylko się poprawiła.

@Sheladin
Nieustannie zadziwia mnie Twoja umiejętność mieszania myśli przynajmniej miejscami sensownych (1, 4, 6, 9, 10, 11 [nie ustosunkowuje się tu do konkretnych spraw, bo nie wiem, jak one wyglądają, piszę o tendencjach], Amber Gold działało jako parabank i była to kwestia dziury wprawie, nie błędu urzędnika, 12) z totalnym bulszitem i dowodami anegdotycznymi (w zasadzie cała reszta).

Co do bonusu: za to akurat podziękuj mediom oraz ludziom, którzy dają się im otumanić, jakie społeczeństwo, taka demokracja.

I co do fragmentu o podatkach - jestem za zwolnieniem z podatków 12-krotności pensji minimalnej oraz niskimi podatkami dla mikroprzedsiębiorstw (jak jest chociażby w Australii czy Kanadzie, w UK to chyba 10x, nie wiem, jak w Skandynawii) oraz wyższym opodatkowaniem bogatych (i ludzi, i przedsiębiorstw). Wówczas przy wysokich podatkach Twojemu obywatelowi z minimalną zostanie więcej, więcej też dostanie od państwa.
 
Last edited: Feb 16, 2014
  • RED Point
Reactions: zi3lona
S

Stachu

Senior user
#10,189
Feb 16, 2014
Firnomir said:
@undomiel9
@Sheladin
Nieustannie zadziwia mnie Twoja umiejętność mieszania myśli przynajmniej miejscami sensownych (1, 4, 6, 9, 10, 11 [nie ustosunkowuje się tu do konkretnych spraw, bo nie wiem, jak one wyglądają, piszę o tendencjach], Amber Gold działało jako parabank i była to kwestia dziury wprawie, nie błędu urzędnika, 12) z totalnym bulszitem i dowodami anegdotycznymi (w zasadzie cała reszta).
.
Click to expand...
Oczywiście, że wina urzędnika, bo "Prezes AG Marcin Plichta był zaś wcześniej wielokrotnie karany za oszustwa finansowe.". Nawet tego nie skontrolowali.
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,12286710,Zona_Plichty_zalozyla_nowa_spolke__Prezes_Amber_Gold.html

2. Serio uważasz wpychanie się państwa w sektor prywatny z słuszne?
Gdzie 8 jest anegdotą/bulszitem?
Te przedsiębiorstwa wędliniarskie co znikną Cię nie ruszają? Utracone miejsca pracy też? A podobno taki wielki solidarysta z Ciebie.
I fajnie, że bezkarność urzędników uważasz za bulszit. Ta samo jak sól drogową w jedzeniu
 
Last edited: Feb 16, 2014
zi3lona

zi3lona

Moderator
#10,190
Feb 16, 2014
Znalazłam fajoskie tabelki, w których można sobie porównywać różne wskaźniki.I wychodzi, że w pewnych aspektach jest u nas lepiej, a w innych gorzej (haha). A służba zdrowia ssie, przyznaję. Ale nie tylko u nas. Co nie jest żadną pociechą.
 
S

Stachu

Senior user
#10,191
Feb 16, 2014
Firnomir said:
@undomiel9
I co do fragmentu o podatkach - jestem za zwolnieniem z podatków 12-krotności pensji minimalnej oraz niskimi podatkami dla mikroprzedsiębiorstw (jak jest chociażby w Australii czy Kanadzie, w UK to chyba 10x, nie wiem, jak w Skandynawii) oraz wyższym opodatkowaniem bogatych (i ludzi, i przedsiębiorstw). Wówczas przy wysokich podatkach Twojemu obywatelowi z minimalną zostanie więcej, więcej też dostanie od państwa.
Click to expand...
IMO niesprawiedliwie jest brać od biednego np. 10 procent a od bogatego np 30 procent. Owszem stać go na to, ale w czym on jest gorszy biedniejszego? To, że jest bardziej zaradny i potrafi lepiej organizować swoje życie nie jest wg mnie powodem, by traktować go gorzej niż tego biednego. Tym bardziej, że bogaty i tak płaci więcej.
 
F

Firnomir

Forum veteran
#10,192
Feb 16, 2014
Sheladin said:
Oczywiście, że wina urzędnika, bo "Prezes AG Marcin Plichta był zaś wcześniej wielokrotnie karany za oszustwa finansowe.". Nawet tego nie skontrolowali.
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,12286710,Zona_Plichty_zalozyla_nowa_spolke__Prezes_Amber_Gold.html

2. Serio uważasz wpychanie się państwa w sektor prywatny z słuszne?
Gdzie 8 jest anegdotą/bulszitem?
Te przedsiębiorstwa wędliniarskie co znikną Cię nie ruszają? Utracone miejsca pracy też? A podobno taki wielki solidarysta z Ciebie.
I fajnie, że bezkarność urzędników uważasz za bulszit. Ta samo jak sól drogową w jedzeniu
Click to expand...
Z tego co kojarzę, to urzędnicy działali zgodnie z procedurami w sprawie AG.

2. Brzmi to dla mnie jak bełkot, nie opisałeś, jak się NFZ w te prywatne szpitale wtrąca etc. A generalnie interwencje państwa w sektory wszelakie, zwłaszcza tak wrażliwe jak zdrowie, uważam za nieraz konieczną.

8. Samo słowo Eurokołchoz sprawia, że z reguły po prostu daną osobę olewam, ponieważ uważam, że z pewnym poziomem nie da się dyskutować. Jesteś obywatelem Unii Europejskiej, której polska, zgodnie z KRP, delegowała część uprawnień ustawodawczych. Deal with it. Albo wyjedź poza UE, jeśli masz ją za źródło wszelkiego zła, podpowiem, że musisz zdobyć obietnicę obywatelstwa w innym kraju i napisać do Prezydenta, że zrzekasz się obywatelstwa RP i wiążącego się z nim w sposób konieczny obywatelstwa UE. Jeśli uważasz, że suwerenność, to zupełna niezależność od wszelkich organizacji ponadnarodowych, to nie, nie żyjesz w suwerennym państwie. Ponownie, deal with it or leave.
Co do wędlin - nic pewnie nie zniknie, tylko będą musieli wydać trochę pieniążków na zmianę technologii produkcji. Jeśli się nie uda i część wędlin zniknie z rynku, a wraz z nimi kilka miejsc pracy - sorry, nie wprowadzają limitów tej substancji dla beki, tylko dlatego, że jest szkodliwa.

Pmysł odpowiedzialności majątkowej urzędników to dla mnie wuteef roku póki co. Zabawne też, że płaszczesz na sanepid, a sól drogowa w jedzeniu Ci przeszkadza. Z kolei szkodliwe wędliny - nie. Ponownie - wtf?

Sheladin said:
IMO niesprawiedliwie jest brać od biednego np. 10 procent a od bogatego np 30 procent. Owszem stać go na to, ale w czym on jest gorszy biedniejszego? To, że jest bardziej zaradny i potrafi lepiej organizować swoje życie nie jest wg mnie powodem, by traktować go gorzej niż tego biednego. Tym bardziej, że bogaty i tak płaci więcej.
Click to expand...
http://pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_sprawiedliwości_Rawlsa
Mógłbym odpisać samemu, ale tutaj masz w zasadzie wszystko, co na ten temat uważam.
@mrrruczit
Chomsky zawsze spoko.
 
Last edited: Feb 16, 2014
M

mrrruczit.732

Mentor
#10,193
Feb 16, 2014
zi3lona said:
Znalazłam fajoskie tabelki, w których można sobie porównywać różne wskaźniki.I wychodzi, że w pewnych aspektach jest u nas lepiej, a w innych gorzej (haha). A służba zdrowia ssie, przyznaję. Ale nie tylko u nas. Co nie jest żadną pociechą.
Click to expand...
A w czym jest lepiej, bo nie chce mi się szukać? ;)

Fajnie, krótko opisane 10 sposobów na manipulację społeczeństwem
http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,9571


1. Odwróć uwagę

Kluczowym elementem kontroli społeczeństwa jest strategia polegająca na odwróceniu uwagi publicznej od istotnych spraw i zmian dokonywanych przez polityczne i ekonomiczne elity, poprzez technikę ciągłego rozpraszania uwagi i nagromadzenia nieistotnych informacji. Strategia odwrócenia uwagi jest również niezbędna, aby zapobiec zainteresowaniu społeczeństwa podstawową wiedzą z zakresu nauki, ekonomii, psychologii, neurobiologii i cybernetyki. „Opinia publiczna odwrócona od realnych problemów społecznych, zniewolona przez nieważne sprawy. Spraw, by społeczeństwo było zajęte, zajęte, zajęte, bez czasu na myślenie, wciąż na roli ze zwierzętami" (cyt. tłum. za „Silent Weapons for Quiet Wars").

2. Stwórz problemy, po czym zaproponuj rozwiązanie


Ta metoda jest również nazywana „problem — reakcja — rozwiązanie". Tworzy problem, „sytuację", mającą na celu wywołanie reakcji u odbiorców, którzy będą się domagali podjęcia pewnych kroków zapobiegawczych. Na przykład: pozwól na rozprzestrzenienie się przemocy lub zaaranżuj krwawe ataki, tak aby społeczeństwo przyjęło zaostrzenie norm prawnych i przepisów za cenę własnej wolności. Lub: wykreuj kryzys ekonomiczny, aby usprawiedliwić radykalne cięcia praw społeczeństwa i demontaż świadczeń społecznych.3. Stopniuj zmiany


Akceptacja aż do nieakceptowalnego poziomu. Przesuwaj granicę stopniowo, krok po kroku, przez kolejne lata. W ten sposób przeforsowano radykalnie nowe warunki społeczno-ekonomiczne (neoliberalizm) w latach 80. i 90. XX w.: minimum świadczeń, prywatyzacja, niepewność jutra, elastyczność, masowe bezrobocie, poziom płac, brak gwarancji godnego zarobku — zmiany, które wprowadzone naraz wywołałyby rewolucję.
4. Odwlekaj zmiany

Kolejny sposób na wywołanie akceptacji niemile widzianej zmiany to przedstawienie jej jako „bolesnej konieczności" i otrzymanie przyzwolenia społeczeństwa na wprowadzenie jej w życie w przyszłości. Łatwiej zaakceptować przyszłe poświęcenie, niż poddać się mu z miejsca. Do tego społeczeństwo, masy, mają zawsze naiwną tendencję do zakładania, że „wszystko będzie dobrze" i że być może uda się uniknąć poświęcenia. Taka strategia daje społeczeństwu więcej czasu na oswojenie się ze świadomością zmiany, a także na akceptację tej zmiany w atmosferze rezygnacji, kiedy przyjdzie czas.

5. Mów do społeczeństwa, jak do małego dziecka


Większość treści skierowanych do opinii publicznej wykorzystuje sposób wysławiania się, argumentowania czy wręcz tonu protekcjonalnego, jakiego używa się przemawiając do dzieci lub umysłowo chorych. Im bardziej usiłuje się zamglić obraz swojemu rozmówcy, tym chętniej sięga się po taki ton. Dlaczego? „Jeśli będziesz mówić do osoby tak, jakby miała ona 12 lat, to wtedy, z powodu sugestii, osoba ta prawdopodobnie odpowie lub zareaguje bezkrytycznie, tak jakby rzeczywiście miała 12 lub mniej lat" (zob. Silent Weapons for Quiet War).
6. Skup się na emocjach, nie na refleksji

Wykorzystywanie aspektu emocjonalnego to klasyczna technika mająca na celu obejście racjonalnej analizy i zdrowego rozsądku jednostki. Co więcej, użycie mowy nacechowanej emocjonalnie otwiera drzwi do podświadomego zaszczepienia danych idei, pragnień, lęków i niepokojów, impulsów i wywołania określonych zachowań.


7. Utrzymaj społeczeństwo w ignorancji i przeciętności


Spraw, aby społeczeństwo było niezdolne do zrozumienia technik oraz metod kontroli i zniewolenia. „Edukacja oferowana niższym klasom musi być na tyle uboga i przeciętna, na ile to możliwe, aby przepaść ignorancji pomiędzy niższymi a wyższymi klasami była dla niższych klas niezrozumiała" (zob. Silent Weapons for Quiet War).8. Utwierdź społeczeństwo w przekonaniu, że dobrze jest być przeciętnym

1. Media masowe lubują się w pokazywaniu rzeczywistości bardziej absurdalną niż jest naprawdę. To bardzo pożyteczny trik. Generuje w nas przyjemną dla nas reakcję emocjonalną — w obliczu absurdu możemy poczuć swoją wyższość. Z drugiej jednak strony ta wykoślawiona rzeczywistość coraz mniej skłania do angażowania energii, by chcieć zmieniać to, co nam nie pasuje. Media masowe to dziś konglomeraty gospodarcze, zaangażowane w najróżniejsze przedsięwzięcia biznesowe. Powyższa ilustracja nie trafia w sedno. Nie w tym bowiem rzecz, że telewizja podaje informacje nieprawdziwe, lecz w tym, że podaje informacje wyselekcjonowane według strychulca interesów jej właścicieli i czołowych reklamodawców. A ten wyselekcjonowany obraz jest jedynie karykaturą rzeczywistości. MA

Spraw, aby społeczeństwo uwierzyło, że to „cool" być głupim, wulgarnym i niewykształconym.

9. Zamień bunt na poczcucie winy


Pozwól, aby jednostki uwierzyły, że są jedynymi winnymi swoich niepowodzeń, a to przez niedostatek inteligencji, zdolności, starań. Tak więc zamiast buntować się przeciwko systemowi ekonomicznemu, jednostka będzie żyła w poczuciu dewaluacji własnej wartości, winy, co prowadzi do depresji, a ta do zahamowania działań. A bez działań nie ma rewolucji!

10. Poznaj ludzi lepiej, niż oni samych siebie


Przez ostatnich 50 lat szybki postęp w nauce wygenerował rosnącą przepaść pomiędzy wiedzą dostępną szerokim masom a tą zarezerwowaną dla wąskich elit. Dzięki biologii, neurobiologii i psychologii stosowanej „system" osiągnął zaawansowaną wiedzę na temat istnień ludzkich, zarówno fizyczną jak i psychologiczną. Obecnie system zna lepiej jednostkę niż ona sama siebie. Oznacza to, że w większości przypadków ma on większą kontrolę nad jednostkami, niż jednostki nad sobą.Les 10 Stratégies de Manipulation de Noam Chomsky.

Post scriptum


Poul Romskey: Noam Chomsky zaprzeczył autorstwu tego tekstu w odpowiedzi fizykowi Jean Bricmontowi w październiku 2010 roku stwierdził: „Nie mam pojęcia, skąd to pochodzi. Nie stworzyłem tej kompilacji, nie spisałem i nie zamieściłem jej w internecie. Wielu ludzi zauważa podobieństwo z tym co napisałem tu czy tam, ale na pewno nie zrobiłem tego w tej postaci lub w postaci listy". Dzieje tego tekstu są starsze, lecz autor pozostaje wciąż anonimowy. Nad pierwowzorem (Silent Weapons for Quiet War) pochylało się wielu ekspertów (w tym specjaliści CIA) stwierdzając, że nie napisał tego amator. Co ciekawe jednak, przedstawione w liście tezy są zbieżne z wynikami prac wielu socjologów, psychologów, medioznawców. Tekst stanowi wciąż zagadkę, stał się „teorią spiskową". O jego popularności — jak sądzą badacze — zadecydowało to, że jest napisany w formie instrukcji a nie analizy.
 
  • RED Point
Reactions: SMiki55, Wroobelek and AndrewXRW
zi3lona

zi3lona

Moderator
#10,194
Feb 16, 2014
mrrruczit said:
A w czym jest lepiej, bo nie chce mi się szukać? ;)

(...)
Click to expand...
Tak naprawdę to w niczym prawie, ale skrajnie źle też nie jest. Lecimy se, mniej więcej, środkiem z odchyłami w stronę "gorzej".
A to znany tekst, natykałam się na różne jego wariacje już parę razy. Jako pendant wrzutka z, nieco przeze mnie zapomnianego (niesłusznie!), bloga Trystero:
Medialna rzeczywistość.
 
S

Stachu

Senior user
#10,195
Feb 16, 2014
Firnomir said:
Z tego co kojarzę, to urzędnicy działali zgodnie z procedurami w sprawie AG.
8. Co do wędlin - nic pewnie nie zniknie, tylko będą musieli wydać trochę pieniążków na zmianę technologii produkcji. Jeśli się nie uda i część wędlin zniknie z rynku, a wraz z nimi kilka miejsc pracy - sorry, nie wprowadzają limitów tej substancji dla beki, tylko dlatego, że jest szkodliwa.
Click to expand...
Czyli trzeba zakazać, bo ludzie to debile i trzeba ich trzymać na smyczy. Jedzie mi to totalitaryzmem.
Nie chcesz? Nie kupujesz. Proste.

Serio wierzysz we wszystko co unia wydziwia? Instrukcja do kaloszy taka potrzebna. Drabiny z szczeblami w odległości innej niż 13 cali takie zabójcze. Żarówki energooszczędne takie zdrowe. I wzroku nie psują. Polska tak bardzo pozbawiona morza, marchewka tak bardzo owocem, a ślimak rybą. Chemia zdrowsza od naturalnych sposobów stosowanych od pokoleń. Zakłamywanie rzeczywistości w imię pieniądza.

Pmysł odpowiedzialności majątkowej urzędników to dla mnie wuteef roku póki co
Click to expand...
Każdy odpowiada za swoje błędy. Wiem, że dla Ciebie to trudne, a cała rzeczywistość to jeden WTF, ale tak jest. a właściwie być powinno.
 
  • RED Point
Reactions: Wroobelek and AndrewXRW
Y

Yngh

Forum veteran
#10,196
Feb 16, 2014
@Firnomir
Chomsky zawsze spoko.
Click to expand...
Nie przejrzało się tekstu, co, Fir? Nieładnie. To teraz przeczytaj, co jest na końcu.

Post scriptum

Poul Romskey: Noam Chomsky zaprzeczył autorstwu tego tekstu w odpowiedzi fizykowi Jean Bricmontowi w październiku 2010 roku stwierdził: „Nie mam pojęcia, skąd to pochodzi. Nie stworzyłem tej kompilacji, nie spisałem i nie zamieściłem jej w internecie. Wielu ludzi zauważa podobieństwo z tym co napisałem tu czy tam, ale na pewno nie zrobiłem tego w tej postaci lub w postaci listy". Dzieje tego tekstu są starsze, lecz autor pozostaje wciąż anonimowy. Nad pierwowzorem (Silent Weapons for Quiet War) pochylało się wielu ekspertów (w tym specjaliści CIA) stwierdzając, że nie napisał tego amator. Co ciekawe jednak, przedstawione w liście tezy są zbieżne z wynikami prac wielu socjologów, psychologów, medioznawców. Tekst stanowi wciąż zagadkę, stał się „teorią spiskową". O jego popularności — jak sądzą badacze — zadecydowało to, że jest napisany w formie instrukcji a nie analizy.
 
zi3lona

zi3lona

Moderator
#10,197
Feb 16, 2014
@Sheladin,
mam wrażenie, że walczysz z jakimś chochołem, którego sam stawiasz. Może podrzucaj linki do czegoś więcej, niż pojedyncze przypadki? Bo takie zdarzają się wszędzie, a używanie ich jako argumentów w rozmowie o szerszych zjawiskach, jest jednak trochę niepoważne, imo.
 
undomiel9

undomiel9

Moderator
#10,198
Feb 16, 2014
@Firnomir, ja się utrzymuję sama od ponad 10 lat, trochę nie ta skala jednak chyba, przyznasz?
Nie, że Ci zarzucam cokolwiek, ale - prowadzisz swoją działalność? Masz dziecko, które choruje (choruje każde, dodam w ramach wyjaśnienia)?
Zmierzam do tego, że z tego, co mówisz, gros życiowych sytuacji jest Ci po prostu nieznanych. Nie ma to nic wspólnego z byciem gówniarzem absolutnie, przecież chyba trochę się już znamy i wiesz, że mimo wszystko zwykłam dyskutować na pewnym poziomie.
Nie masz jednak pojęcia o wielu rzeczach, bo nie znasz ich z autopsji, a - przypuszczam - Twoi znajomi też dopiero zaczynają swoje życie.

Skarbówka mnie kontrolowała ponad miesiąc, a finał był taki, że musiałam tej pani tłumaczyć kwestie oczywiste, chociaż sama się na tym średnio znam - ale wyliczyła coś ewidentnie źle. Była miła, a pewnie. Ta pani znaczy. Tylko co z tego? Szary człowiek się musi znać na wszystkim, także na tym, że dany lek jest na receptę, chociaż w dwóch aptekach upierają się inaczej, akurat nie mają na składzie, ale spokojnie można to kupić, na pewno. A jednak nie.

Na każdym rogu wprowadzanie w błąd niekompetencją, od urzędów po firmy usługowe.

I ja nie wieszam w tym momencie psów na PO za to, co mamy. Wieszam, owszem, za ich konkretne decyzje (6-latki - temat zakłamany i obliczony na jakiś niewymierny zysk w jakiejś tam przyszłości, a obecnie - na sprostanie unijnym statsom), natomiast nie za całokształt.
Psioczę na chory, a obowiązkowy ZUS, na to, że połowa mojej pensji idzie w ciemny las, żeby nie użyć tu odniesienia do anusa - i co mi po informacji, że w innych krajach podatki są wyższe? Ale zarobki też są wyższe, come on!
U nas elektronika kosztuje złodziejskie pieniądze, a na mitycznym Zachodzie można ją dostać za grosze, u nas buty najka czy adasia do jest w stosunku do zarobków wydatek przez wielkie "W", w innych krajach to jak splunąć.
Jak już porównujemy, to porównujmy całość.

A poza tym: co mnie to, kurczaki, obchodzi, że w Etiopii dzieci głodują, a ja sobie mogę pogadać na necie? To ma mi wynagrodzić uwieranie polityką, która nie wiem, komu służy, bo społeczeństwu na pewno nie.

Jeśli tego nie widzisz, to ogromnie Ci zazdroszczę i chętnie też bym się cofnęła do czasów, gdy sama miałam wrażenie, że wokół pełno polaczków-malkontentów i marud, leniów i jęczybuł na własne życzenie.
Było, ale się zmyło.
Stąd gorzki ton.
 
  • RED Point
Reactions: SMiki55, Stachu, Wroobelek and 1 other person
zi3lona

zi3lona

Moderator
#10,199
Feb 16, 2014
@undomiel9
A widzisz, moje doświadczenia z urzędami są, dla odmiany, na ogół dobre. Doświadczenia rodziny, która prowadziła własny biznes też. Więc to jest jedna anecdata przeciwko drugiej i nic z tego, tak naprawdę nie wynika. Można trafić bardzo źle, można i dobrze. A że system ogólnie jest mało wydolny (szczególnie służba zdrowia) to racja. Ale tu bardzo dużo zależy od mentalności społeczeństw, od poziomu zaufania, poczucia bezpieczeństwa - o tym wszystkim mówił zresztą Wilkinson w TEDzie, którego likowałam wyżej. Więc nie winię samych instytucji jako takich, bo uważam, że regulacje w dziedzinach takich jak zdrowie, szkolnictwo, czy infrastruktura są bardzo potrzebne, tylko jakość rozwiązań i sposób ich realizacji przez konkretnych ludzi.
 
undomiel9

undomiel9

Moderator
#10,200
Feb 16, 2014
@zi3lona, tylko jak to jest, że jakość rozwiązań u nas sięga poziomu żenady?

I, moment - ja nie mówię, że są to rozwiązania złe, znieść podatki i ubezpieczenie społeczne natentychmiast.
Nie.
Ale dlaczego ja mam obowiązek ubezpieczać się państwowo? A ja nie chcę, ja chcę płacić tę samą kasę na prywatne ubezpieczenie, bo państwo ewidentnie wydolić nie może, dokłada do interesu kosztem innych sektorów, nasz panczenista musiał przeprowadzić składkę społeczną, żeby w ogóle mieć za co startować w IO, to są jakieś chore sytuacje.
Skąd nakaz taki?
Skąd nakaz, że NFZ kontroluje prywatny sektor?

I mówisz, że masz dobre doświadczenia, no super, a w gazetach i mediach nagłaśnia się te złe, jak np. dorżnięcie podatkami piekarza, co oddawał nadwyżki chleba dla biednych - ale powiedz mi, czy znasz sytuację, kiedy urzędas beknął za to w ogóle?
ZUS teraz oddaje świadczenia, których niesłusznie nie naliczał osobom na emeryturze pracującym na pół etatu, wiesz, jakie to będą pieniądze? Skąd je weźmie ZUS, wiesz? Tak, możesz łapać się za kieszeń.
A tym ktoś przecież zarządza, to są konkretne nazwiska.
Do czego to podobne, że interpretacja tych samych przepisów różni się w zależności od tego, do której placówki zadzwonisz?
Jak to jest, że w dobie XXI wieku są takie szalone problemy ze wprowadzeniem ewusia?

Mówisz, że moje przykłady są dowodami anegdotycznymi, ale takich ludzi, jak ja, jest cała masa. Cała masa osób obnaża niewydolność kolejnych rządów w tym kraju, to naprawdę nie jest w tym momencie kwestia indywidualnego expa, tylko kilku liczb.
Tu się źle żyje. Żyje się gorzej, niż by mogło.
I to jest, niestety, fakt.
 
  • RED Point
Reactions: SMiki55, Wroobelek and AndrewXRW
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 508
  • 509
  • 510
  • 511
  • 512
  • …

    Go to page

  • 828
Next
First Prev 510 of 828

Go to page

Next Last
Status
Not open for further replies.
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.