Hmm. Czytałem partiami - raz parę postów, raz kilkanaście stron... także przerwy pomiędzy lekturą zajmowały różny okres czasu...@SMiki55 Z ciekawości, ile Ci to zajęło?![]()
Z tematem pięknościowym to akurat zawsze jestem na bieżąco@SMiki55
Dla odprężenia dobrze będzie nadrobić temat ze wszelakimi pięknościami. To sprawi, że się zrelaksujesz, będziesz przyjemniej nastawiony do życia i przestaniesz gadać od rzeczy![]()
Uogólniać jest bardzo łatwo. To tak jakbyś wszystkich Polaków nazwał mordercami opierając się na zbrodniach SB. Zastanów się co piszesz.Ukraina? Proszę, jak w ogóle można współczuć tym mordercą.
Do tych ze wschodu nic nie mam, oni praktycznie nie mieli z nami nic wspólnego, ale zachód? Zwykli Banderowcy.
I to cię upoważnia do tego, żeby połowę narodu nazwać mordercami? Gratuluję najgłupszego podejścia na świecie. I przepraszam moderację za ostry ton, ale jak czytam takie głupoty, to mnie ponosi czasami. A sprowokować mnie jest wyjątkowo trudno.Żona mojego stryja straciła tam rodziców...
To samo robi część Polaków i cała masa osób z innych narodów. Więc widzę tu jakieś gigantyczne niezrozumienie mechanizmów historycznych.Ukraina gloryfikuje ludzi którzy mordowali polaków na bohaterów, cóż jak to mówią "czas leczy rany"![]()
To nie znaczy że mam się z nimi od razu pojednywać jak mają swój problem to muszą go jakoś sami rozwiązaćTo samo robi część Polaków i cała masa osób z innych narodów. Więc widzę tu jakieś gigantyczne niezrozumienie mechanizmów historycznych.
No pewnie, niech tam się do ludzi strzela, my sobie popatrzymy, bo co to nas obchodzi, że może będzie wojna, w dodatku niedaleko.To nie znaczy że mam się z nimi od razu pojednywać jak mają swój problem to muszą go jakoś sami rozwiązać
Wiesz, ja jestem zwolenniczką zwijania się z miejsc, w których wybucha jakiś konflikt. Więc mogłabym powiedzieć, że mam w nosie protestujących na Ukrainie ludzi i ich problemy. Ale istnieje też coś takiego jak empatia oraz świadomość, że - choć osobiście mogę uznawać takie postawy za nierozsądne - dla nich jest to sprawa na tyle ważna, że są gotowi ponosić gigantyczne ryzyko, z możliwością utraty życia włącznie. I mam do tej ich wiary i postawy szacunek. Oraz nie utożsamiam współczesnych mieszkańców Ukrainy z osobami mordującymi niegdyś Polaków. Bo Ukraińcy mają, dla odmiany, długą historię złego traktowania przez mieszkających tam paręset lat Polaków.To nie znaczy że mam się z nimi od razu pojednywać jak mają swój problem to muszą go jakoś sami rozwiązać
Więc co chcesz zrobić ? pojechać na Ukrainę i w geście solidarności pomachać flagą ?No pewnie, niech tam się do ludzi strzela, my sobie popatrzymy, bo co to nas obchodzi, że może będzie wojna, w dodatku niedaleko.
...a miałam nie reagować na takie wypowiedzi^^
No pewnie, przecież to nie nasza wojna. Niech mocniej machają czerwono-czarnymi flagami, to może odbiją lecące kule.No pewnie, niech tam się do ludzi strzela, my sobie popatrzymy,