"Zdaniem Partii Libertariańskiej każdy mieszkaniec Polski powinien mieć prawo do zdeklarowania się jako osoba pozostająca poza systemem podatkowym – od takiej osoby podatki nie mogłyby być przymusowo ściągane, państwo mogłoby jedynie odmówić jej finansowanych z nich usług lub uzależnić świadczenie jej tych usług od wnoszenia opłat."
W sensie że jak Janka biją na ulicy panowie w dresach, to przejeżdżający patrol policji interweniuje, sprawdza, czy Janek nie wypisał się z podatków i:
a) nie wypisał - dają mu broń, niech zastrzeli śmieci (no sorry, nie będzie za co ich zamknąć, a przecież jest wolny, ma prawo się bronić)
b) zrezygnował, policjanci przepraszają dresów, jadą dalej
Korwinistom by się to nie przyśniło nawet.
Ogółem ciekawy miks totalnych bzdur, durnot jak powyższa, rozsądnych i dość w sumie oczywistych idei oraz akapitów o niczym. Plus bonusowe punkty za stworzenie poręcznego słowniczka, polecam np. hasło komunizm.