Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    SUGESTIE
  • FABUŁA
    ZADANIA GŁÓWNE ZADANIA POBOCZNE KONTRAKTY
  • ROZGRYWKA
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    PC XBOX PLAYSTATION
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA)
TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA)
INNE GRY
Menu

Register

Sens życia, filozofia, polityka, gospodarka

+
Status
Not open for further replies.
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 612
  • 613
  • 614
  • 615
  • 616
  • …

    Go to page

  • 828
Next
First Prev 614 of 828

Go to page

Next Last
N

nocny.945

Forum veteran
#12,261
Jul 16, 2014
Jeśli Watykan coś robi, to robi to Watykan. Jeśli jeden ksiądz jechał będąc pod wpływem alkoholu, a inny ksiądz go krył, to znaczy, że konkretny ksiądz był pijany, a drugi konkretny ksiądz krył tego pijanego. Nawet gdyby 99% księży babrało się w gównie, to znaczyłoby, że 99% księży babra się w gównie, ale nie Kościół. Zresztą 100% księży i wiernych KK grzeszy, a wielu księży i wiernych KK popełnia przestępstwa. Krycie przestępcy, jeśli takie ma miejsce, nie jest żadną prawdą wiary, ani nauką Kościoła.
 
M

Misiael

Rookie
#12,262
Jul 16, 2014
Taka dyskusja się rozwinęła, podczas gdy ja popijałem piwko u kolegi na grillu. Tyle stracić...
 
F

Firnomir

Forum veteran
#12,263
Jul 16, 2014
nocny said:
Jeśli Watykan coś robi, to robi to Watykan. Jeśli jeden ksiądz jechał będąc pod wpływem alkoholu, a inny ksiądz go krył, to znaczy, że konkretny ksiądz był pijany, a drugi konkretny ksiądz krył tego pijanego. Nawet gdyby 99% księży babrało się w gównie, to znaczyłoby, że 99% księży babra się w gównie, ale nie Kościół. Zresztą 100% księży i wiernych KK grzeszy, a wielu księży i wiernych KK popełnia przestępstwa.
Click to expand...
Firnomir said:
Znów błąd. O ile analogia stosunku liczby do zbioru liczb i stosunku części ciała/budynku do całości tegoż ma sens, to teraz gadasz głupoty, gdyż, uwaga, abstrakty, jakimi są liczby, nie są zdolne do działań celowych, a krycie kogoś takim jest. Widzę, że muszę Ci to wytłumaczyć inaczej:
Załóżmy, że odsetek pedofilii wśród szachistów jest taki sam, jak w reszcie społeczeństwa - to chyba rozsądne. (choć imho wśród nauczycieli czy księży jest ich więcej - bo ci pierwsi mają kontakt z dziećmi, więc ich przyciągają, w drugim przypadku dochodzi do tego wygodny pretekst do nietworzenia heteronormatywnego związku, ale mniejsza, załóżmy, że dystrybucja jest równa) I teraz część szachistów, podobnie jak księży, gwałci dzieci. Załóżmy też, że wszyscy szachiści należą do Koła Szachistów, a księża do Kościoła Katolickiego. I wyobraźmy sobie, że Koło Szachistów ochoczo współpracuje z policją, a Kościół Katolicki odmawia współpracy i ukrywa należących do KK pedofilów na swoich terytoriach, których policja naruszyć nie może. Pytanie: czy na KSz spoczywa jakaś odpowiedzialność? czy na KK spoczywa jakaś odpowiedzialność? jaka jest różnica między postępowaniem KSz a KK?

Podpowiedź: gdyby Kościół Katolicki pomagał policji w walce z pedofilią - i na przykład pozwolił na osądzenie Wesołowskiego - nie miałbym do niego żadnych zastrzeżeń. Bo to, że jakiś biskup jest pedofilem to nie wina organizacji. To, że ona pomaga mu uniknąć kary już tak.
Click to expand...

Chyba się mniej-więcej zgadzamy, co? Postępowania jednostek nie są winą organizacji. Gdyby osiemdziesiąt procent szachistów molestowało dzieci, to wciąż nie byłaby to wina KSz, pod warunkiem, że władze Koła, Koło jako organizacja, nie kryłyby tych członków, którzy to robią. I te pozostałe 20% nadal byłoby normalnymi ludźmi. I odwrotnie - wystarczy, że jeden członek KSz to robi i organizacja go kryje, by już była winna jako całość, jako organizacja.

nocny said:
Krycie przestępcy, jeśli takie ma miejsce, nie jest żadną prawdą wiary, ani nauką Kościoła.
Click to expand...
Jest za to, niestety, praktyką. Oczywiście chyba, że użyje się Twojej definicji Kościoła. Wówczas KK nie jest winny. Ale, do jasnej cholery, ja nie używam tego słowa w taki sposób jak Ty, więc albo celową manipulacją, albo głupotą jest wciskanie mi poglądu, w myśl którego każdy członek jakiejś abstrakcyjnej wspólnoty jest winien pedofilii tylko dlatego, że instytucja jako taka kryje jednego z nich.

nocny said:
@Firnomir - chodzi mi o popularne hasło: "Kościół nie powinien mieszać się do polityki". Dyskutowaliśmy o tym kiedyś i nie udało się wam odpowiedzieć na pytanie jak godzicie demokrację i wolność z odebraniem komuś prawa do uczestniczenia w życiu społecznym i politycznym.
Click to expand...
@nocny , napisze Ci to najprościej jak się da. Nie możesz, bez skrajnego kompromitowania się, interpretować czyjeś wypowiedzi w taki oto sposób:
Firnomir mówi: dla mnie "jabłko" oznacza taki owoc, zwykle jest zielony lub czerwony, ma kształt mniej więcej regularnej sfery, rośnie na takich a takich drzewach
nocny: dla mnie "jabłko" znaczy "gwałcenie dziecka"
Firnomir mówi: lubię jabłka
nocny: wobec tego Firnomir jest pedofilem. Aaaaaaaa, FIRNOMIR TO PEDOFIL, PRZYZNAŁ SIĘ!

Tak mniej więcej wygląda ta rozmowa. Kiedy ja mówię, że KK to dla mnie organizacja, która nie powinna się mieszać do polityki, to Ty wyskakujesz, że nie, że to wspólnota, która jest tożsama ze wszystkimi członkami i wobec tego zabroniłem Ci chodzić na wybory.
Wyjaśnię Ci jedną, zajebiście ważną, rzecz: język nie jest jakąś metafizyką, to kod służący opisowi świata. Znaczenie większości tego kodu jest mniej-więcej jasne dla każdego sprawnego jego użytkownika, ale często wynikają różne niejasności, niektórzy są w błędzie, niektóre słowa mają rozmytą granicę. Stąd wzięliśmy definicje. Co więcej, wiele słów to polisemy - polisem, to takie słowo, które ma wiele znaczeń. Na przykład "zamek" - czaisz, że jak mówię, że mam w domu sporo zamków, to nie oznacza to, że biegają sobie po nich rycerze? To znaczy, że mam w różnych pomieszczeniach drzwi, a także w szafie kilka ubrań, które zapina się na suwak. Bo słowo "zamek" nie oznacza tylko typu budowli.
Teraz, wiedząc powyższe i po krótkim namyśle, powinieneś zrozumieć, że często zdarza się tak, że dwie osoby używają jakiegoś słowa w dwa różne sposoby. (część filozofów języka twierdzi, że słowa nie mają znaczenia, tylko użycie - ale na potrzeby tej dyskusji można powiedzieć, że sposób użycia danego słowa x kontekście y to właśnie jego znaczenie) Nie znaczy to, że któraś z nich się myli, nie zna własnego języka etc. Bo słowa mogą być nieostre (np. ile jabłek w koszyku to "dużo jabłek w koszyku"?, mogą być też wieloznaczne (stąd zamieszanie z zamkami w moim domu). I, powoli zmierzając do konkluzji, chciałbym Ci zaprezentować Słownik Języka Polskiego:
http://sjp.pl/Ko%B6ci%F3%B3
I przypomnieć, że wielokrotnie, aby uniknąć niejasności, zaznaczałem, jak rozumiem to słowo, w jakim znaczeniu go używam. Uparte przerabianie mojej wypowiedzi tak, by nadać słowu "kościół" jedno znaczenie przypomina powyższy przykład. I świadczy albo o trollingu, albo o drastycznym braku kompetencji językowej. O czym świadczy to ostatnia w danym wieku - polecam sprawdzić w guglu, powinny wyskoczyć rzeczy od psychometrii.

nocny said:
Co do Kościoła i mojej osoby. Kryjesz się za wygodnym w tym przypadku rejestrem związków wyznaniowych. W swoim mniemaniu krytykujesz organizację i z pewną pogardą stwierdzasz, że reszta nie ma znaczenia. Fajny sposób na dyktowanie komuś, czy powinien się czuć urażony, czy nie.
Click to expand...
Ponownie, jabłka i pedofilia. Jeśli mówię, że mam wiele zamków, po czym tłumaczę, że nie oznacza to, iż posiadam spore włości, to mam prawo "dyktować" byś nie czuł się zazdrosny o moje posiadłości ziemskie.

nocny said:
Rzecz w tym, że dla was największy problem z Kościołem jest taki, że istnieje w ogóle. To, że istnieje formalnie irytuje bardziej o tyle, że nie można go po prostu zniszczyć. Przecież delegalizacja KK to ulubione hasło antyklerykałów. Można by streścić to tak: "Kościół powinien przestać istnieć, albo zmienić poglądy na takie jak nasze i pozostać organizacją jasełkową... Chociaż w sumie w naszym ukochanym socjalistycznym państwie, w którym panuje nasza jednomyślność taka organizacja jasełkowa jest bezużyteczna, więc właściwie powinna przestać istnieć. Nielegalne zgromadzenia należy rozpędzać."
Click to expand...
Racja w tym, że osobiście wolałbym żyć w świecie bez religii. Ale, w przeciwieństwie do Ciebie, nie czuję potrzeby przymuszania innych do przyjęcia mojego światopoglądu, ba, uważam to za złe. Ja postuluję, o czym wiesz, bo tu o tym pisałem, stanowczy rozdział religii i państwa oraz pełne pozostawienie - i chronienie tego prawem - prywatnej sfery religijności. Naprawdę nie mam pojęcia, skąd takie wnioski na mój temat, bo pisałem tu zawsze rzeczy dokładnie przeciwne od tego, co insynuujesz. Chyba że to taka, hyhy, intuicja na temat natury Firnomira.
 
Last edited: Jul 16, 2014
  • RED Point
Reactions: __ecroscope
E

__ecroscope

Rookie
#12,264
Jul 16, 2014
nocny said:
Zarodek to nie plemnik. Zarodek to etap rozwoju człowieka. Negowanie tego nie ma żadnych podstaw, poza ideologicznymi.
Click to expand...
Nikt nie neguje, że zarodek jest etapem rozwoju człowieka, bo byłoby to głupotą i de facto negowaniem definicji zarodka ludzkiego. Problem tylko w tym, że kompletnie nie o tym rozmawialiśmy.

nocny said:
Porównywanie do komputera w tym przypadku jest nietrafione, bo rozwój człowieka przebiega inaczej niż rozwój komputera.
Click to expand...
Tyle że ja nie porównuję etapów rozwoju komputera do etapów rozwoju człowieka; analogia była OCZYWIŚCIE uproszczeniem wymyślonym na potrzebę rozrysowania danego zagadnienia – różnicy pomiędzy czasowym zawieszeniem świadomości a nie posiadaniem świadomości ze zdolnością do nabycia jej w przyszłości.

Jeżeli fizyk używa wiru wodnego jako schematu dla wyjaśnienia zachowania ciał niebieskich wokół czarnej dziury, to nie oznacza to, że stricte, ze wszystkimi konsekwencjami, porównuje wir wodny do czarnej dziury.

Czy naprawdę trzeba Ci tłumaczyć rzeczy aż tak skrajnie oczywiste?

nocny said:
Nieprzytomny człowiek nie jest świadomy, ale najwyraźniej to czas nieprzytomności decyduje o człowieczeństwie. Jeśli jest szansa, że się obudzi to jest człowiekiem, a jeśli nie, to nie jest. Czyli nie fakt nieprzytomności jest decydujący, tylko możliwość ponownego uruchomienia.
Click to expand...
Powtarzam Ci już po raz n-ty, z uporem maniaka, że nie próbuję definiować ram bycia człowiekiem – kiedy jeszcze człowiek, a kiedy już nie – i jest to dla mnie kwestia odrębna.

nocny said:
Skoro nie wiadomo gdzie zaczyna i kończy się człowiek, to znaczy, że nie wiadomo gdzie zaczyna i kończy się prawo dla człowieka.
Click to expand...
Prawo jest tworem umownym i abstrakcyjnym, a co za tym idzie może funkcjonować w oparciu o domniemania i tzw. fikcje prawne (np. spadkobierca niegodny dziedziczenia jest traktowany tak, jakby nie dożył otwarcia spadku; samo pojęcie „ustawodawcy” jest fikcją). Już w prawie rzymskim stworzenie pojęcie nasciturusa – dziecka poczętego, ale nie urodzonego, któremu przyznawano zdolność prawną pod warunkiem, że urodzi się żywe.

Definicja człowieka nie jest nam potrzebna do ustanowienia ram prawnych, bo do tego wystarczą przesłanki medyczne i socjologiczne. Dlatego też eutanazja jest normowana w oparciu o wolę osoby zainteresowanej i szczegółowy wywiad medyczny, a ochrona rozwiniętego płodu w oparciu o wyważenie dóbr (czyt. ustawodawca uznaje, że na pewnym etapie rozwoju płodu urodzenie dziecka jest dobrem wyższego rzędu).


Przypominam kwestię, do do której się nie odniosłeś, a o której pisałeś wcześniej:
nocny said:
Skoro trudno coś zdefiniować tym bardziej powinniśmy się trzymać intuicyjnych granic.
Click to expand...
Co więc rozumiesz pod pojęciem „intuicyjnych granic” i jak mamy się ich trzymać?
 
  • RED Point
Reactions: Firnomir
M

Misiael

Rookie
#12,265
Jul 16, 2014
Co do kwestii okołoaborcyjnych i dylematów typu "kiedy zaczyna się człowiek" to slwstr niedawno napisał wyczerpującą temat notkę. Ostrzegam, że zilustrowana jest niekiedy szokującymi zdjęciami.
 
N

nocny.945

Forum veteran
#12,266
Jul 16, 2014
@Firnomir - to jak sobie definiujemy KK, to sprawa drugorzędna w całej tej dyskusji. Właściwie nie wiem dlaczego poszedłem w ten kierunek rozmowy. Mogłem od razu przyznać rację, że tak, że z formalnego punktu widzenia Kościół to organizacja, a ja jestem tylko częścią tego Kościoła i nie jestem Kościołem, a wdałem się w polemikę, której przedmiot jest bez znaczenia. To nic nie zmienia. Krytykując Kościół jako całość krytykujesz każdego z jego członków. Jeśli jest to zła organizacja, również ja jestem zły będąc w niej i popierając ją. Pedofilia w KK to najlepsza rzecz, która przytrafiła się antyklerykałom. Hierarchowie Kościoła zachowują się nierozsądnie dając im pożywkę. Jeśli czynią to z premedytacją, to nie podoba mi się takie działanie, bo łamią prawo, sieją zgorszenie i wystawiają wiernych KK na ataki.

Natomiast to twoje przekonanie, że inni wszystko od razu zgłaszają jest dość naiwne. Kolesiostwo jest wszędzie. Zazwyczaj nawet rodziny nie lecą od razu na policję, czy do prokuratora, bo jakiś jeden jej członek złamał prawo.

Tak samo definicje KK nie zmieniają nic w odniesieniu do polityki. Podobno w demokracji każdy może uczestniczyć, a nie tylko jakaś realna lub wymyślona mniejszość.

Nie wiem skąd wyciągnąłeś wniosek, że przymuszam kogokolwiek do przyjęcia mojego światopoglądu. To nie ja czynię z tego tematu linkowisko do przykładów straszliwości KK i wspaniałości jedynie słusznego systemu. Ty osobiście do niczego mnie nie przymuszasz. Robi to za ciebie twój ukochany system, a żeby robił to jeszcze sprawniej żądasz odebrania możliwości uczestniczenia w nim Kościołowi, czyli także mi. Ciekaw jestem jak chcesz egzekwować zakaz wypowiadania się księży w sprawach politycznych i społecznych. Na dodatek jestem przekonany, że łatwo przyjdzie wam zaliczenie do polityki wszystkiego, bo przecież politycy mają się zajmować całym życiem człowieka i kontrolować każdy aspekt jego egzystencji i działalności.

@lonerunner - ja wiem o czym ja mówię, a jeśli coś dla ciebie jest niewygodne, to nie uciekaj do stwierdzenia, że o czymś nie dyskutujemy. Jeśli rozmawiamy o człowieczeństwie, to nie widzę powodu w omijaniu obszarów tego człowieczeństwa dotykających. Wiecznie uciekasz w prawo jako wyjaśnienie wszystkiego. Skoro jest umowne, to nie wyjaśnia nic, jedynie pomaga ludziom ogarnąć się jakoś. Prawo jest narzędziem, pomagającym w codziennym życiu, a nie źródłem wszelkiej mądrości.

Nawet nie chodzi o to, że porównujesz człowieka do komputera, ale o to, że słabo wypada to porównanie. Jeśli już, to pierwszy okres rozwoju człowieka nazwałbym momentem rozruchu. Okres płodowy jest okresem przejściowym, tymczasowym, nie istnieje sam dla siebie, nie trwa w zawieszeniu jak części kompa w pudełkach, aż ktoś łaskawie je złoży. Proces już trwa.

Nie wiem na jakim poziomie może odbywać się dyskusja z ludźmi, którzy w każdej chwili mogą zanegować wszystko. Wszystko. Dyskusja w takim przypadku staje się bezprzedmiotowa i bezcelowa.

Po prostu odpuszczam tę jałową dyskusję.

@Misiael_1 w twój link nawet nie klikam. Wyczerpująca notka. Dobre sobie.
 
Last edited: Jul 16, 2014
E

__ecroscope

Rookie
#12,267
Jul 16, 2014
nocny said:
ja wiem o czym ja mówię, a jeśli coś dla ciebie jest niewygodne, to nie uciekaj do stwierdzenia, że o czymś nie dyskutujemy. Jeśli rozmawiamy o człowieczeństwie, to nie widzę powodu w omijaniu obszarów tego człowieczeństwa dotykających
Click to expand...
Czy widzisz jakieś punkty styczne pomiędzy poniższymi wypowiedziami:
lonerunner said:
Plemnik/zarodek NIE SĄ świadomymi istotami, chociaż mogą się nimi stać (...), nie mają zdolności do bycia człowiekiem, mogą ją dopiero nabyć.
Click to expand...
nocny said:
Zarodek to nie plemnik. Zarodek to etap rozwoju człowieka. Negowanie tego nie ma żadnych podstaw, poza ideologicznymi.
Click to expand...
Uściślając, czy w swojej wypowiedzi:
a) stawiam znak równości pomiędzy plemnikiem a zarodkiem?
b) neguję, że zarodek jest etapem rozwoju człowieka?

Bo odpowiadając MNIE, swojemu rozmówcy, NIE ODNOSISZ SIĘ DO MOJEJ WYPOWIEDZI, tylko poruszasz zupełnie inny temat, który NIE JEST dla mnie niewygodny, po prostu NIE JEST tematem, na który dyskutuje. Czy naprawdę nie potrafisz tego zrozumieć?

Nie można dyskutować na dany temat wciąż zmieniając wątek, pozbawiając wypowiedzi kontekstu, zmieniając znaczenia słów – bardziej przypomina to zabawę w głuchy telefon. Nie potrasisz zachować elementarnej ciągłości dyskusji i rozmowa z Tobą to rozmowa o tym, o czym jest rozmowa. Nie wiem, czy wynika to ze zwykłego trollowania (dopuszczam taką możliwość), jakiejś emocjonalnej blokady, czy zwyczajnej głupoty. Tak czy inaczej, Twoje nie trzymanie się wątku i nie odpowiadanie na argumenty adwersarzy jest ewidentne.
 
M

Misiael

Rookie
#12,268
Jul 16, 2014
nocny said:
@Misiael_1 w twój link nawet nie klikam. Wyczerpująca notka. Dobre sobie.
Click to expand...
To może nie wiem, nie oceniaj, skoro nawet nie kliknąłeś?
 
S

socchi

Mentor
#12,269
Jul 16, 2014
boje się że któregoś dnia nocny przestanie odpisywać i w temacie zapadnie cisza, a Firnomir i lonerunner z nudów zaczną gwałcić dzieci albo zabijać.
nocny, miej na uwadze te biedne dusze i nie opuszczaj nas.
 
  • RED Point
Reactions: SMiki55, AndrewXRW, mrrruczit.732 and 1 other person
N

nocny.945

Forum veteran
#12,270
Jul 16, 2014
@lonerunner - Nie wmawiaj mi, że zmieniam temat. Skoro ogólnie dotyczy pytania o granice człowieczeństwa, to dlaczego akurat mam komentować jakieś jedno twoje zdanie?

Mówię cały czas o tym samym, a ty kluczysz. Problem jest taki, że nie wklejam cytatów, więc może masz problem ze znalezieniem odniesień.

Ale skoro koniecznie chcesz, to tak, moje zdanie "Zarodek to nie plemnik" odnosiło się do tego:

lonerunner said:
Plemnik/zarodek NIE SĄ świadomymi istotami, chociaż mogą się nimi stać (tak jak połączone podzespoły mogą stać się komputerem), nie mają zdolności do bycia człowiekiem, mogą ją dopiero nabyć.
Click to expand...
Może nie stawiasz równości w tym zdaniu, ale jest dziwne. Plemnik/zarodek?
Czy zarodek to etap rozwoju człowieka, czy jakaś inna istota? Zarodek nie nabywa żadnej zdolności. On już ją ma. To jest rozruch twojego komputera.

@socchi - przez kilka stron wielka trójca radośnie wklejała linki, których nikt nie chciał komentować, poza nimi samymi. Wyglądali na przeszczęśliwych.
 
Last edited: Jul 16, 2014
E

__ecroscope

Rookie
#12,271
Jul 16, 2014
Przeceniasz mnie, @socchi, są pewne granice, których i ja nie przekraczam. Może wieczorem, jak się trochę napiję, to tu wpadnę.
 
  • RED Point
Reactions: socchi
M

Mario666

Forum veteran
#12,272
Jul 16, 2014
Jest acziwek: Forumowanie na bani? :D

Sory, już mnie nie ma. Ale temat pierwsza klasa. Kontynuujcie, proszę. :D
 
  • RED Point
Reactions: SMiki55 and AndrewXRW
S

socchi

Mentor
#12,273
Jul 16, 2014
lonerunner said:
Przeceniasz mnie, @socchi, są pewne granice, których i ja nie przekraczam. Może wieczorem, jak się trochę napiję, to tu wpadnę.
Click to expand...
liczę na to, pielgrzymie. powodzenia na szlaku.
 
F

Firnomir

Forum veteran
#12,274
Jul 17, 2014
http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/1586547,1,interfax-malezyjski-samolot-pasazerski-zostal-zestrzelony-na-ukrainie-przy-granicy-z-rosja.read
Ukraińscy separatyści wraz z rosyjskimi kolegami zabili niemal 300 cywilów z zagranicy. Niewiele więcej osób zginęło na Lusitanii...
 
E

__ecroscope

Rookie
#12,275
Jul 17, 2014
Firnomir said:
Ukraińscy separatyści wraz z rosyjskimi kolegami zabili niemal 300 cywilów z zagranicy.
Click to expand...
Póki co nie ma pewności, kto za tym stoi.
 
M

Mario666

Forum veteran
#12,276
Jul 17, 2014
Na Polsacie mówili, że kawałki ciał znaleziono 15 km od wraku, co ewidentnie wskazuje na eksplozję na dużej wysokości. Więc albo bomba, albo rakieta, albo wybuch paliwa.

Chyba że to ten, co zaginął się odnalazł? ;)
Wiem, w obliczu tragedii gupi żart, ale skojarzenie ewidentne. ;)
 
F

Firnomir

Forum veteran
#12,277
Jul 17, 2014
lonerunner said:
Póki co nie ma pewności, kto za tym stoi.
Click to expand...
Wspomniani przeze mnie przyznają się do zestrzelenia czegoś, a poza tym jakoś nie widzę celu, w jakim by to miał robić rząd Ukrainy. Tym bardziej, że stało się to nad terenami kontrolowanymi przez separatystów.

E: a wczoraj czy przedwczoraj USA rozszerzyło sankcje nałożone na Rosję, UE też się do tego zbierała. Ciekawe, co teraz.
 
Last edited: Jul 17, 2014
''-''MOORWEN''-''

''-''MOORWEN''-''

Forum veteran
#12,278
Jul 17, 2014
Przypomnę, że to już druga katastrofa samolotu boeing 777 należąca do Malezyjskich lini lotniczych w tym roku.

Jeśli potwierdzi się informacja, że samolot został zestrzelony, to strach pomyśleć co się będzie działo.
 
Last edited: Jul 17, 2014
E

__ecroscope

Rookie
#12,279
Jul 17, 2014
Firnomir said:
Wspomniani przeze mnie przyznają się do zestrzelenia czegoś
Click to expand...
Ktoś się przyznaje, chociaż różne grupy separatystów zaprzeczają, że mają z tym coś wspólnego.

Swoją drogą, nie wydaje Ci się, że to Ukraina miałaby największy interes w tym, żeby inspirowane przez Rosję siły zestrzeliły cywilny samolot na jej terytorium? Oczywiście nie sugeruję tego, po prostu gdybam, jak każdy w tej chwili.
 
F

Firnomir

Forum veteran
#12,280
Jul 17, 2014
lonerunner said:
Swoją drogą, nie wydaje Ci się, że to Ukraina miałaby największy interes w tym, żeby inspirowane przez Rosję siły zestrzeliły cywilny samolot na jej terytorium? Oczywiście nie sugeruję tego, po prostu gdybam, jak każdy w tej chwili.
Click to expand...
Oczywiście, że Ukraina by na tym mogła skorzystać, bo co jak co, ale to jest pretekstem do międzynarodowej interwencji. Ale z drugiej strony - może się pojawić presja na Ukrainę, żeby ustąpili i wstrzymali rozlew krwi.
 
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 612
  • 613
  • 614
  • 615
  • 616
  • …

    Go to page

  • 828
Next
First Prev 614 of 828

Go to page

Next Last
Status
Not open for further replies.
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

CD PROJEKT®, Cyberpunk®, Cyberpunk 2077® are registered trademarks of CD PROJEKT S.A. © 2018 CD PROJEKT S.A. All rights reserved. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.