Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    SUGESTIE
  • FABUŁA
    ZADANIA GŁÓWNE ZADANIA POBOCZNE KONTRAKTY
  • ROZGRYWKA
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    PC XBOX PLAYSTATION
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA)
TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA)
INNE GRY
Menu

Register

Sens życia, filozofia, polityka, gospodarka

+
Status
Not open for further replies.
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 638
  • 639
  • 640
  • 641
  • 642
  • …

    Go to page

  • 828
Next
First Prev 640 of 828

Go to page

Next Last
R

rhey.565

Senior user
#12,781
Sep 2, 2014
Firnomir said:
Wracając do dyskusji o ewentualnym zagrożeniu ze strony Rosji:
http://wyborcza.pl/1,75968,16573974,Pamietasz__to_byl_wrzesien__w_mediach_straszyli_nas.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta_Wyborcza
Mógłbym się pod tym podpisać.
Click to expand...
Kolejny tekst o tym, że jest fajnie i nic nie trzeba robić. Moim zdaniem konflikt na Ukrainie nie powinien stanowić dużego zagrożenia dla nas ale takie sytuacje są właśnie okazją do tego by lepiej przyjrzeć się naszej obronności i dokonać koniecznych poprawek. Zwłaszcza, że same władze Ukrainy uwierzyły kiedyś, że kawałek papieru jest dobrym zabezpieczeniem granic. Historia się nie kończy czasem jest tylko mniej ciekawa.
 
F

Firnomir

Forum veteran
#12,782
Sep 2, 2014
undomiel9 said:
Sprawny, demokratyczny rząd?... W tym miejscu zaczynam dzielić wypowiedź na pół, no bo ja przepraszam, to nie jest autonomiczna prawda, tylko subiektywna ocena.
A skoro w tym punkcie jest, to co z resztą?

"Nie chronią nas słabe bilateralne sojusze, tylko najpotężniejsza struktura bezpieczeństwa na świecie."
Znaczy NATO? Poproszę o przykład ostatniej sprawnej akcji militarnej tego sojuszu, ew. inny dowód na jego siłę.

"Widać to w nonszalancji, z jaką traktujemy ostrą reakcję Zachodu na pełzającą aneksję Ukrainy. Wyśmiewamy sankcje, drwimy z europejskich przywódców, zaśmiewamy się do łez z "wyrazów zaniepokojenia".

Owładnięci arcypatriotycznym wzmożeniem nie dostrzegamy podstawowego faktu: jeśli świat zachodni potrafi zaryzykować dla Ukrainy (z którą nie łączą go żadne więzi sojusznicze) wiele ze swoich interesów ekonomicznych, to dla nas będzie w stanie zaryzykować dużo więcej."

Serio nie wiem, o czym tu jest mowa, bo obecny obraz jest taki, że Ukraina sobie nie radzi w konflikcie i nie poradzi sobie, będzie musiała oddać Donieck i przejście na Krym - więc jakiekolwiek są te reakcje "ostre", to one się nie przekładają na nic realne w tej chwili, a za moment może nie być gdzie.

Owszem, Putin to nie Hitler, inna skala manii, jednak jakaś mania tam jest - a gdzie mania, tam nieprzewidywalne działania.
I ja się tych działań boję, czego by nie pisał kpiący dziennikarz z GW.
Click to expand...
To, że rząd jest demokratyczny chyba nie ulega wątpliwości. W sensie osoby, które twierdzą inaczej, mam za kliniczne. Co do sprawności - ok, to jest ocena, a nie fakt.

Dowodem skuteczności NATO jest to, że nikt nie zaatakował żadnego członka Paktu. A taka jest jego idea - sęk nie w tym, żeby wygrywać wojnę, bo mnie by nie pocieszał fakt, że w razie ataku Rosji na Europę Środkowo-Wschodnią po pół roku by przegrała. Chodzi o to, że ona wie, że by przegrała, wiec nie atakuje.

Co do dalszej części, to ten facet nigdzie nie pisze, że z Ukrainą wszystko w porządku. Ale reakcja jest stosunkowo ostra, hej, tracone są grube miliardy, w imię czego? W imię suwerenności biednego, mało znacznego kraju, z którym UE/USA/CAN/Australii nic nie łączy. Owszem, są nieskuteczne - ale czy ktokolwiek twierdził, że dadzą natychmiastowy efekt? Z resztą, Rosja dostała ultimatum, że albo przestanie przeginać, albo sankcje zostaną zaostrzone. I naprawdę nie widzę niczego, co poza sankcjami by zrobić można. Wypowiedzieć Rosji wojnę? Bez jaj. Dostaje wsparcie materialne, moralne, a Rosję się powoli "wykrwawia" ekonomicznie. Istotą izolacji gospodarczej jest to, że nie zabija od razu - ale jeśli sankcje będą stopniowo zaostrzane, to uzależniony od eksportu surowców i importu rzeczy bardziej zaawansowanych rzeczy kraj długo nie pociągnie.

Ja Ci się bać nie zabraniam, wszak ludzie lubią się bać, ale twierdzę, że to strach nieracjonalny. Bać się mogą i niestety powinni Ukraińcy. Albo inwestorzy, bo izolacja Rosji będzie kosztować. Ale absolutnie nie wierzę w atak na kraj NATO - bo agresor musiałby być szaleńcem.

rhey said:
Kolejny tekst o tym, że jest fajnie i nic nie trzeba robić. Moim zdaniem konflikt na Ukrainie nie powinien stanowić dużego zagrożenia dla nas ale takie sytuacje są właśnie okazją do tego by lepiej przyjrzeć się naszej obronności i dokonać koniecznych poprawek. Zwłaszcza, że same władze Ukrainy uwierzyły kiedyś, że kawałek papieru jest dobrym zabezpieczeniem granic. Historia się nie kończy czasem jest tylko mniej ciekawa.
Click to expand...

Ale ich "kawałek papieru" to zupełnie inna bajka przecież. Niewiążąca deklaracja vs członkostwo w dwóch największych (choć ofc w ogromnej mierze się pokrywających) sojuszach na świecie to nie jest dobre porównanie. Co do obronności - no ja to widzę tak, że producenci uzbrojenia zwęszyli złoty biznes na tej wojnie i starają się rozkręcić panikę ponad rozsądny poziom - bo jestem pewien, że przestraszona @undomiel9 poparłaby teraz przesunięcie sporej kasy z np. sektora edukacji czy kultury na sektor obronny czy ogółem dowolne zwiększenie wydatków na wojsko. (btw, piękne jest to, że Rosja czy inne "złe kraje" "wydaje pieniądze na wojsko", ale u nas, w domu, to są to "wydatki na obronność")
 
Last edited: Sep 2, 2014
enotsen

enotsen

Forum veteran
#12,783
Sep 2, 2014
Sankcje w wykonaniu Francji
http://metromsn.gazeta.pl/Wydarzenia/51,126477,16570059.html?i=1
 
  • RED Point
Reactions: AndrewXRW
undomiel9

undomiel9

Moderator
#12,784
Sep 2, 2014
Nie, nie poparłabym, bo dwoma dodatkowymi czołgami rosyjskiej armii nie powstrzymamy, a nasz budżet nie pozwoli na więcej - także dzięki sprawności obecnego i szeregu poprzednich rządów - niepotrzebnie kpisz, ale to w sumie udowadnia, że nie zrozumiałeś moich obaw czy postawy.
Piszesz jak rasowy teoretyk (acz nie mnie oceniać, czy piszesz dobrze i mądrze), czyli z dystansu i w oderwaniu od szeregu emocjonalnych zmiennych.
Wzmianka, że ludzie lubią się bać, jest żywcem zaczerpnięta z cytowanego artykułu i jest równie teoretyczna/analityczna, co niesprawiedliwa. W zasadzie to nawet się momentami zastanawiam, czy nie jesteś AI ;), bo jak dotąd nie udało mi się w Twoich wypowiedziach znaleźć cienia emocji, poza może drwiną, ale to też takie botowe. Generalnie w tym miejscu przypomnę coś, co pisałam wcześniej: życie weryfikuje masę spraw i postaw, nawet tych okopanych, wydawać by się mogło, i nie do złamania.To nie atak ani mądrzenie się, raczej fakt do przekonania się naocznie, inaczej nie wyjdzie i faktycznie może być odbierane jako zarzut - na wszelki wypadek przepraszam.

W sumie to dzięki, bo starasz się odnosić do tego, co pisałam, odpowiadasz mi na pytanie - czyli, że nie, nie należy się obawiać wojny, bo takiego ryzyka nie ma. Cóż, nie mogę powiedzieć, żeby wzmiankowany tekst mi jakoś mocno uspokoił, ale w pewnym stopniu na pewno, jest tam kilka sensownych zdań, przyznaję.
Pozostaje tylko mieć nadzieję, że Putin też je przeczytał i sobie uzmysłowił, że o, cholerka, faktycznie!
 
R

rhey.565

Senior user
#12,785
Sep 2, 2014
@Firnomir
Dowodem skuteczności NATO
Click to expand...
Piszesz o NATO ale tak naprawdę myśląc o tej organizacji należy rozdzielić ją na dwa odrębne byty. Z jednej strony mamy NATO zimnowojenne - sojusz zintegrowany jednym żywotnym interesem (choć i tak zdarzały się wewnętrzne niesnaski) i gotujący się na wypadek III Wojny Światowej z drugiej mamy NATO dzisiejsze - organizacje, która nie ma jasnego wroga i szuka nowego sensu istnienia w misjach pokojowych. W przypadku drugiej z organizacji obrona sojusznika nie równa się już walce o własny byt a skuteczność nowej formuły sojuszu można mierzyć dopiero od początku lat 90-tych. Jasne NATO nadal jest warte więcej niż Ukraińskie kawałki papieru ale nie ma co się łudzić, że załatwia ono sprawę raz na zawsze - sojusze z czasem ulegają dezintegracji a wartość sojuszników się zmienia.

Co do obronności - no ja to widzę tak, że producenci uzbrojenia zwęszyli złoty biznes na tej wojnie i starają się rozkręcić panikę ponad rozsądny poziom - bo jestem pewien, że przestraszona @undomiel9 poparłaby teraz przesunięcie sporej kasy z np. sektora edukacji czy kultury na sektor obronny czy ogółem dowolne zwiększenie wydatków na wojsko.
Click to expand...
Biorąc pod uwagę fakt, że nasze wydatki na wojsko ( :p ) już od dłuższego czasu są mniejsze niż zalecane przez NATO a na stanie mamy całą masę sprzętu, który opracowany został jeszcze w Związku Radzieckim to nic by się nie stało gdybyśmy trochę kasy sypnęli na modernizację.
 
I_w_a_N

I_w_a_N

Mentor
#12,786
Sep 2, 2014
nickstone said:
Sankcje w wykonaniu Francji
http://metromsn.gazeta.pl/Wydarzenia/51,126477,16570059.html?i=1
Click to expand...
Oj tam. przecież Francja robi im te okręty czy coś tam jeszcze, więc musi się "płaszczyć".

Zresztą, z Moskwy do Paryża droga daleka ;) ...
 
Last edited: Sep 3, 2014
enotsen

enotsen

Forum veteran
#12,787
Sep 2, 2014
IwaN said:
Oj tam. przecież Francja robi im te okręty czy coś tam jeszcze, więc musi się "płaszczyć" (

Zresztą, z Moskwy do Paryża droga daleka ;) ...
Click to expand...
Gwoli uściślenia - sankcje oczywiście nie obejmują desantowców.

Droga faktycznie daleka, ale już kiedyś poili konie w Sekwanie ;)
 
F

Firnomir

Forum veteran
#12,788
Sep 3, 2014
nickstone said:
Sankcje w wykonaniu Francji http://metromsn.gazeta.pl/Wydarzenia/51,126477,16570059.html?i=1
Click to expand...
Zgadzam się, że to faktycznie absurdalne, ale z tego co wiem, to wg prawa międzynarodowego nie można komuś zakazać wjazdu min. wówczas, gdy jest zaproszony przez organizację międzynarodową.
undomiel9 said:
Nie, nie poparłabym, bo dwoma dodatkowymi czołgami rosyjskiej armii nie powstrzymamy, a nasz budżet nie pozwoli na więcej - także dzięki sprawności obecnego i szeregu poprzednich rządów - niepotrzebnie kpisz, ale to w sumie udowadnia, że nie zrozumiałeś moich obaw czy postawy.
Click to expand...
Nie chciałem, żeby ten fragment wyszedł na kpinę. Chodzi mi o to, że atmosfera jest taka, że osoby reagujące emocjonalnie są teraz bardziej skłonne do poświęcenia czegoś na rzecz rozwoju obronności, nakręcanie jej jest zaś na rękę sporemu biznesowi. Ty podeszłaś do tego racjonalnie - oczywiście Polski nie stać na tak duże wydatki, by miały one sens w walce z Rosją, ale są osoby, przy których to Ty w tym momencie zachowujesz się jak wyprany z emocji robot, złoto przeciwko orzechom, że odsetek osób chcących, by wydawano więcej hajsu na armię wzrósł mocno przez ostatnie miesiące.
undomiel9 said:
Piszesz jak rasowy teoretyk (acz nie mnie oceniać, czy piszesz dobrze i mądrze), czyli z dystansu i w oderwaniu od szeregu emocjonalnych zmiennych. Wzmianka, że ludzie lubią się bać, jest żywcem zaczerpnięta z cytowanego artykułu i jest równie teoretyczna/analityczna, co niesprawiedliwa. W zasadzie to nawet się momentami zastanawiam, czy nie jesteś AI , bo jak dotąd nie udało mi się w Twoich wypowiedziach znaleźć cienia emocji, poza może drwiną, ale to też takie botowe. Generalnie w tym miejscu przypomnę coś, co pisałam wcześniej: życie weryfikuje masę spraw i postaw, nawet tych okopanych, wydawać by się mogło, i nie do złamania.To nie atak ani mądrzenie się, raczej fakt do przekonania się naocznie, inaczej nie wyjdzie i faktycznie może być odbierane jako zarzut - na wszelki wypadek przepraszam.
Click to expand...
Ależ to, że ludzie lubią się bać jest faktem - z lubością ogląda się informacje o wypadkach drogowych (koniecznie z liczbą ofiar), analizuje niebezpieczeństwa związane z ruchem lotniczym czy kolejowym przy byle katastrofie, kreśli scenariusze atomowej zagłady, pandemii Eboli (hej, ten wirus - jakkolwiek zabójczy - nie jest wart trzeciej części artykułów prasowych na swój temat) etc. Już nie wspomnę o zamiłowaniu do dreszczyku strachu w literaturze czy kinie. Pozytywna reakcja na (kontrolowany) strach to kwestia fizjologii. AI nie jestem (acz planuję! Osobliwości, czekam!), ale dziewczyna czasem w żartach nazywa mnie robotem. Tak już mam, że staram się, żeby emocje nie przyćmiły mi osądu. A że najbardziej emocjonalnym z ludzi nie jestem, to nie sprawia to problemów. W tej kwestii raczej postawy nie zmienię, bo tak na zimno rzecz biorąc, to jest ona najlepsza z możliwych - emocje w poważnych sprawach nie są dobrymi doradcami.
undomiel9 said:
W sumie to dzięki, bo starasz się odnosić do tego, co pisałam, odpowiadasz mi na pytanie - czyli, że nie, nie należy się obawiać wojny, bo takiego ryzyka nie ma. Cóż, nie mogę powiedzieć, żeby wzmiankowany tekst mi jakoś mocno uspokoił, ale w pewnym stopniu na pewno, jest tam kilka sensownych zdań, przyznaję. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że Putin też je przeczytał i sobie uzmysłowił, że o, cholerka, faktycznie!
Click to expand...
Rzeczy, których należy się obawiać, to rak, poślizgnięcie w wannie i wypadek samochodowy. Wojny nie ma sensu się obawiać, bo nie da się jej zapobiec - a tamtym rzeczom w dużej mierze tak. No i nadal chcę wierzyć, że Putin jest racjonalny, że musi być. Bo w samodzierżawie w oligarchii nie wierzę, w głupotę miliarderów też nie - a tylko głupcy pozwoliliby, żeby decydował o nich szaleniec.
rhey said:
@Firnomir Piszesz o NATO ale tak naprawdę myśląc o tej organizacji należy rozdzielić ją na dwa odrębne byty. Z jednej strony mamy NATO zimnowojenne - sojusz zintegrowany jednym żywotnym interesem (choć i tak zdarzały się wewnętrzne niesnaski) i gotujący się na wypadek III Wojny Światowej z drugiej mamy NATO dzisiejsze - organizacje, która nie ma jasnego wroga i szuka nowego sensu istnienia w misjach pokojowych. W przypadku drugiej z organizacji obrona sojusznika nie równa się już walce o własny byt a skuteczność nowej formuły sojuszu można mierzyć dopiero od początku lat 90-tych. Jasne NATO nadal jest warte więcej niż Ukraińskie kawałki papieru ale nie ma co się łudzić, że załatwia ono sprawę raz na zawsze - sojusze z czasem ulegają dezintegracji a wartość sojuszników się zmienia. Biorąc pod uwagę fakt, że nasze wydatki na wojsko ( :p ) już od dłuższego czasu są mniejsze niż zalecane przez NATO a na stanie mamy całą masę sprzętu, który opracowany został jeszcze w Związku Radzieckim to nic by się nie stało gdybyśmy trochę kasy sypnęli na modernizację.
Click to expand...
Co do pierwszej części - w dużej mierze racja. Ale patrząc na liczby, to NATO nadal jest w stanie zmiażdżyć dowolnego agresora, więc rolę odstraszającą powinno pełnić jeszcze długo. Oczywiście możliwe jest, że zostałoby olane - ale tutaj w grę wchodzi prosta kalkulacja, jeśli ktoś zaatakuje państwo X, a kraje A, B i C je oleją, to wyjdzie na to, że ich pakt jest nic nie warty. I można śmiało atakować także A, B oraz C. Poza tym zgodzisz się chyba, że nie ma sensu zakładać scenariusza, w którym sojusznicy zignorują zobowiązania. To możliwe, ale szanse na to, na dziś, są raczej minimalne. Na tyle małe w każdym razie, że nikt rozsądny nie powinien ważyć się na ich sprawdzenie, przynajmniej dopóki nie postawi się go pod ścianą - dlatego pewnie niektórzy tak ostrożnie traktują zmagającą się przecież z potężnymi problemami Rosję. Co do drugiej części - o ile jestem wrogiem militaryzacji, to popieram wywiązywanie się ze zobowiązań. 2% na obronność powinno być, a jak nie, to niech się starają o zmianę tego wymogu, bo faktem jest, że jest on jeszcze mocno zimnowojenny.

nickstone said:
Gwoli uściślenia - sankcje oczywiście nie obejmują desantowców.
Click to expand...
Nie tylko desantowców, ale wszystkiego ugadanego wcześniej, co jest raczej oczywiste. Nie znam ofc szczegółów kontraktu, ale domyślam się, że Francja musiałaby dać Rosji góry złota w ramach kary umownej, gdyby się nie wywiązała. Btw, teksty o płaszczeniu się są co najmniej słabe i niepoparte faktami. (to IwaNa oczywiście)
 
Last edited: Sep 3, 2014
  • RED Point
Reactions: zi3lona and grregg
R

rhey.565

Senior user
#12,789
Sep 3, 2014
Co do pierwszej części - w dużej mierze racja. Ale patrząc na liczby, to NATO nadal jest w stanie zmiażdżyć dowolnego agresora, więc rolę odstraszającą powinno pełnić jeszcze długo. Oczywiście możliwe jest, że zostałoby olane - ale tutaj w grę wchodzi prosta kalkulacja, jeśli ktoś zaatakuje państwo X, a kraje A, B i C je oleją, to wyjdzie na to, że ich pakt jest nic nie warty. I można śmiało atakować także A, B oraz C. Poza tym zgodzisz się chyba, że nie ma sensu zakładać scenariusza, w którym sojusznicy zignorują zobowiązania.
Click to expand...
Obecnie nie ale nie ma też sensu zakładać, że państwa zachodnie będą narażały się na wplątanie w długotrwałą wojnę tylko po to by Polska nie musiała "oddawać nawet guzika". Warto mieć pewną zdolność odstraszania inaczej może okazać, że w sporach to inni będą decydować za nas o tym jaki kompromis zawrzemy. Poza tym armii nie buduję się w dzień (ani w rok). Dziś można mówić, że nic nam nie grozi, w najbliższej przyszłości też pewnie w żadną poważną wojnę się nie wplączemy ale nie chciałbym, żeby kiedyś zaskoczył nas koniec Belle époque.
 
I_w_a_N

I_w_a_N

Mentor
#12,790
Sep 3, 2014
nickstone said:
Droga faktycznie daleka, ale już kiedyś poili konie w Sekwanie ;)
Click to expand...
Przypominam, że my też kiedyś zajęliśmy Kreml :p...
 
  • RED Point
Reactions: SMiki55 and enotsen
wisielec

wisielec

Forum veteran
#12,791
Sep 3, 2014
Przypominam, że od naszej wschodniej granicy było kiedyś 20 km do Moskwy :)
I to jest solą w oku rosyjskiej władzi. Rosjanie wychowani w duchu nienawiści do Polski i ich Panów od lat pielęgnują, czasem bezwiednie tą nienawiść (jest to oczywiści duże uogólnienie). Rosja zawsze patrzyła na Polskę jak na raj, trochę utracony, Polska była tym cudem do którego aspirowali. I znieść tego nie mogli. A jak czegoś mieć nie można to trzeba to zniszczyć. A ze w pewnym momencie sami sobie pomogliśmy to już inna historia. Echa tej historii słychać do dziś.
 
F

Firnomir

Forum veteran
#12,792
Sep 3, 2014
wisielec said:
Przypominam, że od naszej wschodniej granicy było kiedyś 20 km do Moskwy

I to jest solą w oku rosyjskiej władzi.
Click to expand...
Serio uważasz, że ktokolwiek przy zdrowych zmysłach przejmuje się granicami sprzed setek lat? Btw, polska granica zawsze była od Moskwy oddalona o setki kilometrów. RzON to nie Polska. Polska nie RzON.

wisielec said:
Rosjanie wychowani w duchu nienawiści do Polski i ich Panów od lat pielęgnują, czasem bezwiednie tą nienawiść (jest to oczywiści duże uogólnienie). Rosja zawsze patrzyła na Polskę jak na raj, trochę utracony, Polska była tym cudem do którego aspirowali.
Click to expand...
To w końcu nienawidzą, zazdroszczą, podziwiają czy co? Przypomnę też, że jeszcze 25 lat temu kraje, których RP i FR są spadkobiercami, łączyła wieczysta przyjaźń, jeszcze wcześniej był trochę burzliwy okres, a dalej mamy 123 lata bardzo bliskich stosunków, hehe. Btw, w czym się przejawia to wychowywanie w nienawiści do Polaków? Wiele Rosji nie zwiedziłem, tylko kawałeczek europejskiej części, ale byłem traktowany raczej życzliwie. Ofc to tylko mój odosobniony przypadek, ale też nigdy o żadnym "wychowywaniu w duchu nienawiści" nie słyszałem.

Ogółem odnoszę wrażenie, że sobie postawiłeś tezę "Rosja jest wrogiem Polski, amen, tak było, jest i będzie", a potem próbowałeś ją jakoś na siłę uzasadnić.
 
wisielec

wisielec

Forum veteran
#12,793
Sep 3, 2014
Ktoś coś mówił?
:whistle:
 
R

rhey.565

Senior user
#12,794
Sep 3, 2014
http://forsal.pl/artykuly/819663,polska-coraz-mniej-konkurencyjna-spadamy-w-globalnym-rankingu-world-economic-forum.html
Ale oczywiście "nie ma miejsca na rewolucje w polskim systemie podatkowym". Mam coraz większą nadzieję, że kłopoty w jakie popadnie PO po odejściu Donalda Tuska zaczną zmiany na naszej scenie politycznej.
 
Last edited: Sep 3, 2014
M

Misiael

Rookie
#12,795
Sep 4, 2014
Janik: SLD musi iść do centrum
SLD jest umiarkowanie konserwatywne światopoglądowo, natomiast umiarkowanie liberalne gospodarczo.
Click to expand...
Właśnie. Gdzie jest, do cholery ciężkiej, lewica w naszym kraju? PO to partia centroprawicowa, SLD - jak widać na załączonym cytacie, RP to wydmuszka, która próbuje zagospodarować lewicowy elektorat, ale ktoś im zapomniał powiedzieć, że lewicowość to nie tylko (i przecież nie zawsze) antyklerykalizm, Zieloni bardziej skupiają się na tłuczeniu chochoła GMO i atomofobii, niż na jakichś konkretnych lewicowych postulatach...

Dlaczego nikt nie chce na poważnie zagospodarować lewicowego elektoratu? Ja wiem, że Polacy są narodem konserwatywnym, ale przecież jest jakaś lewica w tym kraju? Palikot w swoich najlepszych latach grał przecież homoseksualnym posłem i transseksualną posłanką a mimo to (a może właśnie dzięki temu?) wszedł ze swoją nowo uformowaną partią do Sejmu. WTF?
 
B

beli_macor

Senior user
#12,796
Sep 4, 2014
Sugeruje dokładnie poczytać wypowiedzi Firomir'a (odpuszczając kawałki o kale i rozwolnieniu). Przebija w nich miłość do Tuska i PO w ogólności (no i miłość do islamu).

Firomir to jakoby socjalista, stanowiący lewicowy elektorat (ale z braku wyboru głosuje na PO i Donalda).

Myślę, że to typowy przedstawiciel lewicy. Niestety.

To odpowiedź na pytanie dlaczego nikt nie chce zagospodarować lewicowego elektoratu. Przecież on, elektorat, głosuje na PO.
Smutne, ale prawdziwe.

A! Jest jeszcze zi3lona - ona z kolei w ogóle nie głosuje.
 
Last edited: Sep 4, 2014
zi3lona

zi3lona

Moderator
#12,797
Sep 4, 2014
бели мачор said:
Sugeruje dokładnie poczytać wypowiedzi Firomir'a (odpuszczając kawałki o kale i rozwolnieniu). Przebija w nich miłość do Tuska i PO w ogólności (no i miłość do islamu).
(...)
Click to expand...
A cytaty jakieś masz na poparcie tej tezy? A propos cytatów - napisałeś, że zieję nienawiścią do KK i religii w ogóle i również nie doczekałam się odpowiedzi na prośbę o cytaty. Więc byłabym wdzięczna za jakieś uzasadnienie tego, co o mnie piszesz.
 
B

beli_macor

Senior user
#12,798
Sep 4, 2014
To co napisałem, jest oczywiste dla każdego użytkownika, który zagląda do tego tematu.

Ponieważ chwilowo nie mam dostępu do laptopa, a mobilny klient forum jaki jest każdy wie - to spełnię Twoją prośbę, jak tylko dostanę się do kompa :)

Firnomir said:
...
Ale wiesz, że tylko część odłamu obejmującego ~10% muzułmanów w ogóle uznaje istnienie tytułu ajatollaha? I że Chomeini to jednak raczej polityk był? To trochę jakby ktoś stosował argument "a Hitler był katolikiem i się do Boga odwoływał! i miał poparcie części kleru!" jako dowód na to, że całe chrześcijaństwo jest złe/niebezpieczne. A nawet słabiej, bo jednak katolików jest znacznie więcej niż imamitów.
Click to expand...
Firnomir said:
...
(inna sprawa, że dużo bardziej bym się ucieszył, gdyby Donek został, a Radek zastąpił Ashton)
Click to expand...
Firnomir said:
Zależy mi o tyle, o ile nie chcę żyć w kraju rządzonym przez świr-prawicę, na lewicowe rządy w rozsądnej perspektywie szans nie mamy, wolę więc w miarę rozsądną centroprawicę. Do tego jednak Wysoki Komisarz ma wyraźniejsze kompetencje, Radek jest twardy wobec Rosji i ogółem ogarnięty, więc dobrze by się sprawił.
Click to expand...
wolę więc w miarę rozsądną centroprawicę napiszę jeszcze raz, jakby ktoś nie zwrócił uwagi.

kontekst: sebogothic zamieścił link do programu MMK, w którym krytycznie komentuje wybór Tuska.
Firnomir said:
Coś nie pykło, tam nadal jest link do "programu" MMK. :/
Click to expand...
Resztę rzeczy wrzucę później.
 
Last edited: Sep 4, 2014
Y

Yngh

Forum veteran
#12,799
Sep 5, 2014
Jakiś czas temu była tutaj mowa o zagrożeniu ze strony terroryzmu islamskiego... Poniżej sondaż, z którego jasno wynika, że terroryzm islamski nie zaprząta głowy zdecydowanej większości Polaków, jeśli chodzi o zagrożenie dla naszego kraju.

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/sondaz-dla-rzeczpospolitej-polacy-boja-sie-tylko-rosji/p0q1r

Według 69 proc. Polaków Rosja jest supermocarstwem, ale jej wpływy maleją wraz z odległością od naszych granic. Na pytanie o zagrożenia dla naszego kraju, na Rosję wskazało aż 84 proc. ankietowanych. Tylko 9 proc. wskazało na inne zagrożenia, 4 procent – terroryzm islamski.
Sytuacja wygląda zupełnie inaczej, jeśli chodzi o zagrożenia dla świata. Połowa Polaków wskazuje, że największym globalnym zagrożeniem są terroryści islamscy, a 37 proc. – że Rosja.
Click to expand...
 
robert70r

robert70r

Mentor
#12,800
Sep 5, 2014
Nie dziwią mnie te wyniki - Rosja jest przecież tuż-tuż.
 
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 638
  • 639
  • 640
  • 641
  • 642
  • …

    Go to page

  • 828
Next
First Prev 640 of 828

Go to page

Next Last
Status
Not open for further replies.
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.