Tak mi przyszło do głowy, bo od lat dopisuję na każdych wyborach kratkę z Janem III Sobieskim, że jak tak dalej to będzie wyglądać to może mi się udać i go w końcu naród, k****, wybierze :w00t:
Co powinno się stać, by wybory zostały powtórzone? Jeśli tak poważne zaniedbania ze strony PKW tym nie są? Wiem, że od tego są sądy, ale przy ich prędkości i jakości działania sprawa się rozmyje i znów wszystko będzie po staremu, czyli byle jak, byle było, byle co za duże pieniądze.Ale tu bijesz w jakiegoś chochoła. Nic takiego nie napisałam. Wydaje mi się, że jest różnica między stwierdzeniem, że wyżej wymienione wydarzenia nie są podstawą do powtórzenia wyborów na terenie całego kraju, a postawą w stylu "nic się nie stało".
Niestety prawdaPrawie niewykonalne. Do powtórzenia wyborów konieczne jest ich unieważnienie, a tego dokonuje sąd odpowiedniego szczebla. Czyli przy lokalnych - gł. okręgowe.
A nie wiem, poczytaj ustawy, tam pewnie są określone warunki.Co powinno się stać, by wybory zostały powtórzone? Jeśli tak poważne zaniedbania ze strony PKW tym nie są? (...)
(...)
No w zasadzie racja. Znaczy nie jest w porządku nasz system przetargowy (bo jak widać - wygrywa tanie partactwo), ale nijak się to ma do rzetelności wyborów. Do ich sprawności owszem, ale na wynik nie wpływa. A że komisje się pomyliły? No hej, rozumiem, że gdyby się okazało, że ktoś to tuszował, to ok, aleRacja nie ma powodów do powtórzenia wyborów. Wszystko w porządku. Przecież te drobne nieprawidłowości są nic nie znaczące. To tylko system informatyczny, gdzieniegdzie się komisja pomyliła w liczeniu głosów. Ot normalne.![]()
Widzę zasadniczą różnicę między fałszerstwem, a problemami z systemem, serio. Tym bardziej, że jak słusznie zauważył @Firnomir nikt tego nie tuszuje. Kompromitacja wyszła gigantyczna, ale nie ma nic wspólnego z fałszowaniem wyborów.(...)Nieważne czy to fałszerstwo czy to jakieś błędy w systemie czy błąd podczas prac komisji, (...)
Nie bardzo rozumiem o co chodzi?(...) Zresztą Wy kobiety wiecie, że nadmierne zaufanie nie skutkuje zazwyczaj pozytywnie XD
Ale ze zrozumieniem to Ty czytaj. Cyrki są w systemie informatycznym, który nie jest wiążący, tylko miał ułatwiać. Teraz się go nie używa właśnie z tego powodu, tylko liczy jak w dwudziestym wieku.Jednym z podstawowych elementów demokracji, tfu są wybory, i jeżeli tak ważny element owej demokracji jest spartaczony i tak jak któryś z użytkowników stwierdził, że system pozwalał na łatwą manipulacją głosów i nie miał nic przeciwko (WTF) to coś jest nie tak.
Wybory już zdążył sfałszować, to i wróciłWRÓClŁ!!!!
Mnie tu ciekawi czy rządzący nami faktycznie są tak zacietrzewienie czy po prostu uznali, że grzanie wewnętrznej wojenki najlepiej skonsoliduje elektorat. Doszło do kompromitacji i trudno się dziwić, że ludzie zaczęli mieć wątpliwości co do uczciwości wyborów. W takiej sytuacji spodziewałbym się zapowiedzi zreformowania PKW i zapewnień, że sądy w uczciwy sposób wyjaśnią wszelkie wątpliwości a tu zamiast tego dostajemy teksty o odmętach szaleństwa.Naprawdę nie bardzo pojmuję.
Teraz ta "banda" zrobi z siebie męczenników narodu i wielkich walczących o prawdziwą demokrację.
To nie rządzący [okupowali siedzibę komisji], tylko ci, którzy do statusu rządzących aspirują. Rządzący i opozycja, od lewackiej po kaczystowską, jednoznacznie potępili ten cyrk.Mnie tu ciekawi czy rządzący nami faktycznie są tak zacietrzewienie
Bo szaleństwem jest, aby politycy decydowali o ważności wyborów i ustawowo niwelowali ich wynik. Co do reformowania PKW; przecież nadal nie znamy wyników wyborów, a ponadto w wielu miastach szykuje się II tura. Głosy muszą zostać najpierw policzone, choćby miało to trwać miesiąc - wtedy przyjdzie czas na podsumowanie, rozliczanie i wnioski.W takiej sytuacji spodziewałbym się zapowiedzi zreformowania PKW i zapewnień, że sądy w uczciwy sposób wyjaśnią wszelkie wątpliwości a tu zamiast tego dostajemy teksty o odmętach szaleństwa.