Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    WIEDŹMIN GRA PRZYGODOWA
  • FABUŁA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
  • ROZGRYWKA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 MODY (WIEDŹMIN) MODY (WIEDŹMIN 2) MODY (WIEDŹMIN 3)
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 (PC) WIEDŹMIN 2 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (PC) WIEDŹMIN 3 (PLAYSTATION) WIEDŹMIN 3 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (SWITCH)
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA)
TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA)
INNE GRY
Menu

Register

Seriale

+
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 186
  • 187
  • 188
  • 189
  • 190
  • …

    Go to page

  • 329
Next
First Prev 188 of 329

Go to page

Next Last
Szincza

Szincza

Moderator
#3,741
Nov 23, 2015
Minsafo. said:
Dalej to ciągną? Dla mnie gdy Beth zginęła skończył się TWD. Odcinki zaczęły stawać się zbyt monotonne.
Click to expand...
Dopiero wtedy?
Śmiechłem.
 
HuntMocy

HuntMocy

Moderator
#3,742
Nov 23, 2015
Jestem po trzech odcinkach Jessici Jones i niestety czuję lekkie rozczarowanie. To nie jest zły serial, nie mam poczucia, że marnuję czas, nie zmuszam się do oglądania, ale też nie mam ciśnienia żeby łykać odcinek za odcinkiem. Daredevil chyba zbyt wysoko postawił poprzeczkę co w połączeniu ze świetnym materiałem źródłowym (podobno, sam komiksu Alias niestety nie czytałem) nastawiło mnie na coś genialnego, a jest tylko spoko. Klimat jest dobry, pomysł na fabułę też, trójka kluczowych aktorów robi robotę, szczególnie Krysten Ritter mnie zaskoczyła, bo w Breaking Bad jej nie znosiłem i bałem się że tutaj będzie podobnie, a nie jest. Czegoś jednak brakuje, wszystko się rozwija w ślimaczym tempie. Chciałbym też większego uwydatnienia super mocy. Po Shield, Carter i Daredevilu jest to pierwszy serial Marvela, który tak bardzo skupia się na postaci z super mocami, ale w ogóle tego nie wykorzystuje. Jasne, bohaterka czasem rzuci typem większym od siebie, wyrwie kłódkę albo wyważy drzwi, ale nie czuję jednak jej potęgi. Dodatkowo, chyba została ograbiona z umiejętności latania (a to chciałem zobaczyć najbardziej!), wspomina jedynie, że skacze i kontroluje opadanie. Dla porównania, Matt Murdock miał 'tylko' nadnaturalnie wyostrzone zmysły, ale korzystał z tego cały czas. Zarówno kiedy biegał w kostiumie i obijał mordy bandytom jak i w życiu codziennym, np. w pracy kiedy oceniał czy ktoś mówi prawdę na podstawie rytmu bicia serca. Jeśli Jessica Jones w całości będzie tak wyglądać to szanse na netfliksowego Blade'a maleją, a na Ghost Ridera już nawet nie liczę. Oprócz Punishera zostaje jednak jeszcze Moon Knight więc tragedii nie ma :p Zastanawiam się jak to będzie z Iron Fistem, który sprawdziłby się w konwencji kina kopanego z przełomu lat '80 i '90, ale jednak sporo jest w nim mistycyzmu i nadprzyrodzonych elementów. Zarówno w Daredevilu jak i Jessice Jones mamy kilka nawiązań do tej postaci (chociażby Madame Gao czy Jeryn Hogarth nie mówiąc już o tym że Iron Fist i Luke Cage to najlepsi kumple).

Oczywiście tak jak pisałem, jest to opinia po trzech odcinkach więc być może z czasem moje powyższe zarzuty znikną albo przynajmniej zmaleją. Na pewno obejrzę całość do końca. Gdyby to nie był serial Marvela rozgrywający się w świecie superbohaterów to pewnie wrażenia miałbym lepsze już teraz (choć oczywiście to i owo trzeba by pozmieniać w fabule).

Nie zgadzam się natomiast w kwestii zarzutów @Nars dotyczących powiązania ze światem Avengers. Nawiązania są bardzo subtelne, podobnie jak w Daredevilu i nie uważam żeby wzmianka o Hulku czy kosmitach nie pasowała do reszty. Serial skupia się na czymś innym, ale tamte elementy mogą być tuż obok. To trochę tak jakby porównać pracę żołnierzy, lekarzy i strażaków. Każde z nich wykonuje inny zawód, w innym miejscu, na ogół nie wchodzą sobie w drogę, ale jednak żyją w tym samym świecie. Mogą się więc spotkać, mogą współpracować lub wchodzić sobie w kompetencje albo usłyszeć o dokonaniach przedstawicieli pozostałych zawodów. Działania jednych mogą jakoś pośrednio lub bezpośrednio wpłynąć na innych np. kiedy dojdzie do wymiany ognia między żołnierzami a partyzantami mogą wtedy ucierpieć cywile, mogą być potrzebni strażacy i lekarze. Ludzie jednak żyją dalej, nie zaprzątają sobie tym głowy dopóki nie dotknie ich to bezpośrednio, a wspomniana strzelanina jest czymś odległym, dzieje się gdzieś tam, z dala od nas. Dokładnie tak jak w przypadku uniwersum Marvela - mieszkańcy Nowego Jorku ucierpieli z powodu inwazji kosmitów, ale większość ludzi jedynie o tym słyszała, czytała w gazecie, może oglądała jakiś reportaż w telewizji, być może nawet nie wszyscy w to wierzą. Dodatkowo, uważam że pierwszy sezon Daredevila świetnie 'ugryzł' wydarzenia z Avengers, ale od innej strony. W filmie było kilka scen, które fajnie pokazywały, że superbohaterom zależy nie tylko na pokonaniu przeciwników, ale także na ewakuacji cywilów oraz ograniczeniu terenu walki żeby zminimalizować zniszczenia (coś czego Superman z konkurencyjnej wytwórni nie potrafił lub nie chciał zrobić, ale to tak na marginesie ;) ). Całość jednak skupiała się na walce, w której herosi dostali lekkie baty, ale ostatecznie zwyciężyli, poszli na szawarmę, a następnie wrócili do swoich spraw - krótko mówiąc, happy end. Daredevil pokazuje jednak, że nie jest tak kolorowo. Śmierć i zniszczenie dotknęły wielu ludzi, a powstały w mieście chaos stał się idealną pożywką dla bandziorów, psychopatów oraz sprzedajnych gliniarzy czy polityków. Jasne jest że bohaterowie takiego formatu jak Kapitan Ameryka, Iron Man czy Thor grają o wyższą stawkę zmagając się z bardziej globalnymi zagrożeniami, nie będą zatem biegać nocami po zaułkach ratując ludzi przed złodziejami, porywaczami czy gwałcicielami. Policjanci natomiast albo nie mają odpowiednich środków, albo są skorumpowani, potrzebny jest ktoś pokroju Dardeveila, który dba jedynie o swoją okolicę i 'sąsiadów'.

Oczywiście fajnie było by zobaczyć nieco konkretniejszych nawiązań np. zdjęcie Kapitana Ameryki w gazecie czy wywiad z Tonym Starkiem w telewizji. Budżet i format serialu ma jednak swoje ograniczenia chociaż nigdy nie mów nigdy, w końcu Samuel L. Jackson pojawił się w dwóch czy trzech odcinkach Shield (na krótko, ale jednak). Wszystko jest zatem możliwe :)

Jeszcze co do Daredevila, wieści głoszą, że drugi sezon będzie inspirowany serią Daredevil vs Punisher autorstwa Davida Laphama. Komiks w dość ciekawy sposób pokazywał jak różnice w poglądach mogą wpłynąć na superbohaterów. Obaj panowie chcą dorwać tego samego gangstera, który przejął schedę po Fisku (pasuje idealnie do końcówki pierwszego sezonu), ale Frank chce mu wpakować kulkę, Matt z kolei postawić przed sądem. Doprowadza to do konfliktu między nimi na czym oczywiście wspomniany bandzior korzysta wymykając się cały czas sprawiedliwości. Gdyby współpracowali zamiast wchodzić sobie w drogę to szybko uporaliby się z problemem, zamiast tego walczą. Może z tego wyjść coś interesującego o ile grający Franka Castle Jon Bernthal stworzy równie dobrą kreację jak Charlie Cox w przypadku Matta Murdocka.

---

CylonkaKama said:
The walking dead.
Bardzo podoba mi się taki obrót sprawy :p
Click to expand...
To było do przewidzenia, ale być może w ostatnim odcinku sezonu... ;)

 
Last edited: Nov 23, 2015
Nars

Nars

Moderator
#3,743
Nov 23, 2015
HuntMocy said:
Nie zgadzam się natomiast w kwestii zarzutów @Nars dotyczących powiązania ze światem Avengers.
Click to expand...
Idąc Twoją logiką, można tak motywować, np., że Przyjaciele i Helikopter w Ogniu dzielą uniwersum . W końcu co szóstka przyjaciół z Nowego Jorku może wiedzieć o walce żołnierzy w Somalii? Oczywiście przykład z rodzaju tych ekstremalnych, ale wiesz o co mi biega. :p

Mówimy o świecie filmowym, a ten rządzi się innymi prawami. Jeśli Marvel sprzedaje nam "jeden świat", to jakaś konsekwencja powinna być, bo inaczej jest to wspólne uniwersum tylko z nazwy.

Nie twierdzę, że nie można mieć różnic w tonie opowieści: lżejszy w filmach i cięższy w serialach, ale (własnie ze względu na te różnice) jeśli całość ma być sprzedana jako jeden wielki MCU nawiązań i związków przyczynowo - skutkowych, powinno być więcej. Cameo w wykonaniu Avegersa bardzo by w tym pomogło. Zresztą można by wykorzystać również soon-to-be mściciela, czyli Scott'a Langa, Ant-Man miał w końcu bardzo mocny akcent w komiksach.
Był chłopakiem Jessici nim ta ostatecznie związała się z Lukiem

HuntMocy said:
Po Shield, Carter i Daredevilu jest to pierwszy serial Marvela, który tak bardzo skupia się na postaci z super mocami, ale w ogóle tego nie wykorzystuje. Jasne, bohaterka czasem rzuci typem większym od siebie, wyrwie kłódkę albo wyważy drzwi, ale nie czuję jednak jej potęgi.
Click to expand...
To akurat bardzo dobra decyzja. W cyklu Alias z którego czerpie serial, Jessica używała mocy bardzo rzadko. Doskonale wpisuje się w to w etos "wypalonej" ex-superbohaterki. Na tym polega oryginalność postaci. Jessica prowadzi "normalne" życie i świadomie nie afiszuje się ze swoimi zdolnościami. Mocy używa jedynie wtedy gdy musi i najlepiej gdy nikt nie widzi.
 
HuntMocy

HuntMocy

Moderator
#3,744
Nov 23, 2015
Nars said:
Idąc Twoją logiką, można tak motywować, np., że Przyjaciele i Helikopter w Ogniu dzielą uniwersum . W końcu co szóstka przyjaciół z Nowego Jorku może wiedzieć o walce żołnierzy w Somalii? Oczywiście przykład z rodzaju tych ekstremalnych, ale wiesz o co mi biega. :p
Click to expand...
Czemu nie? :D

Nars said:
Mówimy o świecie filmowym, a ten rządzi się innymi prawami. Jeśli Marvel sprzedaje nam "jeden świat", to jakaś konsekwencja powinna być, bo inaczej jest to wspólne uniwersum tylko z nazwy.
Click to expand...
Filmy Marvela też bywają różne pod względem tonacji czy nawet gatunku. Może nie aż tak, ale jednak, szczególnie druga faza jest znacznie bardziej zróżnicowana.


Nars said:
Cameo w wykonaniu Avegersa bardzo by w tym pomogło. Zresztą można by wykorzystać również soon-to-be mściciela, czyli Scott'a Langa, Ant-Man miał w końcu bardzo mocny akcent w komiksach.
Był chłopakiem Jessici nim ta ostatecznie związała się z Lukiem
Click to expand...
O tym nie wiedziałem, fajny pomysł. Szkoda, że mamy tak dużą różnicę wieku między Jones, a Parkerem, bo do tego też można by nawiązać tak jak w komiksach :p

PS. Szkoda, że na 99,99% czegoś takiego nie zobaczymy.

 
Nars

Nars

Moderator
#3,745
Nov 23, 2015
HuntMocy said:
Czemu nie?
Click to expand...
Czyli, nie przeszkadzałoby Ci, jakby sierżant Matt Eversmann wszedł do Central Perk'u i zaczął sypać żartami ze śmiechem z puszki w tle? Twoja tolerancja zaiste jest niesamowita. :p

HuntMocy said:
Filmy Marvela też bywają różne pod względem tonacji czy nawet gatunku. Może nie aż tak, ale jednak, szczególnie druga faza jest znacznie bardziej zróżnicowana.
Click to expand...
Owszem w filmowym MCU począwszy od Zimowego Żołnierza jest nieco mroczniej, ale filmy i seriale wciąż dzieli przepaść.

HuntMocy said:
O tym nie wiedziałem, fajny pomysł. Szkoda, że mamy tak dużą różnicę wieku między Jones, a Parkerem, bo do tego też można by nawiązać tak jak w komiksach
Click to expand...
Możliwości generalnie jest całkiem sporo, bo JJ w stosunkowo krótkiej serii, spotkała Kapitana Amerykę, Dr. Strange'a, Jean Grey, Captain Marvel, Wolverine'a, w tle przewinął się praktycznie cały skład Mścicieli (acz interakcja minimalna), Capitan Marvel (w serialu zastąpiona przez Trish), Spider-Woman (Jessica Drew), Spider-Woman (Martha Franklin), Sue Storm itd.

Naprawdę sporo, bo ten komiks, to w pewnym sensie również spojrzenie na komiksowe uniwersum z nowej perspektywy (tj. Jessici) i forma analizy tego świata.
 
rafal12322

rafal12322

Forum veteran
#3,746
Nov 23, 2015
CylonkaKama said:
The walking dead.
Bardzo podoba mi się taki obrót sprawy
Click to expand...
Nawet niezły odcinek, w sumie chyba każdy spodziewał się takiego obrotu spraw ;) Jeszcze jeden odcinek i przerwa do lutego :p
 
D

dtApiOn

Rookie
#3,747
Nov 24, 2015
i knew it


 
Last edited: Nov 24, 2015
robert70r

robert70r

Mentor
#3,748
Nov 24, 2015
Glenn udowadnia, że w poprzednim wcieleniu był chyba kotem. Zawsze wydostaje się z beznadziejnej, zdawałoby się, sytuacji.
A odcinek dobry.
No i to zakończenie. ;)
 
HuntMocy

HuntMocy

Moderator
#3,749
Nov 24, 2015
Konkretny zwiastun Legends of Tomorrow, wow! :eek:


Wprowadzenie do serialu w postaci dwuodcinkowego crossovera Flash/Arrow, który zobaczymy w przyszłym tygodniu też zapowiada się dobrze.

 
rafal12322

rafal12322

Forum veteran
#3,750
Nov 24, 2015
Legends of Tomorrow zapowiada się lepiej niż Flash i Arrow razem wzięte :happy2:
 
robert70r

robert70r

Mentor
#3,751
Nov 24, 2015
Oj, jest na co czekać zatem. :yes
 
HuntMocy

HuntMocy

Moderator
#3,752
Nov 25, 2015
Nars said:
Czyli, nie przeszkadzałoby Ci, jakby sierżant Matt Eversmann wszedł do Central Perk'u i zaczął sypać żartami ze śmiechem z puszki w tle? Twoja tolerancja zaiste jest niesamowita. :p
Click to expand...
Wiesz, to jest bardzo przerysowany przykład i tak ;) Niemniej, świat jest różnorodny i mimo iż wszyscy żyjemy w różnych miejscach i zajmujemy się różnymi sprawami to jednak jest to jedno uniwersum. Czasem pewne wydarzenia dotyczą tylko określonej osoby lub okolicy, a czasem mają wymiar globalny jak wojna, atak terrorystyczny czy... inwazja kosmitów :p Dlatego nie uważam za dziwne, że poszczególne produkcje Marvela dzieją się w tym samym świecie i pojawiają się nawiązania mimo iż fabuła czy klimat są zupełnie inne.

Odnośnie tego że nie ma szans na scenę z wrzuconej przeze mnie fotki to miałem na myśli coś innego. Marvel nie ma praw do wszystkich swoich postaci więc Logana możemy wykluczyć, poza tym, niestety (a dla niektórych stety) wytwórnia nie chce zbytnio tych produkcji łączyć. Jeden świat, ale filmy kinowe sobie, seriale ABC sobie, a seriale Netfliksa sobie. Dlatego wątpię w pojawienie się Kapitana czy Spider-mana w serialu o Jessice Jones czy Daredevilu tak samo jak wątpię w ich pojawienie się w filmach. Mam jednak takie marzenie odnośnie Infinity War. Tam zagrożenie będzie tak wielkie, że nieobecność agentów Shield, Inhumans oraz ulicznych superbohaterów byłaby zwyczajnie dziwna. Ja bym to widział tak: najpotężniejsi bohaterowie pokroju Kapitana Ameryki, Iron Mana, Thora czy Hulka będą walczyć na pierwszej linii z Thanosem i ewentualnie jego pomagierami; reszta robiłaby za wsparcie oraz zajmowała się ochroną i ewakuacją cywilów. Wystarczyłyby pojedyncze scenki informujące o tym że oni też biorą w tym udział. Przykładowo, kobieta z dzieckiem na rękach potyka się w momencie kiedy wali się jeden z budynków. Gruz by ich przysypał, ale w okolicy był Luke Cage, który osłonił ich swoim niezniszczalnym ciałem. W sumie to coś w ten deseń mieliśmy już w Czasie Ultrona gdzie pod koniec filmu Shield zgarniało ludzi odeskortowanych przez superbohaterów. Mała scena, ale pokazuje, że Shield też tam jest i tyle mi wystarczy.
 
Y

Yavoth

Rookie
#3,753
Nov 25, 2015
A Człowieka z Wysokiego Zamku już ktoś widział? Jakieś komentarze, opinie?
 
robert70r

robert70r

Mentor
#3,754
Nov 27, 2015
Na naekranie.pl pojawiła się recenzja trzech pierwszych odcinków:
http://naekranie.pl/recenzje/the-man-in-the-high-castle-sezon-1-odcinki-1-3-recenzja. Niewielkie spojlery.
 
M

michalek12345

Forum veteran
#3,755
Nov 27, 2015
W końcu mnie wkręcił drugi sezon fargo . Pierwsze dwa szału nie robiły jak pierwsze odc poprzedniego sezonu , ale 3 i 4 odc już zaczynam się jarać tym. Świetny serial , jednak można zrobić drugą również ciekawą zamkniętą historię . Po rozczarowaniu drugim sezonem detektywa , obawy przed drugą serią fargo okazały się bezpodstawne .
 
D

Daniel_Abatemarco

Rookie
#3,756
Nov 27, 2015
Yavoth said:
A Człowieka z Wysokiego Zamku już ktoś widział? Jakieś komentarze, opinie?
Click to expand...
Zacząłem oglądać drugi odcinek. Fajne realia. Z grubsza - podobnie do Wolfenstein New Order, czyli naziści wygrali wojnę. Tylko tutaj rządzą Stanami na spółę z japończykami. Zawiązuje się inryga i serial mogę polecić jak najbardziej, bo może się okazć nawet świetny.

 
Last edited: Nov 27, 2015
Lotherien

Lotherien

Moderator
#3,757
Nov 27, 2015
Jestem obecnie na zwolnieniu i zaczęłam oglądać Mr.Robot. Serial jest fenomenalny i tak mnie wciągnął, iż sama jestem zdziwiona. Ma dość ciekawą i oryginalną konstrukcję. Opowiada historię Elliota, młodego,gniewnego programisty, który za dnia pracuje w firmie zajmującej się bezpieczeństwem w sieci, nocą natomiast staje się hakerem walczącym o nieco sprawiedliwości na parszywym świecie. Wspomniałam już, iż jest typem właściwie kompletnie asocjalnym i ćpunem?
Nie sądziłam, iż uda się komuś zrobić wciągający serial na temat hakerów, społeczeństwa, odgórnej kontroli i potrzeby zmiany w jednym. A jednak. Podobnie jak koledzy
@Szincza
@dtApiOn
polecam gorąco. Jestem przy 6 odcinku (z 10) i nadal uważam serial za genialny. Rami Malek i Christian Slater stworzyli niewiarygodnie realne, choć bardzo od rzeczywistości oderwane postacie.
Trailer:


Jestem również w połowie Raya Donovana (sezon 3) i muszę przyznać, iż ze wszystkich dotychczasowych sezonów ten podoba mi się najbardziej. Mimo, iż zwroty akcji nie są już tak spektakularne, jak poprzednio, to wsiąkłam. Bardzo podoba mi się idea Raya próbującego zrobić coś innego, chcącego być lepszym. Szkoda tylko, iż patologia rodzinna znów gra pierwsze skrzypce. Jon Voigh prawdziwie genialnie, zaskoczyła mnie jego postać - do tej pory traktowałam go jako zło konieczne. Kreacja Katie Holmes również nienajgorsza, a wręcz całkiem ciekawa.
Tyle seriali, tak mało czasu.
BTW. American Horror Story Hotel - jak wrażenia? Tylko bez spoilerów proszę, ponieważ na mojej kablówce dopiero będzie wyświetlany.
 
Y

Yavoth

Rookie
#3,758
Nov 27, 2015
@robert70r @Daniel Abatemarco Dzięki, właśnie zabieram się za pierwszy odcinek. W sumie to historię znam, bo czytałem książkę, ale jako że uważam Dicka za pisarza niemożliwego do zekranizowania, to w sumie cieszę się, że serial jest tylko "na motywach". Najważniejsze, żeby był dobry.

Mr. Robot już od jakiegoś czasu siedzi na mojej liście "koniecznie nadrobić", ale coś się nie mogę za niego zabrać, i raczej szybko mi się to nie uda.
 
HuntMocy

HuntMocy

Moderator
#3,759
Nov 28, 2015
Jestem po czterech odcinkach Człowieka z Wysokiego Zamku i póki co mi się podoba. Lubię mieszanie Drugiej Wojny Światowej z fantastyką i alternatywne wizje historii więc fabuła przypadła mi do gustu. Do tego świetny klimat i muzyka. Zdarzają się czasem dziwne lub nielogiczne moim zdaniem momenty, ale nie przeszkadza to jakoś bardzo. Jedyna rzecz, która mnie strasznie wkurza to to że wszyscy praktycznie non stop gadają po angielsku. Czasem się zdarzy, że gdzieś w tle ktoś rzuci pojedyncze słówko, czasem Japończycy między sobą wymienią dwa zdania w swoim języku, ale od razu przeskakują na angielski. Trochę to dziwne. Dla porównania mamy serial Narcos od Nefliksa, którego większość akcji rozgrywa się w Kolumbii i spora część dialogów (tak na oko 40%) jest po hiszpańsku z napisami. Zwiększa to realizm i oddaje zagubienie głównego bohatera - białego Amerykanina nie znającego hiszpańskiego, który prowadzi tam śledztwo.

PS. Literackiego pierwowzoru Człowieka z Wysokiego Zamku nie czytałem więc oceniam tylko jako serial, nie jako ekranizację.
 
robert70r

robert70r

Mentor
#3,760
Nov 28, 2015
A tymczasem pojawiła się czołówka "Shannary" od MTV:


Wygląda ciekawie.

---------- Zaktualizowano 13:14 ----------

W tle utwór Ruelle – Until We Go Down.
 
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 186
  • 187
  • 188
  • 189
  • 190
  • …

    Go to page

  • 329
Next
First Prev 188 of 329

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.