Seriale

+
Ja zacząłem od dzisiaj oglądać serial pt "Pacyfik" tych samych twórców co KB i muszę wam powiedzieć że jest nawet dobry ale to dopiero pierwszy odcinek zobaczymy jak się rozkręci.
 
Żeby się nie powtarzać, gdyż padło już tutaj kilka ciekawych tytułów, ale chyba nikt nie wspomniał o "The Wire". Polecam.PS. A dla tych, którzy lubili Kompanię Braci jest dobra wiadomość w postaci The Pacific.
 
Jakby nie patrzeć, też się zalicza do tego grona, a mówię tutaj o The Simpsons.Najnowszy sezon nie jest już może tak niesamowity jak poprzednie, ale dalej ma swój humorek i oczywiście gwiazdę D'oh! : )Poniżej scena z świeżego, najnowszego odcinka która mnie po prostu powaliła: Homer na pustyni w Izraelu ma objawienie w postaci:
 
Skoro już mówimy o dziełach Matta Groeninga trzeba wspomnieć o "Futuramie". Powstało już 5 sezonów, szósty pojawi się już w tym roku. Jest też kilka filmów pełnometrażowych. Jeśli jest się fanem Simpsonów to jest to pozycja obowiązkowa. Tym , którzy serial znają pozostaje poczekać jeszcze troche, gdyż sezon 6 przygód Bendera i spółki ruszy w Stanach 24 czerwca. Póki co nie wiadomo kiedy pojawi się w Polsce.
 
Dobra, to i ja się "pochwalę"....Desperate Housewives - lubię, głównie za lektora i specyficzną konstrukcję narracji. I za zabawne miejscami sytuacje. Bo oklepanych też nie brakuje. Serial w stylu amerykańskich, jednak coś w sobie ma, że czasem obejrzę. Każda z bohaterek jest inna, ma swój styl. Szkoda tylko, że to trochę taka utopia wyidealizowana - nijak się to ma do ich realiów społecznych. A i zabawnie wyglądają - wszyscy szczupli, zgrabni, zadbani, uprawiający sporty... a nie od dziś wiadomo, że najwięcej osób otyłych żyje właśnie tam. Cóż, w serialu kreują wizję społeczeństwa jakie by chcieli mieć, a do jakiego im baaaardzo daleko ;)I teraz gwóźdź programu - Klub Szalonych Dziewic. :teeth: Jak nie znoszę polskich seriali, to tak ten lubię. I to nie dlatego, że pewne hmmm... sytuacje są bardzo ciekawie nakręcone. Nie wkurzają, a wręcz odwrotnie - gratuluję odwagi reżyserom i... aktorom. Jak dla mnie, to serialowe bohaterki mają w sobie to 'coś'. No oczywiście, jak to w polskich serialach, tak i tutaj mamy do czynienia z mieszkaniami 100+ metrowymi i w ogóle trochę nieadekwatnymi do przypuszczalnych dochodów serialowych bohaterów stylem życia, no ale serial musi czymś przyciągać, bo codzienność to każdy ma swoją. Cóż, czekam na kolejne odcinki. Ktoś wie ile ich ma być? :teeth:
 
Ja lubie ogladac "Dr Housa". Jest chamski (fanow przepraszam za sformulowanie:) ale i tak jakos "milo" sie go oglada. Zwlaszcza podziwiam jego dziewczyny...
 
The Pacific jest względnie słaby. Do pięt KB nie dorasta. Ostatnie dwa odcinki tnz, 1x08 i 1x09 były dramatyczniejsze, i rzeczywiście było parę scen drastycznych, ale to chyba tyle. Poprzednie 8 wydawały się strasznie powierzchowne.
Iwona said:
I teraz gwóźdź programu - Klub Szalonych Dziewic. Jak dla mnie, to serialowe bohaterki mają w sobie to 'coś'.
Głupia sprawa, ale mi się KSD tyż podoba. Pewnie chodzi o charyzmatyczne aktorki i nie aż taki naiwny scenariusz.BTW, jedyny naprawdę dobry polski serial to Pitbull, sezon pierwszy.
 
Ostatnio miałem (nie)przyjemność obejrzeć nowy odcinek lostów. Jestem z tym serialem od pierwszej serii i myślałem, że z przyjemnością dotrwam do końca. Ale cholera nie dam rady; poziom wszelkiego debilizmu został dramatycznie przekroczony. Został mi chyba jeszcze finałowy odcinek, którego już nie włączę.Jeśli tworzy się coś co aspiruje do miana poważnego serialu nie można robić z widzów idiotów. Nie wiem jak reszta fanów ale ja nie lubię być traktowany jak niedorozwój.Krótkie objaśnienie dla tych, którzy nie oglądają Zagubionych:
1. Cała ekipa głównych bohaterów ładuje się na łódź podwodną.2. Na pokładzie znajdują ładunki wybuchowe (torba c4)3. Licznik bomby dramatycznie zmierza ku cyfrze 0 a ekipa zastanawia się co robić.4. Facet chwyta bombę i leci z nią do sąsiedniego pomieszczenia w, którym rzeczona bomba zdrowo sobie jebła.5. W tym momencie łódź zaczyna tonąć a woda wlewa się powoli... bardzo pooowoli... kuresko dziwnie powoli6. Tutaj następują sceny wzruszających pożegnań i poświęceń od których bolą zęby (Pamiętajmy, że wszyscy powinni dawno utonąć...)7. Mocno skracając- Główni bohaterowie zakładają jakieś dziwne maseczki i sobie tylko znanym sposobem wydostają się z wraku. Tutaj następuje kumulacja głupoty: na oko 200 kilogramowy facet chwyta pod pachę ranną kobietę i płynnie kilkaset metrów do powierzchni wody a później drugie tyle do brzegu 0.o Wierzcie mi, że nie miał on kondycji ani wyglądu atlety.8. Po wszystkim cali i zdrowi bohaterowie siadają sobie na brzegu i mają tylko lekką zadyszkę...
Ja się pytam- za co? T.T
 
a na tvn7 ostatnio się zorientowałem, że leci Twin Peaks, aż sobie chętnie obejrzę od czasu do czasu!
 
Nie ma to jak obejrzeć sobie dobry, pełnometrażowy film. Ja po takim filmie zawsze jestem podładowany pozytywną energią, pełen motywacji. A seriale... Pospolity komentarz "to był dobry odcinek" dobrze obrazuje moją opinię o nich.
 
Agloval said:
a na tvn7 ostatnio się zorientowałem, że leci Twin Peaks, aż sobie chętnie obejrzę od czasu do czasu!
no Twin Peaks daje po łbie, nie da się ukryć, szczególnie koniec.speszial ejdżent delj kuper :>
 
Właśnie obejrzałem finał drugiej serii Mentalisty, całkiem dobry choć na pewno bez rewelacji. Trochę męczy mnie już to, że na 24 odcinki tylko 3-4 są powiązane z główną fabułą, reszta jest zupełnie od niej oderwana. Rozumiem, że to otwarta TV a nie kablówka i panują tam trochę inne zasady tworzenia seriali, ale czekanie na kolejną wzmiankę o Red Johnie która finalnie nie daje nam nic jest już trochę męczące. Mam nadzieję, że w trzeciej serii postarają się bardziej rozwinąć fabułę i poświęcą więcej odcinków na jej przedstawienie. Bo w aktualnej wersji Mentalista może mieć i 20 serii a nie dowiemy się niczego.
 
Hmm... Nienawidzę seriali i niemalże nie oglądam telewizji. ;D Naprawdę interesuje Was co zrobi Kaśka w 187 odcinku? ;)
 
osaby które przerasta zadanie odróżnienia serialu od telenoweli uprzejmie proszone są o wypierdalanie z sali
 
Socchi said:
osaby które przerasta zadanie odróżnienia serialu od telenoweli uprzejmie proszone są o ****** z sali
Cytat Tygodnia stoi w miejscu od trzech tygodni, a tu takie boskie teksty odchodzą, ech... :p xD
 
ogólnie ostatnio w serialowym ćwierćświatku małe zatrzęsienie ziemi, a tu nic?koniec lostów, czyli lekcji 'jak spiedrolić fantastyczny pomysł' (wreszcie!), nawiasem mówiąc nie wierzę że wytrwałem do samego końca, który jest tak debilny że trudno się wysłowićkoniec 6 sezonu housea, dość kontrowersyjnya wczoraj wróciło Lie to Meaaa, no i kaśka w 187 odcinku pomyliła dildo z nożemwięcej grzechów nie pamiętama poza tym sądzę, że kartaginę należy zniszczyć
 
Hostile said:
Hostile said:
osaby które przerasta zadanie odróżnienia serialu od telenoweli uprzejmie proszone są o ****** z sali
Cytat Tygodnia stoi w miejscu od trzech tygodni, a tu takie boskie teksty odchodzą, ech... :p xD
Cytatów nie brakuje.Moderatorów zabrakło.
 
Właśnie się tak zastanawiam czy oglądać ten ostatni sezon Losta czy dać se siana z nim i kontynuaować Fringe na granicy światów które wprawdzie nie dorasta Zagubionym S1-2 do pięt ale też jest całkiem spoko.Wiadomo coś o tym czy bedzie i kiedy będzie kolejny sezon Californication?Może to głupie pytanie ale pewnie większość z was jest bardziej ogarnięta niż ja jeśli o chodzi o seriale
 
Top Bottom