Ja rowniez wybralem Triss. Shani potraktowalem jako przelotna milostke

. A do Triss mialem takie podejscie jak do Yeneffer. Swoja droga w grze z niewiadomych powodow Triss zachowywala sie wlasnie jak ta druga czarodziejka. Ja sam wyobrazalem sobie ja zupelnie inaczej, nawet kwestie w zamku foltesta, kiedy wybierzemy opcje ''Kocham cie bez wzgledu na okolicznosci'' (cytat niedokladny, ale sens zachowany) Triss dokancza (jesli sie nie myle) dokladnym cytatem z ksiazki. A ten cytat, jakzeby ineczej, Yeneffer

. P.S (jak nie chcesz, nie czytaj

)A i mimo wszystko postac Alvina mnie strasznie mierzila... niektorzy twierdza ze to dziecko Ciri (i tutaj podobnie jak Triss pelni role Yeneffer tak Alvin jest takim nie-do-konca klonem Ciri). Rozumiem, ze to celowy zabieg na potrzeby fabuly, aczkolwiek bardzo razil mnie brak Cir, oraz Yeneffer.