Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    SUGESTIE
  • FABUŁA
    ZADANIA GŁÓWNE ZADANIA POBOCZNE KONTRAKTY
  • ROZGRYWKA
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    PC XBOX PLAYSTATION
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
ZADANIA GŁÓWNE
ZADANIA POBOCZNE
KONTRAKTY
Menu

Register

[SPOILERY] Cyberpunk 2077 – zakończenia gry (dyskusja)

+
Prev
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Next
First Prev 2 of 5

Go to page

Next Last
Esterhazy

Esterhazy

Forum veteran
#21
Dec 28, 2020
Oho, Bordelands i The Division. Co jeszcze? Anthem, Destiny, a może Warframe? Ja wiem, że w tej grze jest masa strzelania do gąbek i tona lootu do podniesienia, ale nie porównujmy Cyberpunka do wyżej wymienionych gier, bo nigdy nie miał nimi być.
 
  • RED Point
Reactions: SeverynSenSen and PATROL
INulis

INulis

Fresh user
#22
Dec 28, 2020
Esterhazy said:
Oho, Bordelands i The Division. Co jeszcze? Anthem, Destiny, a może Warframe? Ja wiem, że w tej grze jest masa strzelania do gąbek i tona lootu do podniesienia, ale nie porównujmy Cyberpunka do wyżej wymienionych gier, bo nigdy nie miał nimi być.
Click to expand...
Nie ma nic złego w tych porównaniach. Jedynie zwróciliśmy uwagę na fakt, że są gry w których przewidziano dalszą możliwość postępu. Gdyby w Cyberpunku wprowadzono coś podobnego, to każdy by na tym zyskał.
 
  • RED Point
Reactions: Polkot
Polkot

Polkot

Forum regular
#23
Dec 28, 2020
Esterhazy said:
Oho, Bordelands i The Division. Co jeszcze? Anthem, Destiny, a może Warframe? Ja wiem, że w tej grze jest masa strzelania do gąbek i tona lootu do podniesienia, ale nie porównujmy Cyberpunka do wyżej wymienionych gier, bo nigdy nie miał nimi być.
Click to expand...
Nie wydaje mi się! CP2077 nie jest klasyczną grą RPG. Skradanie się, różne sposoby eliminacji, jak duszenie, dekapitacja, obezwładnienie, resetowanie czy rozjeżdżanie przeciwników całym arsenałem najprzeróżniejszych broni. Bardziej mi przypomina METRO, DEUS EX, MAD MAXA lub wspomniane DIVISION, niż klasyczne The Elder Scrolls lub Gothic/Risen.
Własnie wręcz powiedziałbym że CP2077 z systemem walk i rajdami samochodowymi, bardziej aspiruje do gry FPP niż do RPG.
 
  • RED Point
Reactions: INulis
hertores

hertores

Forum veteran
#24
Dec 28, 2020
Ja tam lubię pograć sobie jeszcze nawet po skończeniu gry tak jak w przypadku serii AC czy nawet naszego Wieśka 3.
CP jeszcze nie ukończyłem ale jeśli naprawdę po skończeniu gry traci się zdobyte doświadczenie czy przedmioty to kiepsko. Jak dla mnie może mnie cofnąć ale aby przedmioty i doświadczenie zostało xDDDDD
 
  • RED Point
Reactions: INulis
konraz

konraz

Fresh user
#25
Dec 28, 2020
Nie sądze, że tracisz exp/przedmioty(Mi np został przedmiot unikatowy gry wróciłem z Credits do "jeszcze jedna misja").
Cofa o jedna misję. Do znacznika "punkt bez powrotu". I sobie dalej jeśli chcesz kontynuujesz to co zostawiłeś albo inne zakończenia sobie robisz.
 
mickiewiczadam

mickiewiczadam

Fresh user
#26
Dec 28, 2020
Jestem rozczarowany tak jak autor tego posta. Gra ci mówi zrobiłeś swoje to wyp....aj. Otwarty świat dostajesz ale nie baw się bo albo wątek główny albo nic. Ja osobiście mam wywalone na pana srebrną rękę i arasakę motywacja nie jest naturalna i nie wynika z ciekawości.
 
DrakonGaming

DrakonGaming

Fresh user
#27
Dec 30, 2020
Szukałem takiego wątku, bo sam mam jedno wielkie duchowe rozdarcie po przejściu gry.

Zgadzam się z Waszym ogólnym przekazem, ale dodam coś od siebie.

Nie będę wchodził w temat Soulkillera, bo jak dla mnie cała idea tego narzędzia jest trochę niespójna.

Czy w ogóle Alt po wejściu V do Soulkillera wspomina w którymś z zakończeń, że również może go czytać jak kod? Ja tego chyba nie kojarzę.

Poszlaka:
Co właściwie obrazuje ogólnie przyjętą duchowość w Cyberpunk? Misty. To ona odpowiada za to, aby przekazać Vi ten nadprzyrodzony punkt widzenia, jej Tarot symbolizuje przeznaczenie, wizję przyszłości. W zakończeniu z Panam jest on całkowicie pozytywny. Powóz, Kochankowie i Słońce.

Porzucenie naszyjnika z kulą przez V świadczy raczej o tym, że odrzuca śmierć, bo naszyjnik nierozerwalnie symbolizował właśnie tek aspekt w przygodzie z V- śmierć, powrót i "oczekiwanie na kolejną śmierć", on jednak poszedł krok dalej, przeskoczył śmierć.

W zakończeniu z Nomadami, mamy również telefon od Panam, której nie ma w obozie. Można odczytać to dosyć pesymistycznie, ale zestawiając to z wiadomością od Misty kompletnie to nie pasuje. Czy Panam przestała widzieć w V starego V? Nie sądzę, to szczera babka. A powiedziała jednoznacznie, że jest dla niej "most important". Dlaczego V nie ma przy Panam? Dobre pytanie. Trochę mam wrażenie, że Redzi zrobili to specjalnie- tak żeby nie było super cukierkowo :D W końcu, w przypadku romansu z Judy wszystko jest okej.

W przypadku wątku Panam i V to słowa Saula, które cytuje Panam przy ostatnim pożegnaniu z Night City- że prawdziwą wolność można poczuć jedynie wtedy, kiedy nie ma się na nikim odpowiedzialności- coś takiego. V odbiera to dosyć pozytywnie, dla mnie brzmiało to trochę tak, jakby Panam czuła ciężar ofiar, które musiały ponieść śmierć- nie oszukujmy się, V bardzo ryzykuje prosząc o pomoc Panam- atak na Mikoshi to prawie samobójcza misja, która właściwie nie miała prawa się udać. Choćby słowa Panam w późniejszym momencie "Teraz już nie musisz się o wszystko martwić, nie jest wszystko na Twojej głowie" świadczą o tym, że V stał się częścią czegoś większego, powstały pewnego rodzaju więzy krwi. Nic tak nie spaja i nie buduje, jak odpowiedzialność, czy krew którą się wzajemnie za siebie przelało. Co jest jednak ideą prawdziwego człowieczeństwa? Czyż nie to, że życie ma wartość bezcenną? Że w jego obronie powinniśmy zrobić wszystko, oczywiście w granicach etyki i moralności. Maszyny mają to do siebie, że się wyłącza, jeśli nie opłaca się już ich utrzymać włączonych, przynoszą zbyt duże koszty. Ciężka sprawa z tym zakończeniem.

No i ta Iliada, którą można znaleźć w ostatniej scenie- ona również świadczy o tym, że zakończenie jest pozytywne. Świadczy o tym, że wybraliśmy drogę nieco sprzeczną z ideą Cyberpunka, ale jakże mądrą i sensowną- ludzkie relacje i uczucia nad chwałę i status legendy Night City.

Jest też pewna symbolika w tym co definiować jako człowieczeństwo i duszę. Johnny stracił Alt i zaczął dążyć do śmierci, bo nie miał już nikogo. Może na nowo narodzić się do życia, kiedy zwiąże się na nowo z Rogue i poniesie konsekwencje tego związku- Rogue zginie.

V stracił Jackiego (w tamtym momencie jedynego przyjaciela) i również od tej pory jego ścieżka dążyła ku śmierci. Była przepełniona heroicznymi czynami, walką i krwią (tak samo jak Johnnego), ale to co odróżniło V od Johnnego w tamtym momencie (dlaczego nie umarł) to fakt, że V zaczął żyć. Johnny po śmieci Alt chciał się jedynie zemścić i zniszczyć ten korporacyjny shit, który mu ją odebrał.

V ma możliwość ukończenia misji pobocznych (Panam, Judy), które przecież z racjonalnego punktu widzenia nie mają sensu (przecież Vi umiera, a każda sekunda ma znaczenie). Jednak, te wątki poboczne trochę symbolizują jak dla mnie sens prawdziwego człowieczeństwa, które nie działa jak program dążący do uzyskania efektu przy maksymalnej optymalizacji, ale jest czymś więcej.

Powóz, Kochankowie i Słońce! Wszystko będzie dobrze :)
 
  • RED Point
Reactions: Master_Plot and breachpoet
B

breachpoet

Fresh user
#28
Dec 30, 2020
"Czy w ogóle Alt po wejściu V do Soulkillera wspomina w którymś z zakończeń, że również może go czytać jak kod?"

Nie nie, nic takiego nie spotkałem. Mówi, że może czytać Johnnego, stąd interpretuję, że podobnie może być z V po tym jak zostanie wycięty na dysk i wgrany spowrotem do ciała.

Moja interpretacja nie zabiera V człowieczeństwa, ale duszę w rozumieniu takim, że nie jest on już nieprzewidywalny w stopniu w jakim był wcześniej (dla Alt) - przy założeniu że dla Alt stał się kodem, który ona może czytać jak J.

Obok Misty podczas wczorajszej gry udało mi się napotkać jeszcze Mistrza Zen, który w pewnym momencie mówi do V, że są w nim dwie dusze i takich właśnie słów używa. Określa on Johnnego jako duszę. Nie mówi o nim jako o pasożycie, czy demonie, ale właśnie duszy. Również Misty nie traktuje Johnnego jak złego pasażera, mówi że dla nich obu trudne będzie podjęcie decyzji, jak i daje V tabletki zarówno blokujące Johnnego jak i oddające mu kontrolę.

W kwestii zakończenia nomadzkiego i tarota od Misty to racja. Chyba rzeczywiście twórcy nie chcieli przesłodzić + chcieli spójnie ująć info od Panam w postaci nagrania z telefonu - tak jak ujęte są pozostałe pożegnania.

Na pewno V nie utracił człowieczeństwa. Zaś co do duszy, to jest to na tyle skomplikowane że chyba jednak określić w jakikolwiek sposób jednoznacznie, nawet gdyby Alt mogła go czytać jak kod.

Podoba mi się Twoja interpretacja również w odniesieniu do naszyjnika - kuli i nomadzkiego zakończenia ogólnie.
 
DrakonGaming

DrakonGaming

Fresh user
#29
Dec 30, 2020
breachpoet said:
Obok Misty podczas wczorajszej gry udało mi się napotkać jeszcze Mistrza Zen, który w pewnym momencie mówi do V, że są w nim dwie dusze i takich właśnie słów używa. Określa on Johnnego jako duszę. Nie mówi o nim jako o pasożycie, czy demonie, ale właśnie duszy. Również Misty nie traktuje Johnnego jak złego pasażera, mówi że dla nich obu trudne będzie podjęcie decyzji, jak i daje V tabletki zarówno blokujące Johnnego jak i oddające mu kontrolę.

Wow! Tego nie widziałem, daje to fajny pogląd na sytuację. Może w takim razie słowa Alt odnosiły się w ten sposób do Johnnego, dlatego że on nie przejął jeszcze kontroli nad ciałem V? W końcu to V podczas gry jest panem (jeszcze) swojego ciała i ma aspekt decyzyjny, a Johnny może jedynie gadać i sugerować, nie żyjąc w rzeczywistości i nie mając na nią bezpośredniego wpływu. Pytanie, czy Alt powiedziałaby to samo w momencie, w którym to Johnny przejmuje ciało?

Ogólnie to chyba większość tych, którzy mocniej wsiąknęli w historię czuje niedosyt. Z jednej strony fajnie, że tak jest- gdyby wszystko było czarno na białym to nie byłoby tej dyskusji. Z drugiej jednak... patrząc choćby na zakończenie W3- miało ono swoją pełnię, mimo że nie było kolorowe. Tutaj mam wrażenie, że ścieżka V urywa się zbyt szybko. Tak jak Geralt zrobił już wszystko co miał zrobić (nawet zakończenie książkowe mimo że kompletnie katastroficzne było pełne i takie od A do Z), a gra wtedy się zakończyła, tak V ma jeszcze do przejścia kawałek istotnej historii swojego życia. Na tyle istotnej, że warto byłoby ją ująć- w grze trochę pobawiliśmy się w survival, zrozumieliśmy co nieco, ale brak tu jeszcze trochę idealizmu, walki o większe dobro, o bliskich? Z drugiej jednak strony, czy to nie będzie przeczyć idei Cyberpunka? Mam jednak wrażenie, że Redzi będą chcieli powiedzieć coś więcej w tym temacie, odwołać się nieco do uniwersalnych wartości, bo jak na razie to zostawili mnie z myślą, że ten świat jest zły i niesprawiedliwy, a każde dobre zakończenie ma swoją mroczną stronę, która przebija swoją ciemnością to co dobre i to o co warto walczyć. A przecież "walczą w nas wilki dwa- oblicze dobra i zła. Walczą ze sobą nieustannie, wygrywa ten którego karmisz." Na ten moment oba się pogryzły, ale nadal stoją i są gotowe jeszcze raz rzucić się sobie do gardeł. W końcu to historia V - nie bez powodu to jego historię przeżywamy. On i jego świat ma nam jeszcze coś do pokazania i udowodnienia.

W końcu na to czekamy? Czujemy niedosyt, tak więc Państwo REDzi - jakże można byłoby tego nie wykorzystać? ;)

Liczę więc na dopełnienie.
Click to expand...
 
B

breachpoet

Fresh user
#30
Dec 30, 2020
To prawda, niedosyt jest na maxa. Zarówno z powodu zakończeń jak i tego jak dobra jakościowo a zarazem krótka i urwana jest historia z wątku głównego. Efekt typu katharzis, takie domknięcie klamrą ustąpiło tutaj zakończeniu w duchu cyberpunkowym.

Mam nadzieję, że dalsze przygody będą odnosić się do tego co robił V, ale niekoniecznie będziemy grać nim.
 
AgaTheMighty

AgaTheMighty

Fresh user
#31
Friday at 1:27 AM
Dzięki za ten tekst. Dzisiaj, a raczej wczoraj skończyłam grę (po ponad 100 godzinach) i nie mogłam się pozbierać przez kilka godzin. Chyba dalej nie mogę.

Mój koniec (wybrałam V) sprawił, że V prawdopodobnie idzie na samobójczą misję do jakiegoś kosmicznego kasyna. Podkreśliło to tylko beznadziejność sytuacji. Zaraz po obejrzeniu napisów przeżywałam wachlarz emocji, od smutku po złość. W ciągu tych wielu godzin zdążyłam pokochać V i jej osobowość. Johnny stał się moim przyjacielem. Nie wiem czy jestem w stanie pogodzić się zarówno z jego odejściem jak i wizją śmierci V.

Już dawno gra nie wpłynęła na mnie w taki sposób.
 
  • RED Point
Reactions: Master_Plot, Arys71, goldi90 and 3 others
Juffi

Juffi

Forum regular
#32
Friday at 12:23 PM
hmm 7 typów zakończenia ..
aktualnie skończyłem "7" jeżeli wybory pozostania V/J w Mikashi w to wchodzą .

Arasaka - (grasz jako V) na koniec - wybór życie (engram) / śmierć ( 6msc życia) - końcówka z napisami taka sama przy obu wyborach

Panam - ( grasz jako V ) następnie zakończenia przy wyborze w Mikashi
V - chyba jedyna "szczęśliwa" dla V w końcu razem z Judy opuszczają NC i gdzieś tam jest Panam jeszcze ;)
J - krótki wątek ze Stevem , zakup gitary , J opuszcza NC autobusem , zostawia pamiątkę naszyjnik z kulą w ścianie pamięci z V ;)

Rogue - (grasz jako Johny ) następnie zakończenia przy wyborze w Mikashi
V - scenka z judy w waszej willi ;) , Judy odchodzi ... ostatni kontrakt - atak na Kasyno w kosmosie
J - scenariusz jak z Panam dodatkowo ściana pamięci z Rogue - zostawiamy pistolet


Decyzja o samobójstwie na dachu - tutaj trzeba wybrać dowolne zakończenie a następnie "jeszcze to przemyślę i pojawia się dodatkowa opcja"
- strzał w oddali ... i wyrzuty przyjaciół na nagraniach o poddaniu się ...

i nie przewidziałem że można nic nie zrobić ;) no to będzie to 8 sposób jeżeli liczyć wersje wyboru czy kończymy jako V/J
ale chyba to "nic nie robić" to jest właśnie to samobójstwo ... nie pokazuje innych opcji niż powyższe .... a o samobójczym ataku na wieżę nie wspomnę ...

STATUS:
Edgerunner: 90%
Jedno życie: 60%
Za pięć dwunasta: 40%

tak więc zaraz od nowa trzeba zacząć ;) podjąć inne "życiowe" decyzje a może koniec będzie jeszcze inny ...


AgaTheMighty said:
... przeżywałam wachlarz emocji, od smutku po złość.
...Już dawno gra nie wpłynęła na mnie w taki sposób.
Click to expand...
dokładnie ,
odpowiednia ścieżka dźwiękowa , modulacja głosów , sposób mówienia ( napisy końcowe ) i nawet największy twardziel uroni łezkę ;)

jak jeszcze nie grałaś/eś w W3 ;) to tam również czeka wachlarz emocji nie tylko na samych wersjach zakończenia ...
trzeba przyznać Redzi zatrudniają dobrych scenarzystów oraz robią dobrą oprawę do całości ...
 
Last edited: Friday at 3:41 PM
Polkot

Polkot

Forum regular
#33
Saturday at 2:29 AM
marattt said:
Witajcie przyjaciele, bardzo podobała mi się gra, ale w końcu zdenerwowałem się, delikatnie mówiąc,
wszystkie zakończenia kończą się natychmiast śmiercią lub po 6 miesiącach, dlaczego nie mogliście mieć szczęśliwego zakończenia z Panam? CD PROJECT, naprawdę mam nadzieję na DLC, którego celem jest wyleczenie V i bycie z Panam
Click to expand...
Przecież jest takie zakończenie!
iż V wraz z Panam jadą wspólnie "po nowe życie" mając w planach wyleczenie V
 
Polkot

Polkot

Forum regular
#34
Saturday at 3:10 AM
Juffi said:
hmm 7 typów zakończenia ..
aktualnie skończyłem "7" jeżeli wybory pozostania V/J w Mikashi w to wchodzą .

Arasaka - (grasz jako V) na koniec - wybór życie (engram) / śmierć ( 6msc życia) - końcówka z napisami taka sama przy obu wyborach

Panam - ( grasz jako V ) następnie zakończenia przy wyborze w Mikashi
V - chyba jedyna "szczęśliwa" dla V w końcu razem z Judy opuszczają NC i gdzieś tam jest Panam jeszcze ;)
J - krótki wątek ze Stevem , zakup gitary , J opuszcza NC autobusem , zostawia pamiątkę naszyjnik z kulą w ścianie pamięci z V ;)

Rogue - (grasz jako Johny ) następnie zakończenia przy wyborze w Mikashi
V - scenka z judy w waszej willi ;) , Judy odchodzi ... ostatni kontrakt - atak na Kasyno w kosmosie
J - scenariusz jak z Panam dodatkowo ściana pamięci z Rogue - zostawiamy pistolet


Decyzja o samobójstwie na dachu - tutaj trzeba wybrać dowolne zakończenie a następnie "jeszcze to przemyślę i pojawia się dodatkowa opcja"
- strzał w oddali ... i wyrzuty przyjaciół na nagraniach o poddaniu się ...

i nie przewidziałem że można nic nie zrobić ;) no to będzie to 8 sposób jeżeli liczyć wersje wyboru czy kończymy jako V/J
ale chyba to "nic nie robić" to jest właśnie to samobójstwo ... nie pokazuje innych opcji niż powyższe .... a o samobójczym ataku na wieżę nie wspomnę ...

STATUS:
Edgerunner: 90%
Jedno życie: 60%
Za pięć dwunasta: 40%

Trochę Rozmnożyły się Tobie te zakończenia. Moim zdaniem jest 5 co najwyżej różnych zakończeń

Po pierwsze zakończenia gry jako Johnny, jest w zasadzie takie samo w obu wypadkach. Różnice są banalne w wynikają z wcześniej podjętych decyzji i spowodowanej tym śmierci Rogue. Ale samo zakończenie w swym przekazie jest takie samo.

Po drugie zakończenie "Arasaka" jest w zasadzie jedno. Jest jedna ścieżka filmowa kończąca się podjęciem decyzji... po której już nic nie ma. Nie zależnie od tego jaką decyzję podejmiemy nie dowiadujemy się już nic o losach bohatera. Albo znika w pamięci krzemowej albo znika z pamięci ludzkiej. "dzielenie" tego zakończenia na dwa osobne wątki jest żenujące... tak na prawdę nic nie wiemy co stanie się z V i jak się potoczą się jego dalsze losy... nie mówiąc już o tym że J znika bezpowrotnie skasowany i staje się cyfrowym duchem
Zakończenie te (pójście na współpracę z Arasaką) jest najmniej udane... i najmniej pasujące do konwencji całej gry.
Click to expand...
 
B

breachpoet

Fresh user
#35
Saturday at 8:20 AM
Super by było, jakby było 7 zakończeń, gdzie każde ma duży i odmienny od pozostałych impakt na świat gry i żeby jeszcze można było grać dalej w tym zmienionym świecie, a nie być zloadowanym, no ale tak nie jest :(

Jednocześnie skoro ktoś przeklikał, żeby sprawdzić jak będą wyglądać poszczególne finały tych 7 zakończeń, to niech je tak nazywa, czemu nie? Może są tam jakieś niuanse, wskazówki typu nie wiem, drzazga z inną częścią epopei Homera.

Swoją drogą przypomniała mi się końcówka gry w Wiedźmina 3kę, gdzie stan świata był wczytany na przed końcem niezależnie od tego do jakich zmian na mapie politycznej się doprowadziło. To było dla mnie mega duże rozczarowanie. Tutaj chyba postanowili tego nie powtarzać i jeszcze gorzej to ograli :p
 
arturius_c

arturius_c

Forum veteran
#36
Saturday at 1:13 PM
Juffi said:
hmm 7 typów zakończenia ..
i nie przewidziałem że można nic nie zrobić ;) no to będzie to 8 sposób jeżeli liczyć wersje wyboru czy kończymy jako V/J
ale chyba to "nic nie robić" to jest właśnie to samobójstwo ... nie pokazuje innych opcji niż powyższe .... a o samobójczym ataku na wieżę nie wspomnę ...
Click to expand...
Ten wariant pojawia się tylko jeżeli wybierze się odpowiednie opcje dialogowe podczas rozmowy z Johnnym w końcówce misji "Gdzie jest Johnny" oraz rozegra misję "W starym kinie" (randka z Rogue). Moim zdaniem zdecydowanie warto; dla mnie taki wariant najlepiej wpisywał się w klimat całej gry. No i nikt z naszych przyjaciół nie ginie.
 
Arys71

Arys71

Fresh user
#37
Saturday at 8:11 PM
Hej.
Po przejściu gry zacząłem się rozglądać po forum na steam i zobaczyłem bardzo dziwne zakońćzenie


Na końcu V budzi się w luksusowym apartamencie. Idzie się kąpać i spotyka Judy natomiast na balkonie koło basenu stoi Panam
Przylatuje AV'ka i leci do siedziby ARASAKI gdzie jak można się domyśleć ma swoje biuro...

Jak? Czy ktoś miał takie zakończenie ?
 
Last edited by a moderator: Saturday at 9:59 PM
  • RED Point
Reactions: Master_Plot
Juffi

Juffi

Forum regular
#38
Saturday at 8:41 PM
daj linka do posta i video ;) ...
"V" jako facet czy kobieta ? może jako facet jest opcja trójkąta Panam/Judy ;) bo jak grasz kobietą to Panam nie bardzo jest zainteresowana .. ale mogłem coś skopać w motelu czy po akcji odbicia Soula .. że jednak coś nie zaiskrzyło ...

niemniej jednak gram od początku już tym razem jako "korpo" ale nadal kobietą .. skoro mam spędzić kolejne xxx godzin to wolę słuchać kobiecego głosu :p
 
''-''MOORWEN''-''

''-''MOORWEN''-''

Forum veteran
#39
Saturday at 8:51 PM
Arys71 said:
Hej.
Po przejściu gry zacząłem się rozglądać po forum na steam i zobaczyłem bardzo dziwne zakońćzenie



Spojler
.
.
.
.
.
.
.
.
Na końcu V budzi się w luksusowym apartamencie. Idzie się kąpać i spotyka Judy natomiast na balkonie koło basenu stoi Panam
Przylatuje AV'ka i leci do siedziby ARASAKI gdzie jak można się domyśleć ma swoje biuro...

Jak? Czy ktoś miał takie zakończenie ?
Click to expand...
taaa, jasne.
 
Lukpias1

Lukpias1

Fresh user
#40
Saturday at 9:16 PM
:smart: Jeszcze okazało się że V namówił Geralta na wizytę w zamtuzie.
A tak serio to fantazji nie można ci odmówić.
 
Prev
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Next
First Prev 2 of 5

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

CD PROJEKT®, Cyberpunk®, Cyberpunk 2077® are registered trademarks of CD PROJEKT S.A. © 2018 CD PROJEKT S.A. All rights reserved. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.