Dzięki za ten tekst. Dzisiaj, a raczej wczoraj skończyłam grę (po ponad 100 godzinach) i nie mogłam się pozbierać przez kilka godzin. Chyba dalej nie mogę.
Cieszę się że nie jestem jedyny który tyle odwalił w te grę (ponad 150 zanim skończyłem)
Koniec końców cały dzień wqrw że to tak się skończyło... Niby ponad 30 lat a gra mnie tak wciągnęła że cały dzień nic nie jadłem... tylko wczytywanie sejwa gdzie wchodzimy z Misty na dach i sprawdzanie co się wydarzy jak wybiorę pozostałe ścieżki.
Edit. 02.01.2021 23:01
Właśnie palnąłem sobie w łeb i to chyba najgorszy scenariusz ze wszystkich możliwych...
I tu też się w pełni zgodzę.Już dawno gra nie wpłynęła na mnie w taki sposób.
Dopiero teraz, po czasie przeczytanie tego posta na chłodno mnie w pewien sposób załagodziło
Zastanawia mnie jak dojść do tego zakończenia...?tzw. tajne zakończenie
Last edited:


