Podpisuje sie pod wypowiedzia Observer_ ;] Gasze pochodnie a on nic sobie z tego nie robi. Biorac pod uwage ze odkad wyszedl Dark Mode gram tylko na nim to max 2 ciosy z czegokolwiek (czy to jedno machniecie lapka gargulca czy przysmazanie mojego dupska przez straznika) ponad polowa hp schodzi ;] Queen niby ulepszony maksymalnie jak to tylko mozliwe... ale co z tego skoro byle spell/hit i schodzi odrazu? ;/
z Yrden tez kiepsko poniewaz postanowilem bardziej skupic sie na drodze miecza i moge lapac tylko 1 gargulca.
Probowalem zabawe z aksji, ale bez zlapania 1 z przydupasow naszego straznika w yrden i ustawieniu sie z jednym z nich na lini ognia zeby przyjmowal na siebie hity nie ma szans wycastowac aksji zanim zejdzie queen ;/
Bede wdzieczny jesli osoba, ktora pokonala juz tego immortala na dark modzie w edycji rozszerzonej podzieli sie swoimi przemysleniami i zdradzi taktyke
EDIT: Prawie 2h z zycia wyciete, ale w koncu udalo sie

Bez zbednej zabawy yrden oraz aksji i przy uzyciu kilku petard z pomoca eliksirow i olejow w skromnym rynsztunku wiarolomcy. (Queen przy spotkaniu z oslona operatora tworzy ciekawa reakcje lancuchowa

)