(Undomiel ubolewa, że Yngh chyba nie zauważył jej zaczepki)
Oj, widziałem to ;D. Nie wiedziałem, czy to na serio, czy nie. Przeżyłem chwilowy wewnętrzny konflikt, ponieważ Yngh-aniołek podpowiadał, by przeprosić (nie żartuję), a Yngh-diabełek chciał przy pierwszej okazji bezczelnie odpowiedzieć
@undomiel9 jakimś własnym "To Twoje ostatnie ostrzeżenie" (tu też nie żartuję) :lol:. Zwyciężyła wersja pośrednia - "why bother?" ;D.
Nawiasem, na przyszłość może lepiej dawać notyfikacje =>.
EDIT: Widzę, że
@IwaN zaproponował to pierwszy. Great minds think alike

.