Ograłem w końcu całego Wilka. Prawie że jednym ciągiem.
I sam byłem zaskoczony dochodząc do wniosku, że jednak granie pojedynczego epizodu co jakiś czas jest... bardziej przystępne, bo całość po pewnym czasie zrobiła się dość męcząca.
Ogólne wrażenia mam bardzo pozytywne, podobało mi się o wiele bardziej niż TWD, ale trochę zrobiłem sobie krzywdę wcześniej zapoznając się z oryginałem - czyli komiksami.
Najpierw dziwiły, a potem irytowały nieco zmiany w znaczeniu postaci Bigby'ego w całej społeczności a także jego niezależności. Irytowały, bo w kontekście pierwowzoru jest on w grze marionetką. Po prostu.
No i wkrada się tutaj wada mechaniki gier od Telltale - jeśli jesteś zmuszony do podjęcia decyzji, spodziewaj się w miarę szybko konsekwencji. Brzmi fajnie, ale w praktyce wygląda to tak, że mamy opcję A i opcję B, wsparcie opcji A skutkuje niechęcią opcji B i odwrotnie. Jest to próba naśladowania i odwzorowania ludzkich relacji, ale te są przecież o wiele bardziej skomplikowane. Już TWD lepiej sobie na tym polu poradziło, bo podjęcie niekorzystnej z punktu widzenia postaci niezależnej decyzji nie wiązało się z jej jednoznacznym brakiem poparcia. Tutaj jest niestety inaczej. Nie wspominając też o tym, że każda z tych decyzji wydaje się jałowa i nie ma żadnego wpływu na jedyną słuszną linię scenariusza, którą obrali twórcy.
Klimat jest świetny, głównie za sprawą pomysłu, który towarzyszył komiksowi. Brakuje tutaj trochę skali pierwowzoru - przy ostatnim, kulminacyjnym momencie i wydarzeniu ostatniego epizodu towarzyszyły nam tylko postaci, które wcześniej napotkaliśmy. Wydaje mi się, że w świetle tego co to był za moment powinno być tam więcej członków społeczności.
Tak czy siak jestem zadowolony. Reżyseria cut-scenek, szczególnie jeżeli chodzi o mimikę i reakcji postaci czasami wręcz zaskakująco (przez wzgląd na oprawę) świetna. Voice - acting stoi na najwyższym poziomie, no i same postaci też rozpisane są całkiem nieźle.
Czekam zdecydowanie na drugi sezon, mając nadzieję że będzie on czerpał więcej (przynajmniej jeżeli chodzi o głównego bohatera) z komiksu.