A ja szperając ostatnio po torrentach za patchami do Stalkera ( w końcu sieć torrent nie musi służyć tylko do piractwa

), zauważyłem wrzucony tam obraz płyty Wiedźmin Update, dostępnej za te... 19.99?... w Empikach i innych tego typu sklepach. Naszła mnie taka myśl... Czy udostępnianie i ściąganie tego Update'a też jest piractwem?Jak wiemy, wszystkie materiały na tej płycie są dostępne i tak za darmo, a torrenty pozwalają ściągać z bardzo dużą szybkością - przynajmniej mnie wszystkie patche do Stalkera ściągnęły się w 20 minut z prędkością 500 kb/s, podczas gdy z serwerów na stronach internetowych, 20 minut ściągał się jeden

- więc zaoszczędzić można sporo czasu ( ściągnij.pl moim zdaniem, wlecze się niemiłosiernie ) i mamy wszystko zapakowane w jednym miejscu, a nie trzeba kombinować, co ściągnąć, a czego nie

.Osobiście sciągnąłem wszystko dwa dni po premierze, wiec mnie ten problem nie dotyczy, ale jak zwykle - jestem po prostu ciekawy.W końcu każdy wie, że tak naprawdę płacimy w sklepie za te wszystkie dodatki - mapki, zdrapki, szmery, bajery, płyty z muzyką. DVD z jakimś czymś niepotrzebnym w ogóle, a nie za samego update'a. A ów torrent obejmował tylko i wyłącznie płytkę z patchem 1.4

.