Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    SUGESTIE
  • FABUŁA
    ZADANIA GŁÓWNE ZADANIA POBOCZNE KONTRAKTY
  • ROZGRYWKA
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    PC XBOX PLAYSTATION
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA)
TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA)
INNE GRY
Menu

Register

Temat napisany pod wpływem impulsu - PIRACTWO !!!

+
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • …

    Go to page

  • 55
Next
First Prev 9 of 55

Go to page

Next Last
D

dave5

Senior user
#161
Dec 19, 2008
Uważam, że piractwo samo w sobie jest kradzieżą, zabijaniem gry oraz obrazą jej autorów. Piractwo takiego hitu jak wiedźmin to sprawa jeszcze gorsza. Wiedźmin to gra ekskluzywna, starannie napisana, polskiej produkcji. Nielegalne kopiowanie jej uważam za antypatriotyzm. Czy ona jest tak droga by żałować pieniędzy? Nie. Piratowanie jej uważam więc za zbrodnię. Niech się wstydzą wszyscy piraci!!! Niech się wstydzą za kradzieże, których dokonali. Pisałem pod wpływem impulsu.
 
R

rurzowaksienrzniczka

Forum veteran
#162
Dec 19, 2008
dave5 said:
Uważam, że piractwo samo w sobie jest kradzieżą, zabijaniem gry oraz obrazą jej autorów. Piractwo takiego hitu jak wiedźmin to sprawa jeszcze gorsza. Wiedźmin to gra ekskluzywna, starannie napisana, polskiej produkcji. Nielegalne kopiowanie jej uważam za antypatriotyzm. Czy ona jest tak droga by żałować pieniędzy? Nie. Piratowanie jej uważam więc za zbrodnię. Niech się wstydzą wszyscy piraci!!! Niech się wstydzą za kradzieże, których dokonali. Pisałem pod wpływem impulsu.
Click to expand...
HahahahaAle naprawdę nie musisz nam meldować o każdej swojej reakcji fizjologicznej. A już na pewno nie w formie spamu. ;)gbf :peace:
 
A

Aalaron

Forum veteran
#163
Dec 19, 2008
Genesis said:
Hahahaha
Click to expand...
Boże... :wall:Czujesz się dowartościowany jak kogoś obśmiejesz?
 
R

rurzowaksienrzniczka

Forum veteran
#164
Dec 19, 2008
Aalaron said:
Aalaron said:
Hahahaha
Click to expand...
Boże... :wall:Czujesz się dowartościowany jak kogoś obśmiejesz?
Click to expand...
Ale jeżeli coś jest zabawne to naturalną reakcją jest śmiech , nie rozumiem jaki to ma związek z moją niedowartościowaną osobą.Hańba! Ujma !
 
D

dave5

Senior user
#165
Dec 19, 2008
Przyznaję prawo do śmiechu z mojego poprzedniego tekstu. Nie czuję się urażony. Jednym może wydać się to śmieszne, innym nie. Obie strony skorzystają. Jeden skorzysta z zawartości merytorycznej, drugi przedłuży swoje życie (1 minuta śmiechu = 1 dodatkowa godzina życia).
 
undomiel9

undomiel9

Moderator
#166
Dec 19, 2008
I super, że tak na to patrzysz :)Tymczasem nie ciągniemy już tego off-topu, proszę ;)
 
Sylvin

Sylvin

Mentor
#167
Jan 7, 2009
Ostatnio na kilku serwisach internetowych pojawiły się informacje odnośnie nowych metod walki z przestępstwem:idg.pl
Policja otrzymała nowe uprawnienia, zgodnie z którymi może sprawdzić zawartość każdego komputera i to bez nakazu. Europejscy ministrowie podkreślają, że to dopiero początek prac nad nowymi przepisami. Równocześnie policja zapewnia, że na celowniku znajdą się "jedynie osoby podejrzane o popełnienie przestępstw komputerowych oraz związanych z pedofilią".
Click to expand...
"W przypadku śledzenia informacji na dyskach przypomina to zakładanie podsłuchu na telefon. Tam również policja w ramach prowadzonych działań sprawdza osoby podejrzane. Informacje zdobyte w ten sposób służą jedynie policji. Oczywiście w obydwu przypadkach, podsłuchu na telefonie czy sprawdzania dysku, użytkownik o niczym nie wie" - mówi podinspektor Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej w Poznaniu.
Click to expand...
http://www.idg.pl/news/331851/Policja.sprawdzi.zawartosc.komputerow.bez.nakazu.htmlpcworld.pl
Walka z przestępczością i wykorzystywaniem seksualnym dzieci jest jak najbardziej słuszna i każdy się z nią zgodzi. Jednak sposób i metody budzą wielkie kontrowersje. Bo czy to aby nie już elektroniczne szpiegowanie obywateli? Skąd wiadomo, że pod pretekstem walki z pedofilią ktoś nie przegląda wszystkich rodzinnych zdjęć?
Click to expand...
http://www.pcworld.pl/news/327351/Policja.sprawdzi.co.masz.w.komputerze.htmlCo wy o tym wszystkim myślicie? Sprawa wydaje się dość ciekawa i kontrowersyjna.
 
B

BartekM89

Forum veteran
#168
Jan 7, 2009
Sylvin said:
"W przypadku śledzenia informacji na dyskach przypomina to zakładanie podsłuchu na telefon. Tam również policja w ramach prowadzonych działań sprawdza osoby podejrzane. Informacje zdobyte w ten sposób służą jedynie policji. Oczywiście w obydwu przypadkach, podsłuchu na telefonie czy sprawdzania dysku, użytkownik o niczym nie wie" - mówi podinspektor Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej w Poznaniu.
Click to expand...
http://www.idg.pl/news/331851/Policja.sprawdzi.zawartosc.komputerow.bez.nakazu.html
Click to expand...
Będą się włamywali na kompy? Będą obchodzić firewalle itp czy co? Jak oni to chcą zrobić?
 
F

Firnomir

Forum veteran
#169
Jan 7, 2009
mBartek said:
mBartek said:
"W przypadku śledzenia informacji na dyskach przypomina to zakładanie podsłuchu na telefon. Tam również policja w ramach prowadzonych działań sprawdza osoby podejrzane. Informacje zdobyte w ten sposób służą jedynie policji. Oczywiście w obydwu przypadkach, podsłuchu na telefonie czy sprawdzania dysku, użytkownik o niczym nie wie" - mówi podinspektor Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej w Poznaniu.
Click to expand...
http://www.idg.pl/news/331851/Policja.sprawdzi.zawartosc.komputerow.bez.nakazu.html
Click to expand...
Będą się włamywali na kompy? Będą obchodzić firewalle itp czy co? Jak oni to chcą zrobić?
Click to expand...
Pewnie wejda Ci do domu i zainstaluja oprogramowanie szpiegowskie. :D Ew. zawra jakas umowe z tworcami, tak by ich wpuszczano. I natychmiast zaroi sie od freeware bez dostepu dla policji.
 
Sylvin

Sylvin

Mentor
#170
Jan 7, 2009
mBartek said:
Będą się włamywali na kompy? Będą obchodzić firewalle itp czy co? Jak oni to chcą zrobić?
Click to expand...
Mogą to być podpisane umowy z firmami tworzącymi antywirusy, albo też główny organ odpowiedzialny za to może mieć zatrudnionych własnych programistów zdolnych do stworzenia takich programów, na które większego wpływu firewalle nie będą miały. Jedyne czego możemy być pewni to, że to my podatnicy będziemy za to płacić.Mnie w tym wszystkim najbardziej zastanawiają zasady, na jakich będzie się dokonywać ta cała inwigilacja. Nie chciałbym, jako porządny obywatel, aby ktokolwiek wchodził mi na komputer, spowalniał łącze i przeglądał rodzinne fotki, czy mp3, które zgrałem sobie z oryginalnej płyty, tylko po to by nie niszczyć krążka.
 
V

ved84

Senior user
#171
Jan 18, 2009
Może wracając do tematu piractwa to ostantio miałem zamiar ściagnać Withera sobie.. Nawet zacząłem.. Byłem w połowie... Przyszła premia... Kupiłem orginał - archiwa skasowałem i cieszę się wersją rozszerzoną :D Nie popieram piractwa i staram się kupować oryginały zwłaszcza że teraz oferty typu Extra Klasyka są bardzo kuszące (a ja mam spore zaległości w grach) - poza tym na allegro można znaleźć jeszcze Boxowe wydania fajnych tytółów i na takie właśnie poluję ;)Pozdrawiam
 
S

slaughterking

Senior user
#172
Jan 18, 2009
Ja ściągam piraty dosyc często, ale traktuje je jako "rozszerzone dema", dlatego że gry nie zawsze są tym, czym raczą nas twórcy w "gotowych" demonstracjiach (w większości pokazują to, co twórcy chcą byśmy zobaczyli, ukrywając przy tym wady produktu), jeśli gra mi się nie podoba, to idzie do śmietnika (chcę podkreślic, że nigdy nie przechodze piratów do końca, taka zasada :p), a jeśli faktycznie jest fajna, to pirat i tak idzie do kosza, bo wole zagrac w orginał. Dla przykładu, przeszedłem demo "Hellgate: London" i podobało mi się, a jak kupiłem orginał, gra okazała się największym zawodem 2007r. Dla wszystkich tych, któży wolą grac w piraty powiem tylko, że nic nie daje więkrzej przyjemności i satysfakcji, jak przejście orginału na który miesiącami zbieraliśmy kasę!!![size=10pt]Za przyznawanie się do ściągania nielegalnych kopii gier(tzw. pirackich) otrzymujesz bana na 30 dni. Nieważne, czy je przechodzisz do końca, czy nie, po prostu pozbawiasz ich twórców zarobku, a przecież produkcja gier tania nie jest.Zapraszam po przerwie.Iwona.[/size]
 
J

Jimp

Forum veteran
#173
Jan 18, 2009
Jak to zwał tak to zwał ... ty ściągasz " dema " producenci tracą kasę ...
SlaughterKing said:
Dla wszystkich tych, któży wolą grac w piraty powiem tylko, że nic nie daje więkrzej przyjemności i satysfakcji, jak przejście orginału na który miesiącami zbieraliśmy kasę!!!
Click to expand...
1. Jeśli kupisz 2 oryginały a ściągniesz 5 to uważasz że cię to rozgrzesza ? 2. Ściągnij FireFoxa ... masz dużo błędów
 
R

rurzowaksienrzniczka

Forum veteran
#174
Jan 18, 2009
http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=8621960Koment poniżej
Powinien być większy dostęp do możliwości przetestowania produktu. Wiele osób traktuje piraty jak dema. Ile gier jest tak naprawdę wartych zakupu? Jedna na 10? Jest mnóstwo crapu, który ma dobrą promocję, opowiada się nie wiadomo co, a wychodzi knot. Ot, choćby taki Crysis. Nie mówię, że to zupełny crap, ale jakie ma wymagania. Albo sprzedaje się gry niedorobione, z mnóstwem błędów. Jeżeli producent jest znany z tego, że wypuszcza niedopracowane gry, to nic dziwnego, że ludzie chcą najpierw sprawdzić, zanim wywalą kasę w błoto.
Click to expand...
Myślę że to ejst fakt - jeżeli studio pokpiwa sprawę i wydaję grę która nie jest zdolna do współpracy ( GTA IV , G3 ) to nie rozumiem dlaczego nie miałbym , uprzedzony przez takie przypadki , wpierw sprawdzić takiej gry?Osobiście nie wyobrażam sobie sytuacji w której idę do sklepu i kupuje powiedzmy Witchera , po powrocie do domu okazuje się że gra nie obsługuje mojej linii procesorów. WTF? Po takich wpadkach jak Rockstar , ani wydawcy , ani producenci nie powinni się dziwić że gracze nie mają zaufania co do jakości produktu. A to że niektórzy się wyłamują i podczas "sprawdzania" stwierdzają że gra to crap i nie warto przeznaczać na nią pieniędzy jest już tylko i wyłącznie wynikiem "Kup w ślepo graczu" marketingu.Jazdy z premierami są kolejnym powodem. Dla przykładu Assassin's Creed - dostępny był 2 tygodnie przed premierą na torrencie , po czym wydawcy przełożyli premierę o kolejne 2 tygodnie , w rezultacie gra była dostępna miesiąc przed oficjalną premierą na torrencie , czy nie brzmi to zabawnie ?
 
U

username_2066874

Forum veteran
#175
Jan 18, 2009
Nie, to brzmi tragicznie :'(.Pozostaje jednak zawsze ryzyko, że wersja z torrentów nie jest wersją finalną gry.Z drugiej strony pamiętam ile czekałem na reedycję Fallouta 2 - gra pół roku spędziła na cle :dead:.Odnośnie Crisisa - kupiłem w preorderze i do tej pory czeka na upgrade sprzętu, tak jak i kilka innych gier, który planuję na bieżący rok.Ale są to gry, na które długo czekałem i nie mam zamiaru psuć sobie zabawy piratami - wole odpalić je na max detalach :evil:.
 
C

cinarea

Senior user
#176
Jan 19, 2009
wszystko ok, piraci są be, tylko w takim układzie producenci to najczęściej szuje.taki urok kapitalizmu - liczy się zysk, więc wiele firm wypuszcza buble, podpakowuje je marketingiem, i liczy na dobrą sprzedaż początkową, a długoterminowo na obniżenie sie wymagań (ogłupienie) konsumentów.również nie każdej firmie zależy na marce. odwalić, sprzedać, zarobić, zbankrutować, założyć inną firmę - takie podejście ma wielu "byznesmenów". i co? mam sobie grzecznie jak baran stać i dać się golić? podejście "zawsze trzeba kupić oryginał, nawet jeśli ma szansę na bubel i tylko wyrzucę pieniądze" obraża inteligencję rodzaju ludzkiego.i nie ma tak, że "jaki jest koń każdy widzi", bo ten koń po zakupie może okazać się chomikiem. ot marketing, sprzedawca Ci nigdy nie skłamie, choć nie wszystko Ci powie.
 
S

socchi

Mentor
#177
Jan 19, 2009
Maxraj said:
Pozostaje jednak zawsze ryzyko, że wersja z torrentów nie jest wersją finalną gry.
Click to expand...
ryzyko?nie stary, ściągając nic nie ryzykujesz, na tym polega cała zabawa
 
U

username_2066874

Forum veteran
#178
Jan 19, 2009
Socchi said:
ryzyko?nie stary, ściągając nic nie ryzykujesz, na tym polega cała zabawa
Click to expand...
Oprócz tego, że jak zniechęcisz się do gry, bo ci nie chodzi, a producent poprawi kod i dopiero ją wyda (ja wiem - zdarza się żadko :-\ ) to już jej raczej nie kupisz.
 
E

Eri94_user70

Forum veteran
#179
Jan 19, 2009
Za przyznawanie się do ściągania nielegalnych kopii gier(tzw. pirackich) otrzymujesz bana na 30 dni. Nieważne, czy je przechodzisz do końca, czy nie, po prostu pozbawiasz ich twórców zarobku, a przecież produkcja gier tania nie jest.Zapraszam po przerwie.Iwona.
Click to expand...
No tak... Sęk w tym, ze twórcom gry płaci się za zrobienie gry, a skoro została już zrobiona, to dostali za jej zrobienie pieniądze. Pirat najwyżej "okrada" producenta, który i tak ma mnóstwo pieniędzy, zerżniętych na wszystkich grach, które produkuje. A i tak w 3/4 przypadków okazuje się, że twórcom nie należą się żadne pieniądze za ich "gry", bo i z jakiej racji, jeżeli produkują totalny syf. I cóż z tego, że władowali w niego mnóstwo pracy? Nie ważne, że ktoś się natrudził, ważne żeby przyniosło to efekty. Na maturze też nikt się nie przejmuje tym, że człowiek się rozpisał na maksymalną ilość miejsca - jeżeli nie wbił się w klucz, nikogo nie interesuje trud włożony w trzyletnią naukę i pisanie wypracowania.
 
C

cinarea

Senior user
#180
Jan 19, 2009
Dorwall said:
I cóż z tego, że władowali w niego mnóstwo pracy? Nie ważne, że ktoś się natrudził, ważne żeby przyniosło to efekty. Na maturze też nikt się nie przejmuje tym, że człowiek się rozpisał na maksymalną ilość miejsca - jeżeli nie wbił się w klucz, nikogo nie interesuje trud włożony w trzyletnią naukę i pisanie wypracowania.
Click to expand...
słusznie Dorwallu prawisz. dlatego wielu producentów zapiera się rękami i nogami przed wypuszczaniem demówek - ponieważ obnażyłyby braki, powtarzalność, miałkość ich produkcji. a tak - ktoś zawsze kupi. ciekawe , ze amerykanie nie rozumieją metafory "ściagania na egzaminie" - to sie potępia. a "lekkie nadużycie" w sprzedaży (czegokolwiek) czy produkcji - może liczyć najwyżej na "bailout" i miękkie lądowanie na stosie pieniążków. podobnie jest z muzyką. straty są liczone jako ilość rzekomo nie kupionych płyt - podczas gdy 90% ludzi, którzy ściągnęli muzykę by jej nigdy nie kupiło, ponadto nie wiedziałoby o danym artyście. jeśli twórca jest dobry - prędzej czy później dużo ludzi się osłucha i zapragnie mieć oryginalny nośnik.
 
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • …

    Go to page

  • 55
Next
First Prev 9 of 55

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.