Tokstyczność a walka.
Właśnie kończę Wiedźmina 1 żeby mieć zapisy do drugiej części. I coś zauważyłem nie wiem czemu wcześniej mi się to nie rzuciło w oczy.Czy przy wysokim poziomie toksyczności występują u każdego problemy z rzucaniem znaków? Bo ja mogę sobie klikać próbować pół dnia a i tak rzadko kiedy się udaje, to normalne czy mam buga?I druga sprawa, też dotyczy toksyczności. Wiadome że występują wtedy problemy z trafieniem kogokolwiek mieczem, tylko, że gdy zmieniłem kosę na srebrny i styl grupowy to ciacham normalnie i nie mam większych problemów. Natomiast stalowym rzadko kiedy kogo trafiam. Czy poziom toksyczności nie powinien również wpływać na miecz srebrny?
Właśnie kończę Wiedźmina 1 żeby mieć zapisy do drugiej części. I coś zauważyłem nie wiem czemu wcześniej mi się to nie rzuciło w oczy.Czy przy wysokim poziomie toksyczności występują u każdego problemy z rzucaniem znaków? Bo ja mogę sobie klikać próbować pół dnia a i tak rzadko kiedy się udaje, to normalne czy mam buga?I druga sprawa, też dotyczy toksyczności. Wiadome że występują wtedy problemy z trafieniem kogokolwiek mieczem, tylko, że gdy zmieniłem kosę na srebrny i styl grupowy to ciacham normalnie i nie mam większych problemów. Natomiast stalowym rzadko kiedy kogo trafiam. Czy poziom toksyczności nie powinien również wpływać na miecz srebrny?


