I właśnie dlatego BOR jest zbędną instytucją. No chyba, że osoby chronione nie ją ważne dla fabuły... :>SLI said:W koncu pomyslalem - trudno, wykonczylem psiaka i sie okazalo ze wazni dla fabuly NPCe sa immortal... ;DJak w zyciu co?![]()
I właśnie dlatego BOR jest zbędną instytucją. No chyba, że osoby chronione nie ją ważne dla fabuły... :>SLI said:W koncu pomyslalem - trudno, wykonczylem psiaka i sie okazalo ze wazni dla fabuly NPCe sa immortal... ;DJak w zyciu co?![]()
Nie wiem czemu Berengar kojarzy mi się z dogmeatem z Fallout 1.Chyba wszyscy gracze Fallouta starali się utrzymac przy życiu tego drugiego co było równie trudne jak ocalenie Berengara przy walce z Javedem.PS czy ktoś może sprawił,że Berengar NIE zginął w tej walce?A tak na temat:Mnie sprawiła trudnośc walka z wyżej wspomnianym Azarem Javedem oraz zdobywanie bazy Salamandry na bagnach.maariush said:. Ile ja się nakombinowałem, aby nie zginął przy okazji egzekucji Azara Javeda!![]()
baza salamandry za 3 razem rozwalilem stalem w przejsciu na kladce ale sie namachalem niezle ;> najtrudniejszy jest lowca glow dla mnieVeleradzWyzimy said:Nie wiem czemu Berengar kojarzy mi się z dogmeatem z Fallout 1.Chyba wszyscy gracze Fallouta starali się utrzymac przy życiu tego drugiego co było równie trudne jak ocalenie Berengara przy walce z Javedem.PS czy ktoś może sprawił,że Berengar NIE zginął w tej walce?A tak na temat:Mnie sprawiła trudnośc walka z wyżej wspomnianym Azarem Javedem oraz zdobywanie bazy Salamandry na bagnach.VeleradzWyzimy said:. Ile ja się nakombinowałem, aby nie zginął przy okazji egzekucji Azara Javeda!![]()
To nie tylko tutaj1. Albo grzebią w matrixie2. Albo al-kaida włamuje się na serwer...A039taeghane said:BTW, co się dzieje, że mi jakieś krzewy w tytule posta wyrosły?
Bo jak powiadał prorok Lebioda....co on właściwie powiadał?Warto przed wizytą u babci zahaczyc o Pucybuta i dac mu księgę od Talara.jakubek2 said:Mi trudność sprawiło tylko ominięcie babci w domu Shani. To był najtrudniejszy boss w całej grze![]()